W Urzędzie Miasta w Rzeszowie znowu szaleje koronawirus. Kilkudziesięciu urzędników zakażonych

Kinga Dereniowska
Kinga Dereniowska
Marcin Piecyk
U kilkudziesięciu pracowników Urzędu Miasta Rzeszowa test na koronawirusa wyszedł pozytywny. Komisarz pełniący obowiązki prezydenta Marek Bajdak zarządził o hybrydowej pracy urzędników.

- Kilkudziesięciu pracowników z różnych wydziałów złapało koronawirusa. Sytuacja jest płynna, bo część wraca do pracy - podał Artur Gernand z biura prasowego UM Rzeszów.

Z tego powodu, pełniący obowiązki prezydenta Rzeszowa Marek Bajdak wydał decyzję o z zmianie trybu pracy Urzędu Miasta na hybrydowy. Zapadła ona w piątek i została błyskawicznie wprowadzona od poniedziałku, 8 marca.

- Wydziały zostały podzielone mniej więcej na dwie różne grupy. Przykładowo. Jeśli wydział ma 20 pracowników, to w jednym tygodniu dziesięciu pracuje w urzędzie, a druga dziesiątka jest na pracy zdalnej w domu. Po tygodniu następuje zamiana ról. Ci, którzy pracowali w domu, przychodzą do urzędu, a ci którzy pracowali w urzędzie, zostają w domu

- tłumaczy Artur Gernard.

Ratusz: Mieszkańcy mogą przychodzić do urzędów

Mimo sporej skali zachorowań Ratusz pozostaje otwarty dla mieszkańców, choć urzędnicy zachęcają do załatwienia spraw przez internet lub telefonicznie.

- Jeśli jest możliwość załatwienia sprawy przez internet lub telefon, to apelujemy do mieszkańców Rzeszowa, aby nie przychodzili do urzędu i skorzystali z tej formy kontaktu. W innym przypadku to prosimy o umówienie się z urzędnikiem na konkretną godzinę - zaznacza rzecznik prasowy UM.

Dodaje, że przychodząc do urzędu należy mieć na sobie maseczkę ochronną i zdezynfekować ręce przed wejściem do budynku urzędu. W razie problemów rzecznik przypomina o miejskiej infolinii pod numerem 17 788 99 00, gdzie urzędnicy pomogą w załatwieniu pilnych spraw mieszkańców.

To nie pierwszy raz kiedy wśród miejskich urzędników szaleje koronawirus. Jak usłyszeliśmy w Ratuszu, kilka miesięcy temu, jeden z zakażonych COVID-19 pracowników Urzędu Miasta Rzeszowa, zmarł.


Koronawirus na Podkarpaciu. O aktualnej sytuacji mówi Adami Sidor, Podkarpacki Inspektor Sanitarny

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Dwóch kolejnych i pierwszych w tej fali epidemii pracowników jednego z ważnych wydziałów Urzędu Miasta zmarło. Kolejni walczą o życie pod respiratorami. Pora zamknąć urząd dla petentów, przestać to ukrywać, przejść na pracę zdalną z dyżurami przemiennymi tydzień/tydzień tylko dla chętnych urzędników a nabory przeprowadzać przez Skype a nie osobiście przed komisją. Życie ma się tylko jedno.

G
Gość

Wniosek z tego wynika dla petentów bardzo niebezpieczny.

Nie dość że bardzo trudno coś załatwić w urzędzie to jeszcze nieodowiedziakni wyrobnicy z niego stwarzają niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia obywateli.

Może czas zabrać się za ten folwark?

G
Gość

Panie Gernard a co się stało z panem Chłodnickim. Czyżby pożegnał się z praca z odejściem pana Ferenca ?

G
Gość

Petentów uprasza się o dezynfekcję, maseczki i dystans, bo pracownicy Urzędzu mają dezynfekcję, maseczki i dystans w dudzie.

Dodaj ogłoszenie