W wieku 110 lat zmarła najstarsza Polka. Mieszkała na...

    W wieku 110 lat zmarła najstarsza Polka. Mieszkała na Podkarpaciu

    Józef Lonczak

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    W wieku 110 lat zmarła najstarsza Polka. Mieszkała na Podkarpaciu

    ©Małgorzata Dębosz, Jasło

    Aleksandra Dranka z Harklowej (powiat jasielski) przeżyła ponad 110 lat i była jedną z najstarszych mieszkanek Europy.
    W wieku 110 lat zmarła najstarsza Polka. Mieszkała na Podkarpaciu

    ©Małgorzata Dębosz, Jasło

    W Podkarpackim żyje się najdłużej

    W Podkarpackim żyje się najdłużej


    Według raportu GUS "Trwanie życia" z 2011 r. najdłużej w Polsce żyli mężczyźni w woj. podkarpackim - 74,1 lat, a najkrócej mieszkający na terenie woj. łódzkiego - 70,4 lat. Również panie najdłużej żyją na Podkarpaciu - średnio 82 lata. (Najkrócej w woj. łódzkim - 79,5 roku).



    Aleksandra Dranka z domu Pięta urodziła się 3 października 1903 roku w Harklowej (powiat jasielski). Tu chodziła do szkoły powszechnej, później do szkoły krawieckiej w Jaśle.

    - Żywiołem mojej mamy było szycie ręczne i na maszynie. Dopiero w ostatnich latach szyła mniej, bo trzeba jej było nawlekać igły - wspominała Krystyna Dziedzic, 83-letnia córka pani Aleksandry.

    Jej mama była w Polsce tzw. superstulatką, której wiek został oficjalnie potwierdzony. - Nasza babcia Ola z pewnością 110 lat ukończyła. W przypadku innych osób nie jest to stuprocentowo pewne - tłumaczył Piotr Dziedzic, wnuk pani Aleksandry.

    Brat i mama też dożyli sędziwego wieku

    Długowieczność w rodzinie pani Aleksandry nie jest niczym nadzwyczajnym. Jej młodszy brat Teofil, któremu dopisywały dobre zdrowie i humor, zmarł w ubiegłym roku. Kilkanaście dni po swoich setnych urodzinach. Sędziwego wieku dożyła też mama pani Aleksandry, która zmarła mając 94 lata.


    Życzenia od prezydenta

    W październiku ubiegłego roku, w gronie najbliższych pani Aleksandra obchodziła 110. urodziny. Byłem mile zaskoczony jej widokiem - mimo tak sędziwego wieku, bawiła się jak należy, z uśmiechem na twarzy siedziała na krześle i przyjmowała życzenia. A tych było bez liku, nie tylko od bliższej i dalszej rodziny. Z życzeniami od zarządu województwa przyjechał wicemarszałek Bogdan Romaniuk, życzenia przesłali też premier i prezydent RP.

    Pani Aleksandra miała ośmioro rodzeństwa. Wychowała dwoje dzieci, dochowała się 3 wnuków i 4 prawnuków. Jej pogrzeb odbył się wczoraj w Harklowej.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (4)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (4) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo