W Nowej Dębie peron jest za krótki na pośpieszne

    W Nowej Dębie peron jest za krótki na pośpieszne

    Klaudia Tajs

    Nowiny

    Nowiny

    Przez ten za krótki peron pospieszny się tutaj  nie zatrzymuje.

    Przez ten za krótki peron pospieszny się tutaj nie zatrzymuje. ©Klaudia Tajs

    Mieszkańcy Nowej Dęby są niepocieszeni, bo ich kolejowy peron jest za krótki. Zamiast wymaganych 200 metrów liczy zaledwie 100. Dlatego żaden pospieszny pociąg tutaj się nie zatrzymuje.
    Przez ten za krótki peron pospieszny się tutaj  nie zatrzymuje.

    Przez ten za krótki peron pospieszny się tutaj nie zatrzymuje. ©Klaudia Tajs

    Pod koniec lutego br., spółka PKP Intercity odwołała postój na przystanku kolejowym w Nowej Dębie pociągu relacji Zamość - Zielona - Góra - Zamość. Z informacji Łukasza Kowalskiego z Biura Przewozów PKP Intercity, wynikało, że pociąg nie będzie zatrzymywał się ze względu na zbyt małą długość peronu. Mieszkańcy miasta zaczęli pytać, z czyjej winy peron jest za krótki.

    Wiesław Ordon, burmistrz Nowej Dęby przypomina, że gmina nie uczestniczyła ani w procesie projektowania, ani w budowie przystanku.

    - Mimo to, już w 2009 r. podjąłem działania zmierzające do tego by, PKP PLK wykonały peron o długości pozwalającej zatrzymywać się pociągom osobowym i pośpiesznym - przypomina.

    Kiedy okazało się, że pociąg relacji Zamość - Zielona Góra nie zatrzyma się w Dębie, burmistrz wrócił do tematu i spotkał się z dyrekcją PKP PLK w Krakowie.

    - Mówiliśmy o tym, co można zrobić, by pociąg zatrzymywał się, bo uważam, za niedopuszczalną sytuację, że studenci i mieszkańcy nie mogą podróżować - dodaje burmistrz. - Pracujemy nad tym, by PKP Intercity zatrzymywało się w Nowej Dębie.

    Marek Ostapko szef Klubu Radnych "Ratusz" w Nowej Dębie, zarzuca gospodarzowi miasta, że ten przespał moment budowy peronu.

    - Nie trzeba być znawcą, aby wiedzieć, że długie składy pociągu zatrzymują się przy odpowiednio długim peronie - mówi Marek Ostapko. W marcu 2009 uczulaliśmy samorząd, że może pojawić się sytuacja paradoksalna, kiedy pociągi pośpieszne będą mogły się zatrzymywać, ale peron będzie za krótki. Burmistrz mówi, że podjął interwencję w grudniu 2009 r., czyli wtedy kiedy wiadomo było już, że pociąg się nie zatrzyma.

    Tymczasem Zarząd PKP - Intercity podjął decyzję o przeprowadzeniu sondy na temat zainteresowania mieszkańców Nowej Dęby korzystaniem z połączenia kolejowego relacji Zamość - Zielona Góra. Podobną ankietę przeprowadzi także gmina.

    Na początku kwietnia znane będą wyniki sondy i wówczas PKP- Intercity podejmie decyzję w sprawie postoju pociągu pospiesznego "Hetman" w Nowej Dębie.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (8)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (8) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo