W Rzeszowie stworzono pierwszą na świecie grę piłkarzyki, która do wykorzystuje roboty [ZDJĘCIA, WIDEO]

beta/ materiały prasoweZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (8 zdjęć)
- Tradycyjne piłkarzyki zastąpiliśmy zdalnie sterowanymi robotami wielkości myszki komputerowej - mówią twórcy RoboSoccer. - Od początku naszym założeniem było stworzenie przenośnej gry, która ułatwi jej transport i przenoszenie.

- RoboSoccer to prawdziwa gratka dla miłośników gier planszowych, entuzjastów technologi i miłośników sportu, która łączy w sobie elementy tradycyjnej gry planszowej wraz z nowoczesną technologią. Tradycyjne piłkarzyki zastąpiliśmy zdalnie sterowanymi robotami wielkości myszki komputerowej. Od początku naszym założeniem było stworzenie przenośnej gry, która ułatwi jej transport i przenoszenie. W skład całego zestawu wchodzą roboty, składane boisko, interaktywne bramki, dedykowana aplikacja oraz gamepady

- wyliczają twórcy.

Jak tłumaczy Vadym Melnyk, CEO RoboSoccera, zstąpili tradycyjne piłkarzyki robotami by umożliwić grę w pełnym wymiarze, by każdy ruch zawodnika był swobodny, a piłka ciągle w grze.

- Roboty są zwinne, szybkie, cieszą się po strzelonym golu i potrafią zwodzić przeciwnika w ataku.

Personalizacja robota pozwala na wybór koloru swojego zawodnika

Aplikacja umożliwia odliczanie trwającego meczu, zliczanie padniętych goli oraz zamiennie z padem pozwala sterować robozawodnikamii. W przyszłości zespół planuje wprowadzić więcej funkcjonalności takich jak triki, cieszynki oraz supermoce, które sprawią, że mecze będą jeszcze bardziej atrakcyjne, wciągające i pełne dodatkowych wrażeń.

Skąd pomysł na RoboSoccera?
Zrodził się podczas spotkania po latach. Vadym Melnyk, właściciel spółki, opowiada: - Siedzieliśmy z kolegą w barze, gdzie ciągle dobiegały nas radosne okrzyki i salwy dopingu. Z jednej strony baru siedzieli ludzie pochłonięci grą na konsoli, w drugiej części słychać było kibiców oglądających mecz w telewizji. Ta cała aura entuzjazmu związanego z piłką nożną mocno nam się udzieliła. Zaczęliśmy się zastanawiać, jak połączyć te dwie grupy osób i w ten sposób zrodził się pomysł stworzenia RoboSoccera. Gry, która łączy ludzi i ich pasje.

Intensywna praca na wyglądem, jakością, finalnym efektem trwała dwa lata.

RoboSoccer to pierwsza taka gra na świecie. Od października dostępna będzie w przedsprzedaży na platformie crowfundingowej Kickstarter - zapowiadają twórcy.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

T
TEMAT TABU

Zakończyła się akcja oczyszczania zbiornika wodnego w Besku na Podkarpaciu. Akwen został zanieczyszczony farbą, którą były malowane bariery ochronne przy drodze wojewódzkiej przebiegającej po koronie zapory – poinformował dzisiaj rzecznik Wód Polskich w Rzeszowie Krzysztof Gwizdak.

W korpusie zapory zbiornika Besko na rzece Wisłok usytuowane jest ujęcie wody dla Krosna, Rymanowa oraz Sieniawy. Rzecznik podkreślił, że zanieczyszczona woda nie dostała się do komory ujęciowej. "Potwierdziły to próbki pobrane do badania" – dodał Gwizdak.

Jak relacjonował PAP rzecznik, pracownicy Wód Polskich w czwartek rano stwierdzili, że zbiornik został zanieczyszczony niezidentyfikowaną substancją.

- Na miejscu ustalono, że jest to farba, którą były malowane bariery ochronne przy drodze wojewódzkiej przebiegającej po koronie zapory. Natychmiast powiadomiliśmy o tym fakcie przedstawicieli Podkarpackiego Zarządu Dróg Wojewódzkich - na zlecenie, których wykonywano prace malarskie

– zaznaczył.

Gwizdak zaznaczył, że w akcji oczyszczania zbiornika udział brały łącznie cztery jednostki strażackie, w tym jedna ratownictwa chemiczno-ekologicznego z Krosna.

- W pierwszej kolejności strażacy ograniczyli rozprzestrzenianie się plamy farby za pomocą rękawa sorpcyjnego, a następnie przy pomocy dwóch łodzi zebrali około 30 litrów zanieczyszczeń z powierzchni wody. Zanieczyszczenia zostały przekazane do utylizacji

– powiedział rzecznik.

Akcja oczyszczania zbiornika zakończyła się w czwartek po południu. Jak podkreślił Gwizdak, pracownicy Wód Polskich i MPGK na bieżąco monitorowali ujęcie wody. "Obecnie sytuacja jest pod kontrolą. Woda, która dostarczana jest mieszkańcom jest bezpieczna" – zaznaczył.

G
Gość
12 września, 14:39, Gość:

Ale gówno

Dokładnie.

zero zabawy i jeszcze robot wielkości bramki:P

G
Gość

Ale gówno

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3