W oczekiwaniu na "Pumpernikiel"

Michał Czajka
Badhed jak zwykle tajemniczo i oryginalnie. Czekamy w takim razie niecierpliwie na "Pumpernikiela”.
Badhed jak zwykle tajemniczo i oryginalnie. Czekamy w takim razie niecierpliwie na "Pumpernikiela”.
Miło mi przekazać informację, że kolejna kapela z naszego regionu - tym razem Cremaster już niedługo uraczy nas swoim oficjalnym wydawnictwem.

Płyta nazywa się "Pumpernikiel" i ukaże się nakładem metalowego magazynu "Trash'em All". Znaczy to ni mniej, ni więcej, że Cremastery podpisały umowę z Empire Records, co należy zapisać do niewątpliwych sukcesów grupy. Wszelkie szczegóły dotyczące "Pumpernikiela" zdradzi Wam perkusista zespołu Badhed.

- Kiedy dokładnie ukaże się "Pumpernikel"?

- Końcem marca, początkiem kwietnia. Będzie go można nabyć razem z drugim numerem "Traszem Ola". Oprócz Cremaster będzie tam także nowy album Traumy. Czyli zestaw w stylu dla każdego coś miłego.

- Jak doszło do tego, że podpisaliście umowę z Empire Records?

- Sprawa jest w ogóle nie skomplikowana. Najpierw zrobiliśmy kawałki, później wywaliliśmy basistę, następnie nagraliśmy to wszystko, Jacek Młodochowski zrobił mixy, posłaliśmy płytkę do Empire, prezes odpisał, że płytę wyda, a teraz jest teraz więc na razie stop!

- Z tego co wiem, materiał nagrywaliście w Krakowie, ale mixy robił wam Jacek Młodochowski ze studia SPAART. Czemu akurat Kraków, a nie chociażby SPAART?

- Z Krakowa jest 50% Cremaster, a więc łatwiej im było dłubać coś na miejscu niż latać po 170 km do studia. Mnie Kraków, i studio w nim ulokowane pasuje jak ulał. W "Lynx music" panuje super atmosfera i można zrobić naprawdę ciekawe rzeczy. Co do Jacka, to miksował dlatego, że nikt nie umie lepiej.

- Na płycie pojawi się kilku gości, możesz coś więcej powiedzieć na ten temat?

- Tak panie redaktorze, mogę. Cover Thin Lizzy zaśpiewał Titus znany z Acid Drinkers. Szamot z Jesus Chrysler Suicide odegrał rolę dentysty, któremu zależy na lustracji pacjenta przed zabiegiem. Ataman Tolovy przedstawił historię hemoroida. Seevy z 004 zacnie wyśpiewał pieśń o treści zboczonej. A Maupka z Cerebrum rąbnął solóweczkę w jednym z numerów, gdyż przejeżdżał koło studia w Krakowie. Jak widzisz uzbierała się całkiem okazała zgraja ludków, znanych tu i ówdzie.

- Jak doszło do tego, że Titus wziął udział w nagraniach?

- W zasadzie dojechało, bo z Poznania by nie doszedł z basówką. Mówiąc serio, zadzwoniłem, powiedziałem co mi chodzi po łbie, Titus powiedział swoje i spotkaliśmy się w pewien słoneczny weekend w Krakowie i kawałek został nagrany. Prawda jest taka, że my od dawna chcieliśmy coś zrobić z Titusem, a on od dawna chciał nagrać kawałek Thin Lizzy gdyż lubi ich wielce. W ten oto sposób nasze drogi się zeszły.

- Jak będzie wyglądała promocja tego wydawnictwa?

- Już w marcu zagramy kilka koncertów. W Rzeszowie się pojawimy również, gdzie zasiejemy ziarno chaosu i rzodkiewki razem z 004. Jak materiał trafi już do domków paru ziomków, to pojedziemy dalej w nasz kraj piękny. Parę rzeczy związanych z promocją planujemy, zobaczymy ile z nich wyjdzie, a ile nie.

- Jak sam określiłbyś materiał, który znalazł się na "Pumpernikel"?

- Jurne wołu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie