Wielkie Oczy > Łukasz skonał przed domem

Dariusz Delmanowicz
Łukasz S. leżał w bramie domu. Na pomoc było za późno.
Łukasz S. leżał w bramie domu. Na pomoc było za późno. DARIUSZ DELMANOWICZ
Zakrwawione zwłoki Łukasza S. w bramce prowadzącej do domu, znalazła dziś jego matka. Chłopak, najprawdopodobniej pchnięty nożem, zdołał tam dojść o własnych siłach.

Wiadomość o śmierci Łukasza S. zszokowała mieszkańców Wielkich Oczu (pow. lubaczowski).

- Dobry był - kobieta z sąsiedztwa z trudem powstrzymuje łzy. - Grzeczny, spokojny. Jak większość młodych osób lubił czasem wypić coś mocniejszego.

- Widziałem go w sobotę - przypomina sobie starszy mężczyzna. - Ukłonił się, pytał, co u mnie słuchać. Trudno uwierzyć, że nie żyje. Współczuję rodzinie.

Prokurator, który był na miejscu zdarzenia nie podaje co było przyczyną śmierci chłopaka.

- Ustalimy ją w poniedziałek, podczas sekcji zwłok - mówi Jan Michalczyszyn z Prokuratury Rejonowej w Lubaczowie.

Wiadomo, że Łukasz S. miał ranę kłutą klatki piersiowej. Jego zakrwawione ciało znalazła matka - dowiedzieliśmy się nieoficjalnie. To ona wezwała pogotowie ratunkowe. Na pomoc było za późno.

Policja zatrzymała 4 mężczyzn w wieku od 25 do 70 lat. Któryś z nich może mieć związek ze śmiercią 20-latka. Z naszych informacji wynika, że wspólnie pili alkohol w mieszkaniu sąsiadującym z mieszkaniem Łukasza S. Pomiędzy uczestnikami imprezy prawdopodobnie doszło do wymiany zdań i rękoczynów. Któryś z nich chwycił za nóż.

Zraniony młodzieniec wyszedł na zewnątrz, przeszedł kilka metrów i upadł w furtce posesji. Policjanci dopiero dzisiaj przesłuchają uczestników alkoholowego spotkania.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie