W szpitalu zmarł 14-latek poszkodowany w wypadku w Maziarni w gminie Bojanów

Marcin Radzimowski
Fot. Łukasz Solski
Pomimo wysiłków lekarzy w niedzielę zmarł 14-letni chłopiec, poważnie ranny w wypadku do jakiego doszło 28 listopada w Maziarni w gminie Bojanów (powiat stalowowolski).

Tragedia, przypomnijmy wydarzyła się we wtorek przed godziną 16. Jak wstępnie ustalili policjanci pracujący na miejscu zdarzenia,14-letni chłopiec przebiegający z posesji sąsiada do swojego domu wbiegł na jezdnię bezpośrednio przed jadącego opla corsę, którym jechała mieszkanka powiatu stalowowolskiego.

- Nastolatek został ranny i śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego został przetransportowany do szpitala w Rzeszowie. Droga została zablokowana, policjanci zorganizowali objazdy i kierowali ruchem. Przeprowadzone badanie wykazało, że kobieta kierująca oplem była trzeźwa. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny, wykonali dokumentację fotograficzną oraz szkic - informował aspirant sztabowy Andrzej Walczyna, oficer prasowy stalowowolskiej policji.

W sprawie wypadku prowadzone jest postępowanie, którego celem jest dokładne wyjaśnienie przyczyn i okoliczności zdarzenia.

Chłopiec z poważnymi obrażeniami ciała trafił pod opiekę lekarzy, jednak pomimo ich wysiłków zmarł w ostatnią niedzielę, 3 grudnia.


Zobacz także: Tragedia na torach pod Wrocławiem. Pociąg potrącił kobietę z dzieckiem, oboje nie żyją

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie