Wciąż nie wiadomo, czy rozgrywki w piłce nożnej kobiet ruszą. PZPN przeciąga oczekiwanie

Michał Czajka
Michał Czajka
Michał Czajka
Udostępnij:
24 maja mieliśmy poznać decyzję, co dalej z rozgrywkami kobiet. Tymczasem wideokonferencja członków Zarządu PZPN odbyła się dopiero we wtorek.

Wideokonferencja wprawdzie się odbyła, ale wielkiego przełomu wciąż nie ma. Wiadomo jedynie, że ostateczna decyzja ma zapaść... 2 czerwca.

- Powyższe ma związek z pojawiającymi się doniesieniami o możliwości wznowienia niektórych form aktywności fizycznej na podstawie mających pojawić się przepisów państwowych. W przypadku potwierdzenia ze strony właściwych organów administracji publicznej, że rywalizacja sportowa będzie możliwa, Polski Związek Piłki Nożnej chciałby, aby kluczowe rozstrzygnięcia w Pucharze Polski kobiet, Ekstralidze, I i II lidze kobiet zapadły na boiskach - czytamy w komunikacie Polskiego Związku Piłki Nożnej.

- Sam już nie wiem, co mam myśleć. Na co my czekamy? Nie mam pojęcia. Do sezonu przygotowywaliśmy się w styczniu i lutym, a teraz mamy wracać do rozgrywek?

- mówi nam Dariusz Widelak, prezes Sokoła Kolbuszowa Dolna

Prezes klubu z Kolbuszowej Dolnej nie ukrywa, że dla niego sezon jest już zakończony i myśli już o kolejnym.

- Jeżeli nawet dojdzie do tego, że wrócimy do ligi, to my nie mamy zamiaru już w tym uczestniczyć - mówi otwarcie.

W Resovii też niepewność.

- Nikt z nami nie rozmawiał, więc też tylko czekamy - mówi Paweł Szurgociński, trener rzeszowianek. - Osobiście wydaje mi się, że jeśli ktoś wrócić do gry, to raczej nie będą to wszyscy. W Ekstralidze są dwa zaległe spotkania do rozegrania i baraże o 1 ligę. Nie mam jednak żadnej pewności - to tylko moje zdanie - dodaje.

Paweł Szurgociński mówi nam, że w przypadku ewentualnego wznowienia rozgrywek Resovia jest na to gotowa.

- Mam w treningu takim ciągłym około 14 dziewczyn, więc nie jest źle - przyznaje. - Nie wiem jednak czy zespoły z niższych miejsc będą chciały grać. Może być ciężko - podsumowuje szkoleniowiec Resovii.


Zobacz też: Rafał Augustyn, olimpijczyk z Mielca: Miałem problemy oddechowe. Czy to był wirus? Nie wiem

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie