W Rzeszowie powstaje proteza nogi dla strusia. Wyzwania podjęli się specjaliści z Rzeszowskich Zakładów Ortopedycznych [ZDJĘCIA]

Agata Flak
Agata Flak
Struś z Racławic Śląskich będzie pierwszym w Polsce i być może jedynym w świecie nielotem z protezą nogi. Takiego wyzwania podjęli się specjaliści z Rzeszowskich Zakładów Ortopedycznych. Robią to zupełnie za darmo.

Gdy do rzeszowskiego zakładu zadzwonił telefon, a w słuchawce padło pytanie, czy protetycy nie zrobiliby protezy nogi dla strusia, specjaliści byli w szoku. Na odpowiedź nie trzeba było jednak długo czekać - tak, zrobimy.

- Zadzwoniła do nas pani Ania, sąsiadka pana Stanisława, który ma trzy strusie. Jeden z nich stracił nogę w wypadku. Pani Anna nie mogła patrzeć na cierpienie zwierzęcia. Bo kiedy struś próbuje chodzić, obniża swoje ciało i odbija się uderzając kikutem o trawę lub beton. Wtedy robi krok do przodu. Niestety, kikut często krwawi, co jest przykrym widokiem - opowiada Mariusz Grela, szef Rzeszowskich Zakładów Ortopedycznych.

Struś uderzył nogą w metalowy słupek

Struś stracił nogę, gdy miał dziewięć miesięcy.

- Wypuszczam strusie na ogrodzony teren. Rośnie tam trawa i drzewa. Dokładnie nie wiem, w jaki sposób doszło do wypadku. Podejrzewam, że struś wystraszył się psów, zaczął uciekać i uderzył nogą w metalowy słupek

- opowiada pan Stanisław, opiekun.

Nieloty potrafią biec z dużą prędkością. Młode mogą rozpędzić się do 30-35 km/h, dorosłe nawet do 50 km/h.

- Gdy poszedłem zobaczyć co robią zwierzęta, jeden z ptaków miał już złamaną nogę. Fragment, od kolana w dół, trzymał się tylko na skórze. Trzeba było to odciąć - mówi opiekun strusia.

Od amputacji struś ma problem z poruszaniem się.

- Staram się mu pomagać. Łapię go za skrzydła i wyprowadzam na dwór, na trawę. Sam też próbuje chodzić, ale sprawia mu to wiele bólu - dodaje ze smutkiem pan Stanisław.

Będzie pierwszym nielotem z protezą nogi

Ratunkiem dla strusia jest proteza nogi. Pod koniec lipca dwóch rzeszowskich specjalistów, pokonując 400 km, wybrało się do Racławic Śląskich (woj. opolskie).

- Pojechaliśmy na pobranie masy gipsowej. Nie było to łatwe, gdyż to dzikie zwierzę. W obronie mógł zrobić nam krzywdę. Ale z pomocą właściciela, który go przytrzymywał, udało nam się pobrać wymiary

- mówi Tomasz Kot, technik ortopeda z RZO.

Proteza jest jeszcze dopracowywana.

- Cała konstrukcja została wykonana z włókna węglowego. Zależało nam, aby proteza była mocna i nie trzeba jej było cały czas serwisować. Zakończenie protezy, czyli stopę wykonaliśmy z gumy, a wkładkę z miękkiego tworzenia, po to, aby była dla strusia też komfortowa - dodaje protetyk.

W poniedziałek specjaliści z Rzeszowa jeszcze raz pojadą do strusia. Tym razem na przymiarkę protezy.

- Technicy wykonali dwie protezy. Gdy już będą na miejscu, sprawdzą, która będzie lepiej pasowała - mówi Mariusz Grela.

Struś z Racławic Śląskich będzie pierwszym ptakiem nielotem z protezą nogi.

- Nie słyszałem, aby w kraju ktoś przed nami podjął się takiego wyzwania - mówi szef RZO.

Rzeszowscy specjaliści protezy podarowali już buldogowi francuskiemu, chartowi, labradorowi i kucykowi spod Zakopanego. Wszystkie wykonali za darmo.


WIDEO: Suczka Trufla urodziła się bez tylnej łapki. Protetycy z Rzeszowa podarowali jej protezę

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Pozytywni wariaci... fajnie że z Rzeszowa

Dodaj ogłoszenie