NOWINY24
    TO CZYTAJĄ INNI

    Popularne na portalu

    Rozwiń
    NOWINY24
    Zwiń

    Popularne na portalu

    • Przestępcy seksualni z Podkarpacia. Zdjęcia gwałcicieli i pedofilów z rejestru MS
    • Wypadek na moście w Przemyślu. Samochód prawie spadł do rzeki Wiar
    • W Rzeszowie trwa przedświąteczna spowiedź [DATY, GODZINY]

    Wacław Nycz nie żyje

    Wacław Nycz nie żyje

    Waldemar Mazgaj

    Nowiny

    Nowiny

    Wacław Nycz

    Wacław Nycz ©Archiwum

    Dziś w wypadku samochodowym w Warszawie zginął Wacław Nycz, znakomity pilot samolotowy Aeroklubu Rzeszowskiego, wielokrotny mistrz świata i Europy. Miał 59 lat.
    Wacław Nycz

    Wacław Nycz ©Archiwum

    Wacław Nycz Archiwum Nowin
    Wacław Nycz (fot. Archiwum Nowin)Wacław Nycz zginął w wypadku samochodowym w Warszawie, niedaleko lotniska Okęcie, gdzie ostatnio latał w liniach LOT samolotem Embraer.

    - Z tego co się dowiedziałem uderzył w filar wiaduktu - opowiada Marek Kachaniak, prezes Aeroklubu Rzeszowskiego i jego wieloletni przyjaciel.

    - To był nietuzinkowy facet, mój pierwszy instruktor i wspaniały kolega. Razem lataliśmy na wielu imprezach rangi mistrzowskiej, przyjaźniliśmy się - wspomina Kachaniak.

    Wacław Nycz pochodzi z Soniny koło Łańcuta. Jego medale mistrzostw Europy i świata w lataniu precyzyjnym czy w konkurencji rajdowo-nawigacyjnej aż trudno zliczyć: trzykrotnie zdobył złoty medal MŚ (1985, 1987, 1992) oraz dwukrotnie ME (1988, 1991) w lataniu precyzyjnym, był drużynowym mistrzem świata w nawigacji (1988), w konkurencjach radiowo-nawigacyjnych zajął 2. miejsce MŚ (1988) i 3. MŚ (1986) w parze z Marianem Wieczorkiem. Karierę sportową zakończył w 1997 roku.

    Pięciokrotnie (w 1985, 1986, 1987, 1988 i 1992) zwyciężał w plebiscycie Nowin i wciąż jest w tym względzie rekordzistą. Wygrał też w plebiscyt na asów 50-lecia plebiscytu.

    W piątek skończyłby 59 lat.
    Aktualizacja z godziny 22.45

    Do wypadku doszło w środowe przedpołudnie w Warszawie na skrzyżowaniu ulic Wirażowej i Narkiewicza. Prowadzony przez Nycza volkswagen golf VI uderzył w filar wiaduktu.

    - Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca volkswagena stracił panowanie nad kierownicą. Kierowca zginął na miejscu - informowała TVN Warszawa Edyta Adamus ze stołecznej policji.

    W wyniku zderzenia samochód Nycza dachował. Na miejscu pojawiły się wszystkie służby ratunkowe, ale nie było szans by uratować znakomitego pilota.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (26)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (26) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo