Widziane z bliska. Jestem z Rzeszowa i głosuję na Andrzeja Kowala. To zawodnicy kreują trenera

Marek Bluj
Marek Bluj, dziennikarz sportowy "Nowin". Łukasz Solski
Mam nadzieję, że to nieprawda, co mówią i piszą, iż karty w konkursie na trenera kadry narodowej siatkarzy rzekomo miały zostać już rozdane. Że panowie z PZPS-u z prezesem Jackiem Kasprzykiem na czele, który zapewniał, że oto przyszedł czas (najwyższy) na Polaka, mieli już wskazać na Belga Vitala Heynena. To dobry trener, ale nie Polak, choć podobno pilnie uczy się polskiego. A ma być Polak z krwi i kości.

Mam nadzieję, że to nieprawda, co mówią i piszą, iż karty w konkursie na trenera kadry narodowej siatkarzy rzekomo miały zostać już rozdane. Że panowie z PZPS-u z prezesem Jackiem Kasprzykiem na czele, który zapewniał, że oto przyszedł czas (najwyższy) na Polaka, mieli już wskazać na Belga Vitala Heynena. To dobry trener, ale nie Polak, choć podobno pilnie uczy się polskiego. A ma być Polak z krwi i kości. Heynen nie jest aż tak dobry, żeby odrzucać słuszną moim zdaniem koncepcję polskiego szkoleniowca dla polskiej reprezentacji. Pierwsza myśl jest najlepsza.

Wierzę, że ludziom z PZPS-u nie zabraknie konsekwencji i odwagi, i postawią na Gruszkę lub Kowala. Osobiście oddaję swój głos na pana Andrzeja. Gruszka owszem był dużo lepszym siatkarzem od Kowala, ale Kowal jest lepszym kandydatem na trenera biało-czerwonych niż Gruszka, dla którego mam ogromnie dużo szacunku za to, co jako zawodnik zrobił dla polskiego sportu. Tak się niefortunnie składa, że ani gruszkowy GKS Katowice ani kowalowa nasza Asseco Resovia w ostatnich, sądnych dla elekcji szkoleniowca Polski dniach delikatnie mówiąc nie błyszczały. Ale obie drużyny nie są w tym sezonie naznaczone piętnem zwycięstwa. Śmiem twierdzić, że gdyby którąś z tych drużyn prowadził Heynen, też cudu nie zdziałałby. To zawodnicy kreują trenera.

Czytaj także: Andrzej Kowal kandydatem na trenera siatkarskiej reprezentacji Polski!

Jestem z Rzeszowa, głosuję za kandydatem ze stolicy Podkarpacia ze względów, o których już wspomniałem i z racji mojej szerokości i długości geograficznej oraz sympatii. Nie zważam na ewentualne hejty „najlepszych trenerów” na świecie”, którzy wszystko wiedzą najlepiej, ale nie pokazują twarzy i nie nazywają się Zorro.

Sezon pod ekstraklasową siatką na półmetku, ale polowanie na zawodników trwa w najlepsze. Zaksa ma być jeszcze mocniejsza. Jastrzebie też. Wywijają szabelką w Warszawie. Prezes Bartosz Górski zapewniał, że Resovia w tym wyścigu zbrojeń również uczestniczy. Tylko, że gwiazdy, jak Srećko Lisinac chcą opuścić PlusLigę, i iść tam, gdzie wcale nie ma lepszych trenerów, tylko lepiej płacą. A niech sobie idą, choć akurat Srećka będzie mi żal.

Andrzej Kowal nowy-stary trener Asseco Resovii opowiada o powrocie na stanowisko, rodzinie i planach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie