Wiemy jak smakuje szczęście

Wojciech Malicki, współpraca: beta, maf
- Nie mogę wychodzić z domu, a laptop jest moim oknem na świat - mówi Marcelina.
- Nie mogę wychodzić z domu, a laptop jest moim oknem na świat - mówi Marcelina. WOJCIECH ZATWARNICKI
Czasami wystarczy uwierzyć, a ono samo zapuka do naszych drzwi. Tak o szczęściu mówią Marcelinka Wójciak, Piotr Kalita i Michał Giercuszkiewicz.

Nieuleczalnie chora Marcelinka Wójciak dostała wymarzonego laptopa. Piotr Kalita uwierzył, że jej synek Mateusz będzie żył. Michał Giercuszkiewicz spędził kolejny rok na tratwie zacumowanej nad Soliną. Oni są szczęśliwi. Nie narzekają na los. Dziękują za to co mają.

O każdym z nich pisaliśmy w Nowinach. Marcelinka Wójciak, 14-latka z Błażowej cierpi na mukowiscydozę. Dziewczynka przyznała się nam, że marzy o laptopie, ale jej rodziców nie stać na taki wydatek.

Tekst o jej zmaganiach z chorobą przeczytał Bogdan Pawłowski, właściciel rzeszowskiej formy Conres. Przedsiębiorca podarował dzielnej dziewczynce nowiutkiego laptopa. Stanisław Kruczek, prezes Okręgowej Spółdzielni Telefonicznej w Tyczynie, bezpłatnie dorzucił dostęp do Internetu.

- Podarowaliście mi szczęście - mówi Marcelinka.

Żyje i będzie zdrowy

Na początku lutego 8-letni Mateusz Kalita z Rzeszowa zaczął mrużyć i pocierać oczy. Rodzice sądząc, że to zapalenie spojówek, poszli z synkiem do okulisty. Lekarka zleciła badania neurologiczne. Diagnoza: guz mózgu.

Potem wydarzenia potoczyły się błyskawicznie: wyjazd do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie i 6-godzinna operacja. Lekarzom udało się usunąć guza w całości.

- Najważniejsze jest to, że Mateusz żyje. Jest szansa, że będzie całkiem zdrowy. Nic więcej do szczęścia nam nie potrzeba - mówią zgodnie Renata i Piotr Kalita.

Skazany na bluesa

Michał Giercuszkiewicz "Gier", bluesman, ongiś perkusista legendarnej grupy "Dżem" wyprowadził się z wygodnego, przestronnego mieszkania w Katowicach i zamieszkał w maleńkiej, drewnianej tratwie, zacumowanej na Zalewie Solińskim. Żyje bez prądu, centralnego ogrzewania telewizora i narkotykowego nałogu, z którym zmagał się przez 25 lat.

Teraz jest czysty. Koncertuje po kraju z zaprzyjaźnionym kapelami bluesowymi. Wreszcie jest szczęśliwy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie