W Rzeszowie musi być uniwersytet

Andrzej Piątek
Rektorzy uniwersytetów z całej Polski w Bibliotece Uniwersytetu Rzeszowskiego.
Rektorzy uniwersytetów z całej Polski w Bibliotece Uniwersytetu Rzeszowskiego. Krystyna Baranowska
Udostępnij:
Jeśli mniejsze uniwersytety nie przetrwają, młodzież z uboższych regionów będzie zmuszona studiować w dużych miastach. A nie każdego będzie na to stać.

Ustawa o szkolnictwie wyższym stawia sprawę jasno - nazwy "uniwersytet" będą używały uczelnie, które doktoryzują przynajmniej w 12 dziedzinach naukowych. Warunek trzeba spełnić do końca 2009 roku.

Nazwę trudno odebrać

Uniwersytet Rzeszowski nadaje doktoraty w zakresie biologii, archeologii, historii, socjologii, literaturoznawstwa, językoznawstwa i fizyki. Za niedługo ma szansę doktoryzować na rolnictwie i wychowaniu fizycznym. Na razie siedem kierunków upoważnia do zachowania nazwy "uniwersytet", dwa są nieomal w garści, pozostałe to "gołąbek na dachu". Zostało dwa i pół roku do spełnienia warunków ustawy.

- Uczelni, której może brakować tak niewiele do spełnienia wymagań ustawy, łatwo się nie odbiera nazwy - pociesza prof. Włodzimierz Bonusiak, rektor UR. - W zbliżonej sytuacji jest 8 młodych uniwersytetów, a nawet KUL.

Za wysoka poprzeczka

Od 23 do 24 marca 19 rektorów uniwersytetów z całej Polski obradowało w Uniwersytecie Rzeszowskim. Głównie ustosunkowali się do lustracji, ale zwłaszcza w kuluarach dużo mówiono o przyszłości młodych uniwersytetów.

Czy rzeczywiście ustawa o szkolnictwie wyższym zastawia na nie pułapki i chce je zepchnąć do roli uniwersytetów "z przymiotnikiem"? (Jak pedagogiczny, przyrodniczy, humanistyczny itp.) By nie konkurowały z uczelniami, o wieloletnich tradycjach, jak UJ, Uniwersytet Warszawski lub Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Czy dla uniwersytetów młodych, jak rzeszowski, warunki ustawy to za wysoko postawiona poprzeczka? Może należałoby przesunąć wspomniany termin o rok, lub dwa lata? Nad rozwiązaniem tej kwestii na rzeszowskiej konferencji zastanawiali się rektorzy m.in. z Białegostoku, Opola, Szczecina, Zielonej Góry i Rzeszowa.

Lepszy model niemiecki

Prof. Sławomir Nicieja, rektor Uniwersytetu Opolskiego mocno skrytykował obecną ustawę o szkolnictwie wyższym, zarzucając jej, że foruje uniwersytety położone w centrach kulturowych.

- W Polsce obowiązuje model francuski, w myśl odwiecznej zasady, że co Francuz zrobi, to Polak polubi - pokpiwał prof. Sławomir Nicieja. - Uniwersytet w Sorbonie, jest wielką mózgownicą dla całej Francji. Co najważniejsze w nauce, tylko tam się powinno zdarzyć. Jeśli ktoś funkcjonuje w Nancy, Tuluzie albo w Marsylii, już z racji lokalizacji jest prowincjuszem. Tymczasem model niemiecki i włoski słusznie zakładają, że dany region lub land jest autentycznym, środowiskowym centrum. W Opolu 3 pokolenia walczyły by przekształcić WSP w uniwersytet. Udało się to 13 lat temu. Rozśrodkujmy centra, nie trzymajmy uniwersytetów jedynie w obrębie wielkich metropolii!

Konieczna nowelizacja

Czy koniec 2009 roku to termin realny do spełnienia warunków ustawy?

- Myślę, że to nie będzie tak ostro! - mówił prof. Sławomir Nicieja. - Że nastąpi nowelizacja ustawy i wydłużenie terminu oczekiwania na spełnienie warunku doktoryzowania na 12 kierunkach. Ja nie sądzę, żeby politycy regionalni pozwolili by młodym uniwersytetom odebrano nazwę "uniwersytet". I dano nazwę, na przykład - "pedagogiczny", co tak naprawdę będzie powrotem do poziomu WSP. W konsekwencji, da to marniejsze finanse, ograniczenie kierunków studiów i liczby studentów. Myślę, że ci politycy nie dopuszczą, by młode uniwersytety musiały się zacząć zwijać! Ustawa jest skonstruowana tak, by osłabić mniejsze uniwersytety. W Opolu mamy 9 praw doktoryzowania, o 10 wystąpiliśmy, ale jeśli nie spełnimy do końca 2009 roku warunków ustawy, będziemy walczyć o przedłużenie ich spełnienia w ramach nowelizacji! W tej sprawie powinno dojść do porozumienia młodych uniwersytetów.

Filie za ściana wschodnią

Prof. Czeslaw Osękowski, rektor Uniwersytetu Zielonogórskiego również uważa, ze przyszłość młodych uniwersytetów już jest trudna, a może być jeszcze trudniejsza. Ustawa daje za mało czasu na spełnienie warunków, co tu ukrywać, czysto formalnych. Zapomina się, stawiając takie wymagania, o często ogromnej roli jaka młode uniwersytety już odgrywają w poszczególnych regionach.

- Nasz uniwersytet ma 11 uprawnień do doktoryzowania - poinformował prof. Czesław Osękowski.

Prof. Jerzy Nestorowicz, rektor Uniwersytetu Bialostockiego duże nadzieje pokłada w otwarciu filii swojej uczelni w Wilnie.

- Funkcjonujemy we wspólnej Europie - podkreślał. - To nic, że istnieje Uniwersytet Wileński. Prawo unijne przewiduje tworzenie federacji uniwersyteckich. To nas wzmocni. Zwłaszcza, że w Wilnie będziemy kształcili w języku angielskim. Myślę, że z tych samych powodów nie byłoby od rzeczy gdyby Uniwersytet Rzeszowski otworzył swoja filię we Lwowie. Kształcąc tam po polsku i po angielsku.

Razem z politechniką?

Uniwersytet Białostocki ma 9 uprawnień do doktoryzowania. Wystąpił o dziesiątej.

- 12 uprawnień, to zadanie na wyrost - ocenia prof. Jerzy Nestorowicz. - Odnoszę wrażenie, że bardziej chodzi o to, żeby zdążyć na metę. Tymczasem nauka, to nie sport. Niech będzie ten rok lub dwa poślizgu by nie powodować niepotrzebnych lęków. Druga możliwość uporania się z żądaniami ustawy to połączenie naszego uniwersytetu z Politechniką Białostocką. Mamy już w tej sprawie wstępne porozumienia.

Mniejszy bliżej ludzi

- Moja uczelnia, jedna z największych w Polsce, nigdy nie utrudniała życia młodym uniwersytetom - zapewniał prof. Stanisław Lorenc, rektor Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.

- Gdyby nie nasz uniwersytet, nie byłoby uniwersytetu w Zielonej Górze, Szczecinie i po części w Gdańsku. Przyznaję, że jest między nami pewna konkurencyjność. Przewaga młodszych uniwersytetów nad bardziej dorosłymi jest taka, że młodsze sa dostępniejsze dla młodzieży lokalnej i mają większa możliwość oddziaływania na nauczycieli w danym regionie. Jeśli idzie o ustawę, to wymagania dla młodych uniwersytetów są zbyt wysokie. Poznań poprze je w staraniach o nowelizację tej ustawy. W Rzeszowie i innych podobnych miastach muszą być uniwersytety!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie