- Po dużych opadach śniegu, zwierzyna płowa uciekała przed watahami wilków w pobliże domów. Bezskutecznie, zwierzęta kopytne podczas ucieczki zapadały się w głębokim śniegu, a lżejsze wilki z łatwością je dopędzały. Szkielety zagryzionych zwierząt leżą do dziś w sąsiedztwie wielu wsi. Teraz wilki pojawiają się w biały dzień w wioskach; polują na psy, ludzi się nie boją. Mieszkańcy obawiają się wypuszczać dzieci same z domów - pisze do nas internauta, od którego otrzymaliśmy film.

Do sprawy wrócimy.

CZYTAJ TEŻ: W Przysłupiu w Bieszczadach wilk pogryzł dzieci. Dlaczego? Takiego przypadku nie było od lat

POPULARNE NA NOWINY24: