Wilki Krosno awansowały do 1 ligi. To drużyna na medal. Wielkie święto w Krośnie. Spłonęła marynarka prezesa Leśniaka. Strzelały szampany

Marek Bluj
Krosno cieszy się z zasłużonego i oczekiwanego awanssu
Krosno cieszy się z zasłużonego i oczekiwanego awanssu Wilki Krosno
Żużlowcy Wilków Krosno w meczu 9. przedostatniej kolejki drugiej ligi pokonały Kolejarza Opole 57:33 i zapewniły sobie upragniony awans do eWinner 1. Ligi. To dziewiąte zwycięstwo naszej drużyny w dziewiątym meczu. Na Wilki nie ma mocnych w tym sezonie.

Krośnianie, którzy idą przez ten sezon jak burza, cieszyli się z awansu już po 11 wyścigu, po którym mieli na koncie 41 małych punktów, a do zapewniania sobie awansu wystarczyło im 40 oczek. Taki bowiem wynik zapewniał im punkt bonusowy w dwumeczu z opolską drużyną pieczętujący sukces.

– To wielki dzień dla sportu w Krośnie. Gratuluję – powiedział Bronisław Baran, zastępca prezydenta miasta Krosna.

Krośnianie także w ostatnich wyścigach trzymali fason i powiększali przewagę nad ambitnym zespołem z Opola. Po ostatnim biegu zawodnicy i działacze razem z kibicami fetowali ten historyczny sukces. Tradycji przy okazji awansów stało się zadość, bo spłonęła marynarka prezesa Grzegorza Leśniaka. Strzelały szampany.

Znakomity początek

Wilki rozpoczęły mecz od podwójnego zwycięstwa. W pierwszym wyścigu Marcin Jędrzejewski z Eduardem Krcmarem pewnie ograli Huberta Łęgowika i Madsa Hansena. – Poszło dobrze, oby tak dalej, ale nieważne jak się zaczyna, tylko jak się kończy – komentował Jędrzejewski. Za chwilę po zwycięstwo 4:2 pojechali juniorzy z Krosna. Wygrał, jak chciał Patryk Wojdyło. Za jego plecami finiszowali kolejno Damian Pawliczak i Bartłomiej Kowalski oraz Jakub Osyczka. Trzecia gonitwa zapowiadała duże emocje, ale Andriej Karpow i Wadim Tarasienko szybko pozbawili złudzeń Sama Mastersa i Rene Bacha. Po trzech odsłonach było 14:4 dla faworyzowanych gospodarzy.

Pech Damiana

Czwarty bieg nieoczekiwanie podwójnie wygrali goście. Damian Pawliczak z Oskarem Polisem najszybciej wyszli spod taśmy, co zapewne zdeprymowało Bartłomieja Kowalskiego i Damiana Dróżdża; obaj trochę pogubili, rywale im odjechali i wygrali 5:1. Riposta miejscowych była natychmiastowa. Karpow z Krcmarem ograli Polisa i Hansena 5:1. Było 20:10. Kolejne 4 oczka do puli Wilków dołożył duet Wojdyło – Tarasienki, których przedzielił śmiałym atakiem Bach dowożąc drugie miejsce do mety.
Po siódmym biegu wyjechała na tor karetka, bo na kilkadziesiąt metrów przed metą wyprzedzony przez Mastersa Dróżdż znalazł się pod bandą; zaczepił o nią i groźnie upadł. Masters i jadący w ramach rezerwy taktycznej Pawliczak minęli linię mety na czołowych miejscach. Trzeci był Jędrzejowski, Dróżdż został wykluczony. Przewaga Wilków zmniejszyła się do ośmiu punktów (25:17). Zła wiadomości była taka, że Dróżdż był niezdolny do dalszej jazdy (podejrzenie złamania obojczyka), ale w jego miejsce startowali krośnieńscy juniorzy.

Finisz też dla Wilków

Krośnianie z każdym biegiem przybliżali się do upragnionego awansu. W ósmym dodali do dorobku kolejne cztery punkty, o które postarali się Tarasienko oraz trzeci w starce Kowalski. Jako drugi finiszował ambitny Polis. W dziewiątym, wygranym przez Wojdyłę (jechał za Dróżdża) następne cztery. Wilkom do 40 punktów zapewniających awans brakowało już tylko 7. Było blisko, coraz bliżej. Kolejne 5 punktów zdobyła w biegu nr 10 para Karpow – Krcmar. Po 11. biegu kibice fetowali sukces Wilków, które po remisie 3:3, mieli na koncie 41 oczek.
Krośnianie nie spoczęli na laurach, wygrywali. W ostatnim biegu sezonu ligowego w Krośnie Wilki zwyciężyły 5:1 Karpow i Krcmar ograli Polisa i Mastersa. Można było fetować sukces.

- Pierwszy raz z moim zespołem wygrałem ligę, to jest niesamowite uczucie. Mieliśmy równy zespół – powiedział Wadim Tarasienko, najlepszy zawodnik 2. ligi.

W ostatnim meczu sezonu Wilki zmierzą się w Rawiczu z tamtejszym Kolejarzem.

Wilki Krosno – OK. Bedmet Kolejarz Opole 57:33


Wilki Krosno

9. Marcin Jędrzejewski - 6+1 (3,1,1,1*)
10. Damian Dróżdż - 0 (0,w,-,-)
11. Eduard Krcmar - 11+4 (2*,2*,2*,3,2*)
12. Andriej Karpow - 14 (3,3,3,2,3)
13. Wadim Tarasienko - 12+1 (2*,1,3,3,3)
14. Bartłomiej Kowalski - 3 (1,1,1,0)
15. Patryk Wojdyło - 11 (3,3,3,1,1)
Trener Janusz Ślączka

OK Bedmet Kolejarz Opole
1. Hubert Łęgowik - 1 (1,0,d,0)
2. Rene Bach - 6 (0,2,2,2,0)
3. Mads Hansen - 1+1 (0,0,-,1*)
4. Oskar Polis - 11+1 (2*,1,2,3,2,1)
5. Sam Masters - 7 (1,3,1,2,0)
6. Damian Pawliczak - 7+1 (2,3,2*,0,0)
7. Jakub Osyczka - 0 (0,-,0)

Menedżer Marek Mróz

W pierwszym meczu 50:39 dla Wilków

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Obserwator

I będą w stanie utrzymać się takim składem kosztem Bydgoszczy.Muszą mieć dobrego juniora podobnego do Wojdyły wracającego do Sparty.

Dodaj ogłoszenie