Walka o życie dziecka. Rodzice mają tylko kilka tygodni, aby uzbierać ogromną kwotę, na operację dla ich 2-miesięcznego synka

Urszula Sobol
Urszula Sobol
2-miesięczny Kubuś Zwierzchowski z Bliznego, miejscowości w gminie Jasienica Rosielna, walczy o życie. Zdiagnozowano u niego ciężką wadę serca (Tetrologia Fallota). Rodzice mają tylko kilka tygodni na to, aby uzbierać ogromną kwotę na operację, która uratuje serce ich syna. Na portalu Siepomaga.pl trwa właśnie zbiórka pieniędzy. Każdy z nas może pomóc.

- W naszym albumie jest brak rodzinnych zdjęć z pięknych sesji. Zastępują je pamiątki z sal szpitalnych i OIOMu, którego nasz synek nie opuścił od urodzenia. Cały czas jesteśmy w szpitalu - opowiada 29 -letnia Krystyna Zwierzchowska, mama Kubusia.

- To nasza dokumentacja walki na śmierć i życie. Krótka historia miłości, bólu, przerażenia i strachu, który będzie trwał, dopóki nie wsiądziemy na pokład samolotu do USA, gdzie specjaliści podejmą się skomplikowanego leczenia naszego dziecka.

Serce Kubusia nie pracuje prawidłowo

Podczas badań, przeprowadzonych jeszcze w czasie ciąży, pani Krystyna i jej mąż usłyszeli, że serce ich synka nie pracuje prawidłowo. - Stwierdzono tetrologię Fallota z atrezją zastawki tętnicy płucnej i zwężonymi tętnicami płucnymi - wyjaśnia pani Krystyna.

- W jednym momencie na pełne ekscytacji i radości oczekiwanie padł cień strachu. Do końca towarzyszyła nam niepewność, bo na tym etapie nikt nie był w stanie przewidzieć, jaki będzie stopień skomplikowania wady. Uspokajano nas, że prawdopodobnie wystarczy standardowy protokół leczenia i kilka operacji, które pozwolą uratować małe serduszko.

Malutki Kubuś od chwili urodzin skazany jest na ciężką walkę.

- Lekarze od początku wdrożyli podawanie leków podtrzymujących życie do operacji, a to dawało nadzieję na skuteczne leczenie w Polsce. Jednak zabieg na otwartym sercu zakończył się praktycznie w momencie rozpoczęcia, bo lekarze powiedzieli nam, że wada jest zbyt skomplikowana i nie są w stanie jej leczyć w tym momencie - opowiada mama chłopca. - U Kubusia nie wytworzył się pień płucny i tętnice płucne, a płuca zaopatrywane są w krew i tlen poprzez naczynia zastępcze (MAPCAS), które organizm sam sobie wytworzył. Leczenie byłoby możliwe, dopiero kiedy naczynia urosną, ale nikt nie daje pewności, czy Kubuś tego dożyje. Jego oddech cały czas wspomagany jest specjalistyczną aparaturą.

Lekarze w Polsce nie są w stanie pomóc chłopcu, dlatego potrzebne jest leczenie za granicą. - Dostaliśmy już odpowiedź ze szpitala w Stanford. Jednak pobyt w Stanach Zjednoczonych oraz zabieg, jaki oferuje tamtejsza medycyna są bardzo kosztowne - opowiada pani Krystyna.

Na portalu Siepomaga.pl trwa właśnie zbiórka "PILNE! Dramatyczna walka o maleńkie serce!" na nierefundowane leczenie skomplikowanej wady serca i transport medyczny do Stanów Zjednoczonych.

Każdy z nas może pomóc uratować Kubusia!

- Prosimy o pomoc - to brzmi banalnie, ale nie mamy innej możliwości, jak wołać do każdego dobrego, wrażliwego serca o ratunek dla naszego małego bohatera. Każde wsparcie to nadzieja na życie. Razem walczymy o cud dla Kubusia - łamie głos pani Krystyna.

- Musimy stanąć przed ogromnym wyzwaniem, bo koszt operacji i specjalistycznego transportu medycznego może wynieść ponad 5 milionów złotych. Na zebranie tej ogromnej kwoty mamy bardzo mało czasu, bo do kliniki powinniśmy trafić jeszcze w czerwcu.

Kubusia można wesprzeć również w różnych licytacjach, które rozpoczęły się m.in. na portalu społecznościowym Facebook w grupie "Licytacje dla Kubusia Zwierzchowskiego". Wszystkie zebrane pieniądze zostaną przekazane na leczenie chłopczyka.

Pocovidowa łysina

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Katarzyna G

W imieniu Rodzicow 2-miesięcznego Kubusia Zwierzchowskiego z Bliznego (woj. podkarpackie), którzy przebywaja z Nim w szpitalu oraz administracji grupy 👇

https://www.facebook.com/groups/149954450438629

prosimy o POMOC!!!!

❗Pilne ❗

5 milionów za oddech Kubusia👇

https://www.siepomaga.pl/kubusiowe-serduszko

Stan Synka się pogarsza- coraz trudniej oddycha!

Bez waszego wsparcia sobie nie poradzimy!

Serce Kubusia nie ma jak pompować krwi do płuc – konieczna jest rekonstrukcja naczyń!

OPERACJA POTRZEBNA JEST NA JUŻ 😭

Z całego serca prosimy o udostępnienie zbiórki lub przekazanie choćby jakiegoś drobiazgu na licytację 🙏

Dziękujemy 💪

Z
Zdzichu

Może tempy redaktorzyna napisałby bezpośredni link do zbiórki na leczenie tego chłopca?? Czy to jednak przekracza możliwości tej g.ó.wnianej "redakcji"?

Dodaj ogłoszenie