W SPR Stali Mielec czekają na dobre informacje od lekarzy. Do zdrowia wraca Adrian Wojkowski

Kuba Zegarliński
Piłkarze ręczni SPR Stali Mielec już w środę wracają na ligowe parkiety
Piłkarze ręczni SPR Stali Mielec już w środę wracają na ligowe parkiety Kuba Zegarliński
Tuż przed wznowieniem rozgrywek PGNiG Superligi SPR Stali Mielec wypadło ze składu dwóch ważnych graczy.

Wszyscy w Mielcu czekają na informacje, które lada dzień mają nadejść od warszawskich lekarzy. To właśnie w stolicy badania przechodził Rudolf Cuzić. Chorwacki rozgrywający, który jesienią z miejsca stał się ważną postacią w zespole „Czeczeńców”, narzeka na bóle w pachwinie. Nie wiadomo jednak co jest tego przyczyną, dlatego musiał przejść szereg badań. Najpierw w Mielcu, a potem w Warszawie. Wyniki powinny być znane w ciągu kilku najbliższych dni. W związku z tym występ Cuzicia w meczu otwierającym rundę rewanżową PGNiG Superligi (w najbliższą środę) stoi pod dużym znakiem zapytania.

To niejedyny problem trenerów Lipki i Sondeja. W trakcie przerwy pomiędzy rundami z gry wypadł także Michał Wypych. Niespełna 22-letniemu zawodnikowi odnowiła się kontuzja barku. Musiał przejść zabieg, po którym czeka go długa rehabilitacja. W tym sezonie na boisku już raczej go nie zobaczymy. Absencja Wypycha, który jesienią grał głównie w obronie, sprawiła, że na pozycji lewego rozgrywającego pozostają tylko 21-letni Wiktor Kawka oraz o rok młodszy Jakub Ćwięka.

Dobra wiadomość jest taka, że zdrowia wraca za to Adrian Wojkowski. Kołowy pozyskany latem z Ostrovii Ostrów Wielkopolski odniósł kontuzję kolana w grudniu. Jego rehabilitacja przebiega zgodnie z planem i już wkrótce powinien być do dyspozycji trenerów SPR Stali Mielec Krzysztofa Lipki i Tomasza Sondeja.

Mimo problemów zdrowotnych tych trzech zawodników, w Mielcu panują optymistyczne nastroje. Popularni „Czeczeńcy” zakończyli poprzedni rok na 3. miejscu w grupie pomarańczowej, a przypomnijmy, że to miejsce daje bezpośredni awans do ćwierćfinału PGNiG Superligi. Gdyby udało się je utrzymać, Stal wróci na ten szczebel rozgrywek po trzech latach przerwy. Pierwszy krok ku temu można będzie zrobić już w środę. Przeciwnikiem Azoty Puławy. Początek meczu o 18:30.

Matylda Kowal, lekkoatletka Resovii: Chcę dobrze wypaść na mistrzostwach Europy w Berlinie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie