Wasze wspomnienia: Prezydencka "Lokomotywa" a potem imieninowy gril u Stanisława Zająca

Ewa Wawro
FOT. ARCHIWUM
Była niedziela, 1 czerwca 2008 r. W parku przy Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu prezydent przeczytał dzieciom "Lokomotywę" Juliana Tuwima.

Tego wyjątkowego spotkania, biorące w nim udział dzieci nie zapomną. Nie co dzień bowiem sam prezydent Polski przyjeżdża do małej miejscowości na Podkarpaciu by złożyć dzieciom życzenia.

- Przed wejściem na dziedziniec wszyscy uczestnicy naszej delegacji zostali zrewidowani przez pracowników BOR-u - mówi Małgorzata Kosiba, nauczycielka, opiekunka szkolnego zespołu wokalno-tanecznego "Świetliki". - Dziewczynki były zaskoczone, ale jednocześnie bardzo podekscytowane powagą sytuacji. Wszystkie po raz pierwszy miały zobaczyć tak ważne osoby w państwie.

Na miejscu okazało się, że to właśnie one zostały wytypowane do przyprowadzenia i powitania głowy państwa z małżonką.

- Jak kiedyś będziecie wspominać dzieciństwo, żebyście wspominali ten okres jako bardzo miły, bardzo dobry w życiu.. - życzył dzieciom Lech Kaczyński.

Wśród wspomnień będą mieć i to o prezydencie, którzy przyjechał by im poczytać. W parku przy Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu prezydent przeczytał dzieciom "Lokomotywę" Juliana Tuwima. Słuchały go dzieci z różnych szkół i domów dziecka z terenu województwa podkarpackiego.

- To utwór, który sam czytałem w dzieciństwie, a potem też swojej córce - mówił Lech Kaczyński.

- Dzieci z radością wychwyciły drobny błąd popełniony przez pana Kaczyńskiego, który przez to okazał się dla nich zwykłym człowiekiem - dodaje Aneta Bobula. Nauczycielka z SP 4.

Spotkanie zakończyło się niespodzianką. Dzieci mogły zajadać się do woli lodami i ciastkami sponsorowanymi przez parę prezydencką.

Rozmawiając z dziennikarzami prezydent opowiedział o swoim ostatnim prezencie, jaki dostał na dzień dziecka.

- Żart mamy, która kupiła nam życiorys Lenin, a mieliśmy wtedy z bratem po 21 lat - mówił śmiał się na wspomnienie.

Po spotkaniu z dziećmi w Żarnowcu prezydent pojechał do Jasła. Całe popołudnie spędził przy imieninowym grillu u Stanisława Zająca.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie