reklama

Widziane z bliska: JKS Jarosław idzie w górę. Stal kontra "górale" i szpilery "niebieskich" [KOMENTARZ]

Tomasz RyznerZaktualizowano 
Stal Rzeszów mogła dopaść lidera z Nowego Targu, ale tylko zremisowała w Lublinie.
Stal Rzeszów mogła dopaść lidera z Nowego Targu, ale tylko zremisowała w Lublinie. Lukasz Kaczanowski/Polska Press
Huśtawkę nastrojów przeżyli w ostatnią sobotę kibice Stali Rzeszów. Najpierw z nadzieją nasłuchiwali wieści z Sieniawy i się nie zawiedli. Sokół przerwał nowotarżanom piękną passę. Kwadrans później na Arenie Lublin do akcji weszli biało-niebiescy.

Ich fani oczyma wyobraźni już widzieli tabelę, w której Stal i “górale” mają po tyle samo punktów. Motor nie dał się jednak zgasić i omal nie wygrał. Jeśli Podhale wróci do wygrywania, a Stal będzie iść ich śladem, w ostatniej kolejce emocje na Stadionie Miejskim mogą sięgnąć zenitu.

Jedne firmy upadają, inne idą w górę. Na piłkarskie salony wrócił ŁKS, dwukrotny mistrz Polski. Dwa razy najlepsza w kraju była też mielecka Stal, ale choć chciała z całych sił, nie zdołała uzyskać promocji do elity. Fani stalowców są trochę smutni, ale co na przykład mają powiedzieć sympatycy Ruchu Chorzów. Klub legenda, 14-krotny mistrz kraju, wyleciał właśnie z 2 ligi, czyli będzie kopał piłkę na czwartym poziomie rozgrywek. Tak cudne szpilery “niebieskich”, jak Ernest Wilimowski czy Gerard Cieślik w grobie się przewracają.

Po 17 latach do Jarosławia wróciła ekstraklasa piłki ręcznej kobiet. SPR JKS sprawił radość swym fanom, a tych nieco starszych natchnął do wspominek. Byzdra, Siczkowa, Główczak, Dobrzyńska, pamiętne boje z Moteksem Lublin, brązowy medal mistrzostw Polski. To były piękne czasy, a hala w Jarosławiu pękała w szwach. Pękała także wtedy, gdy w górę szedł Znicz. Dwa razy doszedł do ekstraklasy, po czym gasł, gasł, aż w końcu wyzionął ducha. Basket w Jarosławiu jednak nie zginął, czego dowodem świeży awans ekipy AZS PWSTE do 2 ligi. W drużynie gra niezmordowany Artur Mikołajko (w styczniu “czterdzieści lat minęło...”), dowodzi nią z ławki i nie tylko Tomasz Fortuna (38 wiosen). Obaj panowie kiedyś ze Zniczem dotarli do elity. Teraz przekazują wiedzę młodzieży i w cichości ducha pewnie też sobie marzą, że może kiedyś nad Sanem wrócą stare, dobre czasy.

NOWINY Stephane Antiga - nowy trener DevelopResu Rzeszów

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

q
qwerty

Sieniawie życzę spadku z ligi w następnym sezonie

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3