W Przemyślu powstał herb Adama Małysza

Norbert Ziętal
- Robienie herbu dla naszej legendy sportu Adama Małysza było prawdziwą przyjemnością, choć to wymagający klient - mówi Andrzej Brzezina Winiarski, herbarzysta z Przemyśla.
- Robienie herbu dla naszej legendy sportu Adama Małysza było prawdziwą przyjemnością, choć to wymagający klient - mówi Andrzej Brzezina Winiarski, herbarzysta z Przemyśla. Fot. Norbert Ziętal
Udostępnij:
Dwie skrzyżowane narty, a w nie wkomponowany orzeł z koroną. To główny motyw herbu Adama Małysza. Projekt wykonał przemyślanin Andrzej Brzezina Winiarski.

- Ponad rok robiłem ten herb. Jeszcze nie miałem tak wybrednego klienta. Wykonałem dla niego ponad 40 projektów, które on po kolei odrzucał - wspomina przemyślanin.

Zamówienie na herb rodowy Adam Małysz złożył w firmie Nova Heraldia z Jeleniej Góry. Jej właściciel, Norbert Wacławczyk, skierował zlecenie do Przemyśla, do Winiarskiego.

- Dostaję takich zamówień sporo. Do każdego pochodzę tak samo. Na początku pytam, co ma się znaleźć na herbie. Chodzi o jakieś elementy związane z rodzinną tradycją, np. wykonywanym z pokolenia na pokolenia zawodem - tłumaczy pan Andrzej.

Narty w herbie

Jakie elementy pragnął mieć na herbie Małysz? M.in. narty, piastowskiego orła, bochen chleba, góry, wieniec laurowy. Jednak przemyślanin, zdołał go przekonać, że herb powinien być uproszczony i w stonowanych barwach.

- Nie rozmawiałem osobiście z Małyszem. Pośrednikiem był właściciel firmy, który do mnie prawie codziennie dzwonił. Ja byłem tylko od roboty - wspomina przemyślanin. Wykonanie herbu zajęło mu rok.

- To była wyczerpująca robota, ale wykonywałem ją z radością, bo Małysz to przecież legenda sportu. Za herb wziąłem od mistrza symboliczne 20 zł - zdradza pan Andrzej.

Każdy może mieć herb

Nie trzeba być szlachetnie urodzonym, aby mieć herb. Mogą go również posiadać mieszczanie. Od szlacheckiego różni się szczegółami, m.in. kształtem hełmu. Zarejestrowany wzór herbu jest chroniony prawem.

Herb rodowy Małysza został zarejestrowany w Pierwszej Powszechnej Otwartej Księdze Herbowej Nova Heraldia.

Najnowszy herbarz Andrzeja Winiarskiego zostanie wkrótce wydany przez Archiwum Państwowe w Przemyślu. Można go już oglądać w internecie, na stronie www.herbyrzeczypospolitej.republika.pl.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Piotr

Andrzej Winiarski - to nie ten Pan co kiedyś 30 czerwca 1994 puścił w eter pierwszy sygnał radiowy - przez dwa miechy działało Radio13??

 
J
JA

''Zarejestrowany wzór herbu jest chroniony prawem.'''

Jakim prawem? 

C
Czytelnik !
Szkoda słów !! Herbowy - BELINA !

Czyżby kuzyn ??
też Herbowy BELINA !
Pozdrówka :-)
G
Gość
Szkoda słów !!
Herbowy - BELINA !
T
Tomasz Steifer
W dniu 03.12.2008 o 18:40, scan napisał:

Równie dobrze zamiast placic 370zł novej heraldii (tylko za to ze umieszcza herb w swojej bazie)mozna zlecic grafikowi wykonanie herbu za 30zl i w formie oświadczenia notarialnego za 50zl miec potwierdzenie-pamiatke dla nastepnych pokoleń.


Opłata w Novej Heraldii nie jest jedynie za umieszczenie herbu w bazie danych. Są to rownież koszty zaprojektowania herbu zgodnego z regułami heraldyki, wykonania wysokiej jakości grafiki komputerowej herbu, sprawdzenia w obszernej bazie danych czy nie zachodzi identyczność lub mylące podobieństwo z istniejącymi już herbami (szlacheckimi, mieszczańskimi, korporacyjnymi, terytorialnymi, starymi i nowymi) całego świata, wydrukowania ozdobnego dyplomu rejestracyjnego i egzemplarza herbarza zawierajacego herby zarejestrowane juz w NH oraz opłaty pocztowe. Nawet niezbyt orientując się w pracy heraldyka czy plastyka mozna się łatwo zorientować, że cena 370 zł za to wszystko jest na granicy pokrycia kosztów.
Nie znam profesjonalnego grafika, który za zaprojektowanie herbu policzyłby sobie tylko 30 zł. Chyba, że muyśli Pan o hochsztaplerach, którzy żerując na naiwności "tworzą" herby z gotowych, ściagniętych z internetu klipartów, bez wiedzy heraldycznej i podstawowej estetyki. Z uslug notariuszy dawno nie korzystałem, ale 50 zł wydaje mi się zbyt niską opłatą za jakakolwiek uslugę notarialną

Najwazniejsza rzecz ani zapis notarialny ani akt rejestracyjny NH nie daje ochrony prawnej na nowo powstaly herb (znak graficzny) a jest jedynie souvenirem dla przyszlych pokolen, ze dziadek gdzies tam kiedys zlecil jakiejs firmie wykreowanie wlasnego herbu.
To racja, ochronę prawną może dać tylko zarejestrowanie herbu jako logo w Urzędzie Patentowym. Ale ochrona prawna herbów rodowych istnieje w wielu krajach, także republikach (np w Niemczech), więc może i u nas to się z czasem zmieni?

NH niezle trzepie kaske na niewiedzy min Malysza (który w moich oczach sie ośmieszyl) korzystajac z uslug choksztaplera. Do tych celów służa heroldie panstwowe w republikach lub monarchiach. W Polsce Urząd heraldyczny przy MSWiA zajmuje sie jedynie herbami ale jednostek samorzadu terytorialnego zatem przyjdzie nam jeszcze poczekac zanim bedzie mozna tam zarejestrowac swoj wlasny herb. Do tej pory firma prywatna zajmujaca sie taka dzialalnoscia jest dla mnie smieszna no chyba ze byla by stowarzyszeniem w ktorym za friko każdy może taki herb zarejestrowac.
NH nie "trzepie" na rejestracji kasy. Opłaty rejestracyjne są na granicy pokrycia kosztów. W podobnych instytucjach w Niemczech, Rosji czy USA należy się liczyć z opłatami rzędu 300 - 1000 $. A opłaty w królewskich heroldiach brytyjskich są rzędu kilku tysięcy. Nova Heraldia przekształca się zresztą w stowarzyszenie, jednak nie będzie mozna rejestrować herbów za "friko", ale napewno w dalszym ciągu tanio, bez nastawienia na komercję.

pozdrawiam

Tomasz Steifer
s
scan
Równie dobrze zamiast placic 370zł novej heraldii (tylko za to ze umieszcza herb w swojej bazie)mozna zlecic grafikowi wykonanie herbu za 30zl i w formie oświadczenia notarialnego za 50zl miec potwierdzenie-pamiatke dla nastepnych pokoleń.

Najwazniejsza rzecz ani zapis notarialny ani akt rejestracyjny NH nie daje ochrony prawnej na nowo powstaly herb (znak graficzny) a jest jedynie souvenirem dla przyszlych pokolen, ze dziadek gdzies tam kiedys zlecil jakiejs firmie wykreowanie wlasnego herbu.

NH niezle trzepie kaske na niewiedzy min Malysza (który w moich oczach sie ośmieszyl) korzystajac z uslug choksztaplera. Do tych celów służa heroldie panstwowe w republikach lub monarchiach. W Polsce Urząd heraldyczny przy MSWiA zajmuje sie jedynie herbami ale jednostek samorzadu terytorialnego zatem przyjdzie nam jeszcze poczekac zanim bedzie mozna tam zarejestrowac swoj wlasny herb. Do tej pory firma prywatna zajmujaca sie taka dzialalnoscia jest dla mnie smieszna no chyba ze byla by stowarzyszeniem w ktorym za friko każdy może taki herb zarejestrowac.
T
Tomek
Panie Kropiwnicki, pan Winiarski nie frymarczy, jak Pan to ujął, szlachectwem. Przywileje szlacheckie zresztą zostały zniesionie już przez Konstytucję marcową w 1921 r. A prawo do herbu nie jest i nie było nigdy związane wyłącznie ze szlachectwem, także w Polsce herby mieli mieszczanie. W wielu krajach istnieją nawet herby chłopskie. Herb Adama Małysza jest zaprojektowany w sposób wyraźnie wskazujący, nawet osobie mało obeznanej z regułami heraldyki, że jest to herb mieszczański: wskazuje na to m.in.kształt hełmu, brak medalionu (naszyjnika), a korona, wyraźnie różna od korony w herbach szlacheckich jest w tym przypadku częścią klejnotu herbowego. Warto poczytać nieco o heraldyce zanim zacznie się zarzucać komuś nadużycia, zapraszam np na polską Wikipedię, do portalu "Heraldyka", zapraszam także na moją stronę poświęconą heraldyce, są tam wyjaśnione podstwowe kwestie, także zasay tworzenia nowych herbów. Pozdrawiam, Tomasz Steifer
K
Kropiwnicki
Panie Winiarski!
Czy godzi się Panu bądź co bądź człowiekowi nobliwemu (h. Trąby) frymarczyć szlachectwem.
Nie ma Pan żadnych uprawnień do nadawania komukolwiek hebu i szlachectwa np. mieszczanom.
Małysz za swoją pracę dostał już sporo od narodu i powinno mu to wystarzczyć i nie przeskoczy
tego, że nie jest szlachetnie urodzony.
Z poważaniem.
Kropiwnicki
E
Ewa
Andrzeju, wiedziałam, że serce masz wielkie a i talent niemały w Tobie drzemie Pozdrawiam serdecznie.
T
Tomek
Witam, jak znam Pana Winiarskiego, nie zgodziłby się wziąć więcej od naszego bohatera narodowego. I nie zapominajmy, dla heraldyka zaprojektowanie herbu osoby znanej i slawnej też jest zaszczytem, docenieniem fachowości i pewną nobilitacją. A sam projekt świetny, zgodny z regułami heraldyki, prosty a jak wiele mówiący. Brawo!
A
ANTONI
Popieram, przecież w życiu nie chodzi tylko o pieniądze, to był symbol,.. gest zarówno ze strony wykonawcy jak i zleceniodawcy. Zapewne jeden jak i drugi mają ogromną stysfakcję
l
lex
Nie wierzę żeby Adam nie był chojniejszy, przez cene powaga herbu może stracić, więc niech mistrz coś dorzuci !
r
robert M.
to,że Małysz jest sknerus i centuś to wiadomo.ale żeby za rok pracy zapłacić człowiekowi 20 zł to już przasada.
g
grześ
Wreszcie coś normalnego na tym świecie
Więcej informacji na stronie głównej Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie