W Rzeszowie powstała pierwsza ścieżka przyrodnicza

Beata TerczyńskaZaktualizowano 
Licząca ponad kilometr trasa wiedzie przez najciekawsze i najcenniejsze miejsca w rezerwacie Lisia Góra w Rzeszowie.

Na końcu trasy są plac zabaw dla dzieci i zadaszona wiata grillowa. Wyznaczenie i przygotowanie ścieżki kosztowało miasto 396 tys. zł.

Ścieżka rozpoczyna się w okolicy parkingu przy wejściu do rezerwatu, przy ul. Leśnej. Tu stoi tablica z mapą i przebiegiem trasy. Taką samą umieszczono obok przystani kajakowej. Spacer można rozpocząć od jednej lub drugiej.

Trasę opisał profesor

Ścieżka to 11 przystanków, czyli rzeźbionych, drewnianych tablic. Z kolorowymi rysunkami lub zdjęciami i opisami występujących tu roślin i zwierząt.

- Ich treść projektował prof. Zygmunt Wnuk z Uniwersytetu Rzeszowskiego. Także przy jego pomocy wyznaczaliśmy trasę. On wiedział, gdzie są najpiękniejsze egzemplarze, co warto zobaczyć - mówi Aleksandra Wąsowicz-Duch, zast. dyr. Miejskiego Zarządu Dróg i Zieleni.

Rodzice na grilla, dzieci na statek

Po pokonaniu liczącej 1165 metrów trasy, spacerowicze mogą odpocząć w grillowej wiacie. Jest też tu miejsce na ognisko (krąg z kamieni) z siedziskiem z drewnianych bali wokół, a dla dzieci placu zabaw w kształcie dużego statku.

* * * * *

Lisia Góra to jedyny w mieście rezerwat przyrody, o powierzchni 8,11 ha. Położony na lessowej skarpie, poprzecinanej głębokimi jarami. Cenny drzewostan tworzy ok. 100 dębów szypułkowych (niektóre ponad 100 letnie). Na Lisiej Górze rośnie 11 gatunków krzewów i 27 gatunków drzew, m.in. jesion, wiąz, grab, jawor, lipa drobnolistna, klon, osika, olsza czarna.

Do najcenniejszych gatunków zwierząt należą owady: kozioróg dębosz i dyląż garbarz. W rezerwacie można spotkać: wiewiórki, sarny, szaraki, lisy, łasice, gronostaje, rzęsorki i nietoperze. Bystre oko wypatrzy jastrzębia, krogulca, sowę, puszczyka, drozda, kosa, szpaka i wilgę. Od 3 lat można tu spotkać zaskrońce.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

a
andgron
W dniu 30.07.2009 o 11:06, Gość napisał:

skoro Lisia Góra jest rezerwatem to jakim prawem po lesie tłuką się non-stop gówniarze na rowerach? czy skacząc po górkach i jeżdżąc po lesie nie niszczą przyrody?


Nie nudż,uważasz,że lepiej by było żeby się "tłukli" pod blokiem lub na obwodnicy ? Jak już coś piszesz to zastanów się ! Pozdrawiam .
t
turysta

Czyżby popełniono plagiat ścieżki Szafera? i za co miasto zapłaciło tyle pieniędzy ? ,ścieżka już istniała ,chyba za te tablice z opisem profesora. Nie dziwiło by mnie jakby , te pieniądze wydali na budowę nowej ścieżki np. w dół Wisłoka ,w kierunku kopca konfederatów barskich (gdzie toczyła się bitwa z moskalami 1769) , tam to dopiero są górskie widoki niczym w Bieszczadach. A przy okazji czy ktoś wie kiedy zrobią ścieżkę rowerową do północnej granicy miasta wzdłuż Wisłoka ? Są tam piękne tereny i dzikie

j
januszek104

Pomysł z tym co się dzieje teraz na lisiej górze oceniam super .W końcu ktoś fajnie zagospodarował ten teren .Pomysł z tym placem zabaw dla dzieci też jest super .nie wiem tylko czy nie będzie potrzebny tam jakiś monitoring ,znając naszą młodzież .Ale bądżmy dobrej myśli.Brawo dla władz miasta za tę inwestycję .

F
Fotek

Kto to zdjęcie robił??
Totalna porażka. Nie dość że niewłaściwie naświetlone,to na dodatek niepoprawnie zkadrowane.
Totalne dziadastwo...

G
Gość

skoro Lisia Góra jest rezerwatem to jakim prawem po lesie tłuką się non-stop gówniarze na rowerach? czy skacząc po górkach i jeżdżąc po lesie nie niszczą przyrody?

x
xx

Cieszę się , że ktoś przypomniał istnienie tej ścieżki

t
tru

to nie pierwsza ścieżka- ładnych parę lat temu powstała Ścieżka Przyrodnicza im Władysława Szafera więc nie wypisujcie bzdur!! istnieje google.pl

a teraz o ścieżce źródło/:

Ścieżka przyrodnicza im. Władysława Szafera, związanego z Rzeszowem, światowej sławy paleobotanika i działacza ochrony przyrody, została wytyczona przez Zarząd Wojewódzki Ligi Ochrony Przyrody w Rzeszowie. Trasa spacerowa z 9 przystankami liczy prawie 6 km i prowadzi brzegiem Wisłoka od Starego Cmentarza do wyspy za Lisią Górą. Zapraszamy do wspólnej wędrówki...

ŚCIEŻKA PROFESORA SZAFERA

Przystanek I. Stary Cmentarz.
Ruszamy ze Starego Cmentarza przy ul. Targowej, najstarszej rzeszowskiej nekropolii, interesującej nie tylko ze względu na zabytkowe nagrobki, lecz także z uwagi na występującą tu faunę i florę. Na cmentarzu, niemal w samym centrum miasta, spotkać można aż 52 gatunki ptaków, nietoperze, łasice, jeża i wiewiórki. Za cmentarnym murem rosną okazy bluszczu oplatającego nagrobki i gałęzie drzew oraz dorodne okazy orzecha czarnego, topoli białej oraz wiązu szypułkowego (pień najgrubszego ma w obwodzie 390 cm).

Przystanek II. Olszynki.
Z cmentarza ścieżka wiedzie w kierunku Wisłoka ul. Spytka Ligęzy, wzdłuż żywopłotu z ligustru. Po drodze mijamy okazy wierzby mandżurskiej oraz wierzby płaczącej. Nad Wisłokiem ścieżka skręca w prawo i dalej - pod mostem przy ul. Naruszewicza - prowadzi do drugiego przystanku na Olszynkach.

Przystanek III. Park Kultury i Wypoczynku.
Dalej trasa wiedzie do przystanku w Parku Kultury i Wypoczynku. W ostatnich latach na brzegach Wisłoka pojawiły się porosty, co szczególnie cieszy przyrodników, gdyż jest dowodem na znaczna poprawę czystości wód Wisłoka.

Przystanek IV. Zapora na Wisłoku. Powoli zbliżamy się do przystanku przy zaporze na Wisłoku, mijając po prawej stronie skarpę otaczającą stadion, na której rośnie szpaler z wierzb płaczących oraz krzewy irgi, ligustru, berberysu i derenia. W okresie jesienno-zimowym, poniżej zapory spotkać można liczne stada kaczki krzyżówki, łabędzia niemego oraz mewy śmieszki.

Przystanek V. Niżej Zespołu Szkół Elektronicznych.
Na zaporze ścieżka krzyżuje się z południową obwodnicą miasta, która brutalnie wyrywa nas z obcowania z przyrodą. Zaraz potem jednak dróżka prowadzi brzegiem Wisłoka do kolejnego przystanku na wysokości Zespołu Szkól Elektronicznych. Po drodze, przy ul. Żeglarskiej, rozpościera swe gałęzie wspaniały okaz topoli czarnej (5,18 m obwodu) oraz piękna aleja topolowa utworzona z 14 okazów topoli chińskiej i 85 sztuk topoli włoskiej. Przystanek VI. Przy ujęciu wody WSK.
Idąc wzdłuż zalewu, skąd rozpościera się ładny widok na Pogórze Dynowskie, dochodzimy do ujęcia wody dla WSK. Obok kładki prowadzącej do urządzeń czerpiących wodę, jakby na przekór technice, zachował się olbrzymi pomnikowy okaz topoli białej, o średnicy obwodu pnia 4,28 m. Stąd już tylko kilka kroków na Lisią Górę...

Przystanek VII. Lisia Góra.
Ten najbardziej "dziki" z przystanków jest rezerwatem przyrody leśnej, zachowanym fragmentem niegdysiejszej Puszczy Sandomierskiej. Ze położonego na wysokości 17 m wzniesienia (licząc od poziomu doliny Wisłoka) naszym oczom ukazuje się wspaniały widok na okolice. Rośnie tu ponad 30 pomnikowych okazów dębów szypułkowych i grabów. Największy z dębów, rozgałęziający się na dwie odnogi, liczy u podnóża 5,82 m. W gałęziach drzew gnieździ się około 178 gatunków ptaków. Zima nocują tu stada gawronów, które przylatują aż ze Skandynawii. Wśród gałęzi dojrzeć można wiewiórkę pospolitą, a w podszycie i runie lasu żyje zając szarak, sarna, jeż europejski, jaszczurka zwinka, ropuchy: szara i zielona oraz chroniony chrząszcz - koziróg dębosz.

Przystanek VIII. Skarpa lessowa.
Z Lisiej Góry, obok przystani kajakowej, schodzimy do skarpy lessowej - jednej z najładniejszych skarp w regionie. Jej wysokość względna wynosi 30 m. Z wierzchołka skarpy rozpościera się widok na dolinę Wisłoka, Lisią Górę, Pogórze Dynowskie i Strzyżowskie oraz resztki parku, w którym rośnie najgrubszy w Polsce okaz tulipanowca amerykańskiego. Schodząc w kierunku Wisłoka mijamy potok Paryja, wokół którego gnieździ się ok. 140 gatunków ptaków. Przystanek IX. Dawna przeprawa na wyspę.
I tak oto, mijając po drodze metalowy mostek, dochodzimy do ostatniego przystanku przyrodniczej wędrówki. Na końcu ścieżki, na granicy administracyjnej Rzeszowa, istniała kiedyś przeprawa na największą spośród trzech wysepek na Wisłoku. Dochodzimy do zniszczonego mostku. Przed nami połacie wody porośnięte szuwarami oraz ujęcie wody w Zwięczycy. Za nami - patrząc w kierunku Rzeszowa - widok na Lisią Górę i zalew. W oddali - kolorowe bloki Nowego Miasta bezlitośnie wyrywają nas z "przyrodniczego" zapomnienia i przypominają, że już pora wracać...

(Grzegorz Rzeszowski
Głos Rzeszowa, Nr 11
listopad 2001 r.)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3