Według Polaków księża nie powinni brać pieniędzy podczas kolędy

Cezary Hurysz
zdjęcie ilustracyjne Marcin Oliva Soto
Wizyty "po kolędzie" wielu z nas kojarzą się z koniecznością przekazania koperty z ofiarą duchownym. Czy według Polaków księża powinni brać pieniądze od wiernych podczas wizyt w mieszkaniach?

Według zdecydowanej większości Polaków duchowni nie powinni brać pieniędzy podczas wizyt "po kolędzie". Uważa tak aż 64 proc. ankietowanych w sondażu przeprowadzonym przez "Rzeczpospolitą".

Za przyjmowaniem pieniędzy od parafian jest ponad 17 proc. respondentów. Zdania w tej sprawie nie ma prawie 20 proc. ankietowanych.

Częściej przeciw kopertom są kobiety (70 proc.), Polacy mający powyżej 55 lat (66 proc.) oraz osoby o co najmniej średnim wykształceniu (65 proc).

Zobacz też: Coraz mniej chętnych na przyjmowanie kolędy

- Głównym celem kolędy jest rozmowa duszpasterzy z parafianami. Kościół opiera się na ofiarach wiernych i to od nich zależy, czy chcą go wspierać - mówi ks. Maciej Szczepaniak, rzecznik prasowy archidiecezji poznańskiej.

Władze kraju planowały wprowadzić odpis z podatku na kościoły działające w Polsce. W zamian za to miał być zlikwidowany Fundusz Kościelny, na który państwo przeznacza setki milionów złotych z budżetu. Obietnica nie została zrealizowana.

POLECAMY:

Wideo

Materiał oryginalny: Według Polaków księża nie powinni brać pieniędzy podczas kolędy - Głos Wielkopolski

Komentarze 89

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

ale Kościół zakazał chodzenia po chatach
31 października i również dawanie datków przebranym za złe duchy to też grzech. Nawet z dynią wojnę prowadzą..
Nie mam z tym problemu. Nie wpuszczam żadnych domokrążców.. Dziś we wsi kolęda. Tu po księdza się jeździ obwozi. Wszyscy przyjmują i narzekają ze stracony dzień.. tak samo z ofiarą.. narzekają ale wstydzą się nie dać.. Co do mnie "psikus" :-) drzwi chyba nie wyważą .. choć za klamkę ciągną sami jakby do obory chcieli wejść gdy nie otwieram :-)

G
Gość

ale Kościół zakazał chodzenia po chatach
31 października i również dawanie datków przebranym za złe duchy to też grzech. Nawet z dynią wojnę prowadzą..
Nie mam z tym problemu. Nie wpuszczam żadnych domokrążców.. Dziś we wsi kolęda. Tu po księdza się jeździ obwozi. Wszyscy przyjmują i narzekają ze stracony dzień.. tak samo z ofiarą.. narzekają ale wstydzą się nie dać.. Co do mnie "psikus" :-) drzwi chyba nie wyważą .. choć za klamkę ciągną sami jakby do obory chcieli wejść gdy nie otwieram :-)

O
Oskar

Jak się mnie pytają czy przyjmę księdza po kolędzie to odpowiadam, że jeżeli chce przyjść porozmawiać o wierze i Bibli to może przyjść. I co? Niegdy nie przyszedł. Hahaha

l
lemur

Wraz ze zniknięciem datków skończą się te dziwne odwiedziny .

X
X

Zwyczajny rodak, przy otrzymaniu jakiejkolwiek darowizny, przy podjęciu legalnej pracy uiszcza należne podatki.
Czy osoby duchowe rozliczają się z kolędowych kopertówek, datków na tacę czy opłat wszelakich wołanych w kancelariach parafialnych? Duszpasterz mając powołanie powinien zrzec się dóbr wszelakich, działać dla wiary i swojego Pana. Tymczasem za posługę duszpasterską w parafiach otrzymują wynagrodzenie. Za nauczanie religii w szkołach - kolejna pensje. Do tego nieopodatkowane kolędowe kopertówki i wszelakie opłaty za „bóg zapłać”. Oto wielka tajemnica wiary: złotówki, euro i dolary.

A
Alicja

Nie ma obowiązku wypusczanka księdza jeśli tak robisz i mu płacisz jesteś idiota.

B
Bolo

Ksieża pracuja na etatach w szkołach, dostaja takie samo wynagrodzenie jak nauczyciele. Za te pieniadze nauczyciele musza utrzymac siebie, dom i rodzine wiec księża za takie same pieniadze powinni utrzymac siebie i koscioly. Dodatkowo zbieraja na tace, pobieraja oplaty za msze intencyjne, sluby, pogrzeby a i podczas pierwszej komunii cos kapnie, duza grupa prowadzi nieopodatkowana dzialalnosc gospodarcza w budynkach i pomieszczeniach wybudowanych za pieniadze parafian. Mało?

B
Biały Pan

Jestem tolerancyjny dla orientacji ONRowskiej ale niech to robią między sobą dorośli

Z
ZZ

"Trzeba samemu dać i wszyscy chcą dać"...Dobrze się czujesz? Ja nie chcę dać. Chociażby dlatego że nie widzę powodu do płacenia za wizytę trwającą 5 minut podczas której ksiądz nie ma nic do powiedzenia i spieszy się jak szaleniec żeby wszędzie zdążyć pozbierać koperty. Niestety, ale od lat kolęda ma taki właśnie cel.

l
lemur

To niech jednoznacznie określą charakter wizyt. Czy to wizyta towarzyska (bez występów artystycznych) kurtuazyjna .Czy to wizyta typowego poborcy , komornika czy inkasenta .?

Y
Yup

idź być frajerem gdzie indziej.

G
Gość
W dniu 31.12.2018 o 07:41, ll napisał:

Oj tam. A ja daje księdzu .... 10 sekund po czym puszczam psy :)

Hm....skoro dajesz..on bierze.Psy pewnie pilnują aby was nikt nie nakrył. Powodzenia w Nowym Roku!!!

W
Wroclawianin

Jak ktoś daje niech daje czy na tace czy za pokropoenie mieszkania cudowna woda przepedzajaca wszelakie zło ale niech pan wykonujący usługę wystawi paragon

u
ula

"porządku" niemieckiego? W miejsce kościołów meczety? To się wam nie uda. Ksiądz po kolędzie nigdy nie prosi o datki, nigdy też nie bierze sam przygotowanej koperty. Zawsze trzeba samemu dać i wszyscy chcą dać.

b
boski

Wiele osób ma okazję pochwalić się jak im się żyje . Szaman opryska mieszkanie , oczywiście nie za darmo . Usługa kosztuje , głupota również . Najważniejsze , gdy strony są zadowolone . Przedstawiciele Watykanu od wieków strzygą naiwne "stada owiec i baranów ".

Dodaj ogłoszenie