W Przemyślu wędkarze ciągle igrają z losem. Chociaż jest odwilż łowią stojąc na krze

Dariusz Delmanowicz
Przemyscy wędkarze nadal igrają z losem.
Przemyscy wędkarze nadal igrają z losem. Fot. Dariusz Delmanowicz
Czy musi dojść do kolejnego dramatu, aby wędkarze uświadomili sobie jak bardzo ryzykują własnym życiem, a przy okazji narażają zdrowie innych?

Dzisiaj, chociaż słupki rtęci wskazywały nawet plus 8 stopni Celsjusza, na resztkach przybrzeżnej kry na Sanie w Przemyślu było kilkunastu wędkarzy.

Miłośnicy "moczenia kija" pytani, czy nie boją się o własne bezpieczeństwo, zgodnie przekonywali, że nic im nie grozi.

- Niczego się nie nauczyli - komentowali przechodnie, którzy z mostów im. Orląt Przemyskich i Ryszarda Siwca obserwowali nierozsądnych wędkarzy.

W miniony wtorek jeden z nich o mały włos nie przepłacił tej bezmyślności życiem. Dryfującego na lodowej tafli mężczyznę uratował st. kpt. Daniel Dryniak.

W trakcie akcji strażak został ciężko ranny i nadal przebywa w szpitalu.

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Bezmyślni i jeszcze się stawiają.Potem z kwiatami do szpitala pójdą w towarzystwie kamery i dziękować będą ,deklarować dozgonną wdzięczność...
A
Antywędkarz
W dniu 19.02.2010 o 21:31, anty baraNY napisał:

do tych durni co krytykują wedkarzy- ale jak turysci wychodzą w góry pomimo 5 stopniowego zagrożenia lawinami ,a póżniej goprowcy ryzykuja życiem żeby ich ściągnac to co -czy to jest poważne się pytam barany !!


Turyści (ci sami) wchodzą w góry raz na rok, a wędkarzy (tych samych) wszędzie pełno o każdej porze roku i dnia. A gnoju za sobą zostawiają tony !!! Nie długo będą moczyć te swoje patyki w kałużach. Na pewno robią to z głodu. A spróbuj się człowieku przepłynąć skuterem lub motorówką w lecie to zaraz awantura. Samoluby.
k
kralec
Straż Miejska? Mandaty? Za co? Jakiś przepis zabrania łowienia, siedzenia, chodzenia po lodzie? Nie popadajmy w paranoję!
~bolo~
A gdzie jest Straż Miejska powinno się tym delikwentom wlepiać wysokie mandaty,może to by ich trochę przestraszyło.
C
Calineczka
W dniu 19.02.2010 o 22:52, fiku napisał:

Nie obrażaj rybaków oni łowią z kutra na morzu.A ci to wędkarze jak ja - nie jestem menelem,sprzęt mam za ok.6 tyś zł.Ale nie ryzykuję nie łowię z lodu i nie zjadam 95% złowionych ryb.Ale pasjonuję się wędkarstwem czyli co jestem deb***em tak?



Tylko z tego co Pan pisze to łowi Pan ryby z głową i odpowiedzialnie, więc nie jest Pan deb***em... deb***ami są wszyscy ci, którzy łowią na lodzie nie przejmując się konsekwencjami, którzy mają gdzieś to, że następnym razem jak strażak wskoczy do wody, żeby ratować delikwenta może zginąć...
s
szpieg
Przecież w Sanie nie ma ani jednej ryby. Związek Rybacki czy Wędkarski - nie wiem jak oni się tam dokładnie nazywają, robią przekręty. Wcale nie zarybiają rzeki. Nowiny powinny szerzej opisać tą sprawę. Spytajcie się wędkarzy, kiedy ostatni raz złapali jakąś rybę?
o
okiem r
Ciekaw jestem jak przedstawiajają się statystyki, tzn:
Ilu strażaków przypada na jednego wędkarza.
f
fiku
W dniu 19.02.2010 o 21:34, Calineczka napisał:

Ja proponuję, że jakby czasem się któryś topił albo znowu ten lód się odłamał to, żeby nawet nie ratować tych ludzi... Wiedzą doskonale czym grozi łowienie ryb więc niech się wszyscy potopią i będzie w tym kraju kilku deb***i mniej!! Dla mnie Ci ludzie nie mają wyobraźni i są tak głupi, że wcale mi ich nie szkoda. Nie rozumiem jak można narażać swoje i cudze życie dla jakichś paru śmierdzących ryb!! Drodzy rybacy jesteście idiotami!!!! A szkoda tylko tego rannego strażaka. Bardziej należy się martwić o takich BOHATERÓW, a nie o bezmózgowców!!!



Nie obrażaj rybaków oni łowią z kutra na morzu.A ci to wędkarze jak ja - nie jestem menelem,sprzęt mam za ok.6 tyś zł.
Ale nie ryzykuję nie łowię z lodu i nie zjadam 95% złowionych ryb.Ale pasjonuję się wędkarstwem czyli co jestem deb***em tak?
G
Gość
W dniu 19.02.2010 o 21:31, anty baraNY napisał:

do tych durni co krytykują wedkarzy- ale jak turysci wychodzą w góry pomimo 5 stopniowego zagrożenia lawinami ,a póżniej goprowcy ryzykuja życiem żeby ich ściągnac to co -czy to jest poważne się pytam barany !!



Ci ludzie są tak samo nienormalni i głupi jak ci wędkarze. Zostawić ich w tych górach niech tam na wieki zostaną. Jak rozumu nie mają to niech giną!! Bezmózgowce!!
C
Calineczka
Ja proponuję, że jakby czasem się któryś topił albo znowu ten lód się odłamał to, żeby nawet nie ratować tych ludzi... Wiedzą doskonale czym grozi łowienie ryb więc niech się wszyscy potopią i będzie w tym kraju kilku deb***i mniej!! Dla mnie Ci ludzie nie mają wyobraźni i są tak głupi, że wcale mi ich nie szkoda. Nie rozumiem jak można narażać swoje i cudze życie dla jakichś paru śmierdzących ryb!! Drodzy rybacy jesteście idiotami!!!! A szkoda tylko tego rannego strażaka. Bardziej należy się martwić o takich BOHATERÓW, a nie o bezmózgowców!!!
a
anty baraNY
do tych durni co krytykują wedkarzy- ale jak turysci wychodzą w góry pomimo 5 stopniowego zagrożenia lawinami ,a póżniej goprowcy ryzykuja życiem żeby ich ściągnac to co -czy to jest poważne się pytam barany !!
n
niewierny
Czy to prawda,ze w Przemyslu najbardziej popularnymi imionami sa "Siunyk" i "Nunyk"
I
Iza
W dniu 19.02.2010 o 19:51, Darek napisał:

Pasjonaci łowienia mogą wykonywać swoje ulubione zajęcie z brzegu lub łódki. Kra nie jest najlepszym rozwiązaniem, ale najgłupszym zapewne tak.Poprzedników też popieram, ale Twoja wypowiedź nie wnosi nic do tematu. Nikt inteligentny lub choć rozsądny nie wchodzi teraz na lód. Szczerze to ani bym się nie przejął gdyby Ci wszyscy na raz odpłynęli.Bardziej mi szkoda tego strażaka, który w poprzedniej akcji z ratownika zamienił się w poszkodowanego.Bez odbioru PS. nie nauczyli w szkole pisać z polskimi znakami?



o rany!!!!! nie wiedzialam, ze na forum nalezy tlumaczyc sie z pisowni z polskimi znakami.......
bez dobioru
~gość~
A może zamiast moczyć kija to zamoczyli by coś innego i gdzie indziej to z pewnością przyjemniejsze i wychodzi na zdrowie.
D
Darek
W dniu 19.02.2010 o 19:31, Iza napisał:

sam jestes menelem, jak mozesz obrazac ludzi, milosnikow lowienia ryb????? draznia mnie tego typu wypowiedzi.....jedemu chce sie-delikatnie-mowiac wymiotowac odniosnie artykułow bohaterskiego czynu strazaka, drugi wyzywa od najgorszych wedkarza a trzeci bluzni na cale grono pasjonatow wedkowania!!!!!!!!!!!!!!jak sie nie podoba dany temat? nie czytaj!!!!!! ale skonczcie z tymi obelgami!!!!!!!!!!!!!!!!!!



Pasjonaci łowienia mogą wykonywać swoje ulubione zajęcie z brzegu lub łódki. Kra nie jest najlepszym rozwiązaniem, ale najgłupszym zapewne tak.
Poprzedników też popieram, ale Twoja wypowiedź nie wnosi nic do tematu.
Nikt inteligentny lub choć rozsądny nie wchodzi teraz na lód. Szczerze to ani bym się nie przejął gdyby Ci wszyscy na raz odpłynęli.
Bardziej mi szkoda tego strażaka, który w poprzedniej akcji z ratownika zamienił się w poszkodowanego.
Bez odbioru

PS. nie nauczyli w szkole pisać z polskimi znakami?
Dodaj ogłoszenie