Wilki zagryzają psy w Lecce, niedaleko Rzeszowa. Czytelnik: Nigdy wcześniej nie podchodziły tak blisko domów! [ZDJĘCIA, WIDEO]

Kinga Dereniowska
Kinga Dereniowska

Wideo

Zobacz galerię (5 zdjęć)
Od kilku miesięcy, regularnie, wilki pojawiają się we wsi Lecka, w pobliżu Rzeszowa. Pod osłoną nocy podchodzą pod domy i atakują zwierzęta domowe. Rozszarpały i pożarły kundelka mieszkańca, który zwrócił się do naszej redakcji po pomoc.

- Nie tylko ja straciłem psa w tej sposób, wielu moich sąsiadów również. Nie pamiętam, aby wcześniej wilki podchodziły tak blisko domów, jak teraz

- mówi pan Damian, mieszkaniec wsi Lecka.

Mieszkaniec Lecki dodaje, że wielu ludzi często widzi przechadzające się w miejscowości wilki, podczas spaceru czy jazdy samochodem.

Burmistrz Błażowej: Nikt nie zgłasza problemu

W Urzędzie Gminie w Błażowej problem z wilkami jest znany. Burmistrz Jerzy Kocój pamięta przypadki z ostatnich lat, kiedy to drapieżniki zagryzały przydomowe zwierzęta. Warto dodać, Lecka znajduje się na wiosenniej trasie migracyjnej wilków.

- U nas wilki nie bytują na stałe. One migrują i przechodzą przez naszą gminę . I wtedy u mieszkańców pojawiają się szkody

- tłumaczy Jerzy Kocój.

I choć burmistrz ciągle słyszy od mieszkańców o znikających psach z objeść i ogrodów, to nikt z oficjalnym pismem się u niego nie pojawił. Przez to urzędnicy mają związane ręce.

- Wilki są pod ochroną, dlatego doraźnych działań podjąć nie możemy. Natomiast nikt z mieszkańców oficjalnie nie zgłosił, że został pokrzywdzony lub wilki wyrządziły mu szkodę w gospodarstwie. Jeśli takie zgłoszenia się pojawią, to postaramy się ludziom pomóc

- dodaje Jerzy Kocój.

Odszkodowanie za psa zjedzonego przez wilka

Wilki są obecnie w okresie rozrodczym. Migrując, szukają łatwiejszego pokarmu. A że pies jest genetycznie zbliżony do wilka, to jest przez to postrzegany przez niego jako intruz. Co więcej, dla basiora jest po prostu smaczny. Jeśli wilk wyrządzi nam szkody w gospodarstwie, możemy starać się o odszkodowanie w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie.

- My, z ramienia Skarbu Państwa, szacujemy szkody i wypłacamy zadośćuczynienie za utracone zwierzę

- wyjaśnia Łukasz Lis, rzecznik prasowy RDOŚ w Rzeszowie.

I dodaje, że odszkodowanie można uzyskać tylko za psy rasowe. W przypadku zwierząt będących mieszańcami już nie, bo "nie mają wartości rynkowej", o czym przypomina ustawa o ochronie zwierząt. Niemniej Łukasz Lis zapewnia, aby każdy przypadek pojawienia się wilka w gospodarstwie zgłaszać pracownikom RDOŚ w Rzeszowie.

- Zbierając takie dane, jesteśmy w stanie doradzić dyrektorowi RDOŚ w wydaniu decyzji o zabiciu wilka

- dodaje Łukasz Lis.

Do tej pory na terenie Podkarpacia udokumentowano tylko jeden przypadek ataku wilka na człowieka.

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
1 marca, 13:31, stqa:

Polecam OGRODZENIE - wilk go nie przeskoczy, dobry fundament zapewni, że również go nie podkopie...

1 marca, 16:51, Gość:

Tylko wieśniaki na podkarpaciu się grodzą, w stanach ludzi witamy z radością, mamy broń jak by co

I oto chodzi , na swoim prywatnym terenie możesz jej użyć.

G
Gość

Powiedziałbym że raczej nie w tym rzecz, mianowicie jeszcze powiedzmy 15 lat temu na wioskach były krowy, świnki, kuraki. Zwierzęta wymagały skoszenia siana, posiana zboża. Dzisiaj pola te pozarastały dosłownie drobnym lasem i to bezpośrednio siadując z działkami budowalanymi oraz drogami, więc przestrzeń dla wilków się przedlużyła, samych wilków jest też więcej więc podchodzą i zagryzają

G
Gość
1 marca, 13:31, stqa:

Polecam OGRODZENIE - wilk go nie przeskoczy, dobry fundament zapewni, że również go nie podkopie...

Tylko wieśniaki na podkarpaciu się grodzą, w stanach ludzi witamy z radością, mamy broń jak by co

G
Gość

Wilki są pod ochroną a pies nie.Pies nie poszedł do lasu tylko wilk przyszedł na podwórko.Obywatel powinien mieć prawo do odstrzału agresora, a nie to niech ci wielcy obrońcy wilków je dokarmiają .

G
Gość

Ja zagryzam wódkę ogórkiem kiszonym.

s
stqa

Polecam OGRODZENIE - wilk go nie przeskoczy, dobry fundament zapewni, że również go nie podkopie...

Dodaj ogłoszenie