Wiceprezydent Tarnobrzega żąda 5 milionów od Skarbu Państwa

    Wiceprezydent Tarnobrzega żąda 5 milionów od Skarbu Państwa

    Marcin Radzimowski

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Robert Niedbałowski po wydarzeniach z marca 2004 roku zniknął ze sceny politycznej Tarnobrzega. Choć od roku jest wiceprezydentem, można odnieść wrażenie,

    Robert Niedbałowski po wydarzeniach z marca 2004 roku zniknął ze sceny politycznej Tarnobrzega. Choć od roku jest wiceprezydentem, można odnieść wrażenie, ze wciąż pozostaje w cieniu. ©Fot. Marcin Radzimowski

    - Straciłem firmę i pieniądze. Nazywano mnie przestępcą i wytykano palcami. Dlatego teraz dochodzę swoich praw - mówi Robert Niedbałowski, wiceprezydent Tarnobrzega.
    Robert Niedbałowski po wydarzeniach z marca 2004 roku zniknął ze sceny politycznej Tarnobrzega. Choć od roku jest wiceprezydentem, można odnieść wrażenie,

    Robert Niedbałowski po wydarzeniach z marca 2004 roku zniknął ze sceny politycznej Tarnobrzega. Choć od roku jest wiceprezydentem, można odnieść wrażenie, ze wciąż pozostaje w cieniu. ©Fot. Marcin Radzimowski

    W pierwszych dniach marca 2004 roku w Tarnobrzegu zawrzało od plotek. Wszystko za sprawą spektakularnej akcji funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego, którzy nocą zatrzymali Roberta Niedbałowskiego w jego domu. Był wówczas nie mniej znana postacią niż obecnie - wiceprzewodniczącym Platformy Obywatelskiej w Tarnobrzegu, prezesem Klubu Sportowego Siarka, radnym tarnobrzeskim, ale przede wszystkim właścicielem prężnie działającej firmy branży fotograficznej.


    Prawomocnie niewinny

    Po przesłuchaniu w Prokuraturze Okręgowej w Tarnobrzegu biznesmen usłyszał zarzuty dotyczące przede wszystkim nadużyć finansowych w swojej firmie. Miało chodzić o ponad milion złotych. Sąd tymczasowo aresztował Niedbałowskiego na miesiąc zastrzegając jednocześnie, że jeśli wpłaci 350 tysięcy złotych kaucji, wyjdzie na wolność.

    - Licząc od chwili zatrzymania, spędziłem w areszcie trzy dni. Wpłaciłem kaucję, zresztą wiele osób zaoferowało mi wtedy pomoc. Nie o sam pobyt w areszcie mi chodzi, ale o całą tę sytuację, oskarżenia, stres i przeżycia mojej rodziny. Chyba dla nikogo by to nie było przyjemne - mówi wiceprezydent Tarnobrzega. - Musiałem sprzedać firmę, zrezygnowałem z mandatu radnego, przestałem być wiceszefem Platformy.

    Prokuratura przez wiele miesięcy nadzorowało śledztwo CBŚ, w końcu skierowano akt oskarżenia. Robert Niedbałowski został uniewinniony przez sąd pierwszej instancji a następnie - po apelacji złożonej przez prokuraturę, także przez sąd drugiej instancji. Prawomocne orzeczenie zapadło w marcu 2010 roku. Prokuratura złożyła jednak kasację do Sądu Najwyższego, to był nadzwyczajny środek odwoławczy. W czerwcu 2011 roku Sąd Najwyższy oddalił kasację. Niedbałowski jest niewinny.

    Liczę na dobrą wolę sądu

    Wniosek o zasądzenie od Skarbu Państwa pięciu milionów złotych tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia, wpłynął do Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu. Na posiedzeniu przed kilkoma dniami prokurator podniósł, że nastąpiło przedawnienie - bowiem w marcu 2011 minął rok od dnia wydania prawomocnego wyroku uniewinniającego.

    - Czekałem z wnioskiem o odszkodowanie na ostateczne rozstrzygnięcie sądu - wyjaśnia Robert Niedbałowski. - Nie miałem świadomości, że takich roszczeń dochodzić można w ciągu roku od dnia wydania prawomocnego wyroku, a nie od ostatecznego rozstrzygnięcia, za jakie uważam decyzję Sądu Najwyższego.

    Sąd odroczył posiedzenie, dając pełnomocnikowi wiceprezydenta tydzień na uzupełnienie wniosku. Ostatnią deską ratunku może być artykuł 5 kodeksu cywilnego, w oparciu o który sąd może (nie musi) kierując się zasadami współżycia społecznego, przywrócić termin. Nie oznacza to jednak, że sąd przyzna odszkodowanie.

    - Zostałem skrzywdzony, dlatego liczę na dobrą wolę sądu i na to, że przedawnienie nie zostanie uznane. Ja domagam się tyle pieniędzy ile według moich wyliczeń straciłem. Jeśli się prowadzi przedsiębiorstwo to nie jest to astronomiczna kwota, choć mam świadomość, że takie odszkodowania niezwykle rzadko są przyznawane - dodaje wiceprezydent Tarnobrzega.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (4)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (4) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo