Walka o utrzymanie 300 miejsc pracy w rudnickim Mostostalu

Konrad Sinica
Walka o utrzymanie 300 miejsc pracy w rudnickim MostostaluRudnicki zakład Mostostalu specjalizuje się w produkcji urządzeń na potrzeby energetyki.
Walka o utrzymanie 300 miejsc pracy w rudnickim MostostaluRudnicki zakład Mostostalu specjalizuje się w produkcji urządzeń na potrzeby energetyki. Konrad Sinica
Ważą się losy największej firmy w Rudniku nad Sanem. Trwa walka o utrzymanie 300 miejsc pracy w Zakładzie Konstrukcji Stalowych należącego do Polimex-Mostostal SA.

Lokalny samorząd walczy o to, żeby Zakład Konstrukcji Stalowych pozostał w strukturach Mostostalu. Alternatywnym rozwiązaniem byłoby kupno zakładu przez Agencję Rozwoju Przemysłu.
O trudnej sytuacji zakładu Mostostalu w Rudniku nad Sanem pisaliśmy już w Nowinach. Przypomnijmy, zarząd Polimex-Mostostal podjął decyzję o likwidacji rudnickiego oddziału. Jest to pokłosie trudnej sytuacji ekonomicznej całego Polimexu, w którym prowadzona jest głęboka restrukturyzacja. Spółka chce sprzedażą zakładu i prowadzi w tej sprawie rozmowy z potencjalnymi inwestorami.

Apele do władz
Likwidacja oddziału zatrudniającego dzisiaj ponad 300 osób byłaby ogromnym ciosem dla regionu, dlatego władze gminy Rudnik nad Sanem o dramatycznej sytuacji w zakładzie powiadomiły najważniejsze osoby w państwie, w tym prezydenta, premiera, ministrów i parlamentarzystów z regionu.
Apel został wysłany również do Agencji Rozwoju Przemysłu, która jest znaczącym udziałowcem spółki Polimex-Mostostal, do której należy rudnicki Zakład Konstrukcji Stalowych. Obecnie agencja posiada ponad 22 proc. udziałów, a docelowo może mieć prawie 33 proc. Ma też swoich przedstawicieli w radzie nadzorczej.
Odpowiedz, jaka przyszła z Agencji Rozwoju Przemysłu zaniepokoiła władze gminy. Wiceprezes zarządu Marcin Zieliński napisał, że agencja z pozycji akcjonariusza monitoruje realizację programu restrukturyzacji, a wśród jej aspektów wymienia m.in. sprzedaż aktywów (spółek, zakładów, maszyn, urządzeń, nieruchomości), które odbiegają swoim profilem od obszarów, w które Polimex zamierza się docelowo angażować oraz takich, które znacząco obciążają wynikami bilanse całej grupy kapitałowej.
- Pismo potwierdziło złą sytuację całego Polimexu i wskazywało na złą kondycję zakładu w Rudniku nad Sanem, przy czym zawierało sporo niezrozumiałych dla nas rzeczy - mówi burmistrz Rudnika nad Sanem Waldemar Grochowski. - Z moich informacji wynika, że nasz Zakład Konstrukcji Stalowych specjalizuje się w produkcji wielkogabarytowych urządzeń, produkuje urządzenia będące wyposażeniem elektrowni i na potrzeby przemysłu chemicznego, czyli robimy rzeczy bardzo ważne dla Polimexu.

Produkcja, energetyka i chemia
Z informacji prasowych wynika, że w I kwartale tego roku najwięcej przychodów przyniosły Polimeksowi produkcja, energetyka i chemia. Są to właśnie te segmenty, w których działa rudnicki zakład. Spółka w dalszym ciągu zamierza funkcjonować w obszarze energetyki, co potwierdza zarząd Polimeksu.
- Grupa koncentruje działalność na rentownych projektach w budownictwie przemysłowym oraz ubiega się o nowe kontrakty w najbardziej perspektywicznych segmentach rynku, to jest m.in. energetyce i infrastrukturze kolejowej - mówi Dariusz Krawczyk, p.o. prezesa Polimex-Mostostal.
Dlatego burmistrz Grochowski wraz z posłanką Renatą Butryn spotkali się z prezesem ARP Wojciechem Dąbrowskim, aby wyjaśnić te rozbieżności. - Mówiliśmy panu prezesowi, że pasujemy do profilu Mostostalu i jego przyszłej działalności, oraz że nie obciążamy znacząco bilansu kapitałowego całej grupy - wyjaśnia burmistrz. - Udowadnialiśmy, że jak najbardziej nadajemy się do tego, żeby uczestniczyć w dalszym rozwoju grupy. Prosiliśmy o to, żeby Zakład Konstrukcji Stalowych pozostał w strukturach Mostostalu. Ten dołek, który obecnie trwa jest krótki i za chwilę Mostostal zacznie realizować inwestycje w elektrowni w Kozienicach i nasz zakład będzie bardzo potrzebny.

Konieczny zakaz eksportu drewna, inaczej wiele firm upadnie

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tetryk
Nie wiem dlaczego nie poproszopno o pomoc głównego negocjatora podkarpacia Zbigniewa Cholewińskiego, przecież wsławił się on już wielkimi sukcesami w Hucie Stalowa Wola, więc uratuje i Mostostał w Rudniku.
Dodaj ogłoszenie