Wiosenne prace w ogrodach: Sadzimy i wysiewamy warzywa

al/Stanisław Siwak
Warzywa korzeniowe, zwłaszcza pietruszkę korzeniową lepiej wysiewać na ogrzaną glebę. Dlatego lepiej opóźnić siew tego warzywa. Późniejszy siew da lepsze i równomierne wschody.
Warzywa korzeniowe, zwłaszcza pietruszkę korzeniową lepiej wysiewać na ogrzaną glebę. Dlatego lepiej opóźnić siew tego warzywa. Późniejszy siew da lepsze i równomierne wschody. sxc.hu
Kwiecień to czas sadzenia i wysiewania warzyw. Przygotowuje się rozsady na rozsadnikach, wysadza roszadę wczesnych warzyw w glebie oraz wysiewa warzywa wprost do gruntu.

Uprawa roli pod rośliny warzywne musi być bardzo staranna, gdyż w przeciwnym razie dadzą one niższe i gorszej jakości plony. Wiosenną uprawę roli należy rozpocząć wówczas, gdy gleba ma odpowiednią wilgotność. Wiosenne uprawki mają również za zadanie zniszczenie chwastów i przyśpieszenie ogrzania gleby.

Spulchnienie gleby ma na celu rozluźnienie jej struktury, czyli utworzenie przestrzeni, które zostaną wypełnione przez powietrze i wodę, tak niezbędne dla roślin. Zwykle pracę tę wykonuje się ręcznie, kopiąc ziemię szpadlem. Jeśli jednak zależy nam na czasie i lepszych efektach, warto użyć glebogryzarki, która wykona pracę przy naszym minimalnym wysiłku.

Glebogryzarka jest maszyną przydatną podczas uprawy gleby w ogrodzie i na polu. Jest sprzętem służącym do spulchniania i wyrównywania, po uprzednim przekopaniu, dużych powierzchni gleby. Doskonale odchwaszcza i napowietrza glebę.

W przypadku gleb ubogich i piaszczystych lub zbitych i gliniastych konieczne będzie użyźnianie i napowietrzanie. Zapewni ono dla roślin korzystne warunki w glebie, ponieważ będzie w nią wnikać zarówno powietrze, jak i woda. Znacznie poprawią się właściwości chemiczne i fizyczne gleby.

Duży udział w napowietrzaniu mają później dżdżownice, które będą rozkładały opadłą na ziemię materię organiczną, wzbogacając glebę w próchnicę.

Ważne, by ziemia była ogrzana

Zazwyczaj w pod koniec marca, a w tym roku w związku z późną wiosną - w kwietniu, wysiewamy bób, groch, pietruszkę korzeniową i naciową oraz wczesną marchew, rzodkiewkę, koper, a nawet, o ile pozwala na to pogoda, cebulę.

W tym czasie zazwyczaj wysadzamy też cebulę dymkę i ząbki czosnku jarego. Sadzimy także kępki szczypiorku.

Aby przyspieszyć plonowanie warzyw i chronić je przed dużymi spadkami temperatury, wczesne wiosenne zasiewy i nasadzenia przykrywamy osłonami bezkonstrukcyjnymi, czyli folią perforowaną o ilości 100 otworów na 1 mkw. lub agrowłókniną o gramaturze 17g/mkw (chodzi zwłaszcza o rzodkiewkę, kalafiory, kapustę, sałatę).

Zazwyczaj działkowcy bardzo wcześnie wchodzą na działki, już w momentach, kiedy ziemia obeschnie i można na niej pracować. Jednak w tym roku mamy kilka tygodni opóźnienia z powodu przedłużającej się zimy i następuje spiętrzenie wszystkich prac związanych z pielęgnacją i uprawą ziemi oraz wysadzaniem roślin uprawnych.

Dlatego w tych dniach możemy spokojnie przystąpić do wysiania warzyw na zbiór jesienny - m. in. marchwi i pietruszki.

- Dla pietruszki obecny termin wysiewu jest zdecydowanie lepszy niż ten bardzo wczesny. Jest takim gatunkiem warzywa, który pochodzi z klimatu umiarkowanego, więc lepiej wysiać nasiona w ogrzaną glebę. Jeśli wysiejemy ją w zimną i nadmiernie wilgotną glebę, wówczas nasiona szybko nam zgniją - tłumaczy Anna Cieszyńska, główny specjalista ds. warzywnictwa Podkarpackim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Boguchwale.

Wtedy też można usłyszeć narzekania działkowicza, że miał złą partię nasion. Tymczasem nasiona były odpowiednie, tylko zostały wysiane zbyt wcześnie. W przypadku niesprzyjającej, chłodnej aury lepiej jest ten siew pietruszki opóźnić, zwłaszcza, że jest ona warzywem dość chimerycznym, jeśli idzie o wschodzenie.

Kilka dni temu minął agrotechniczny termin siewu cebuli dla Podkarpackiego. Oczywiście, gdy mamy normalną, a nieopóźnioną, jak w tym roku wiosnę. Jeśli ktoś uprawia cebulę, wysiewając ją bezpośrednio do gruntu, zwłaszcza na glebach żyznych i przepuszczalnych, to jeszcze może to zrobić i liczyć na dobry efekt ekonomiczny, gdyż przyroda nadrobi sobie te straty.

W tych dniach fachowcy zalecają również wysadzanie rozsady cebuli oraz ząbków czosnku jarego i wczesnych odmian kalarepy. Powinniśmy także wysiać groch i szpinak.

Rzodkiewkę siej co kilka dni

Druga połowa kwietnia to również dobry czas do wysiewu rzodkiewki.

- Pamiętajmy, by wysiewać ją w odstępach 7-10 dniowych i nie zakładajmy zbyt dużych zagonów, bo w innym przypadku będzie ona dojrzewała w jednym terminie, a przecież chcemy przez cały czas mieć świeże rzodkiewki - radzi A. Cieszyńska.

Połowa kwietnia to dobry czas do wysiewu wczesnopóźnych odmian marchwi, bobu i kopru. W tym okresie możemy też wysiewać nasiona brokułów na zbiór w sierpniu oraz średniopóźne odmiany kapusty. Przy czym koper możemy wysiewać wielokrotnie, w odstępach 2-3-tygodniowych, gdyż wtedy będziemy mieli cały czas jarzynę świeżą i zieloną. Ewentualnie możemy sobie tę pierwszą partię kopru zostawić na nasiona i do kwaszenia ogórków.

W tym okresie możemy również wysiewać średniopóźne i późne odmiany sałaty zarówno w rozsadniku, jak też wprost do gruntu.

Kwiecień to również dobry czas do wysiewania nasion buraków ćwikłowych. Przygotowujemy grzędy w odstępach 20 cm. Na większych powierzchniach wysiewamy buraczki przy pomocy siewnika, a na małych działkach najczęściej ręcznie.

Jeśli te pierwsze rośliny buraczków przerywamy, możemy je wykorzystać na tzw. botwinkę. Przy przerywce powinniśmy zostawić między roślinami 10-15 cm odległości, gdyż wtedy stworzymy miejsce dal wzrostu pozostałych buraków.

Możemy wyprodukować kompost

W kwietniu wielu działkowców wysiewa też nasiona na rozsadnikach, w celu uprawy warzyw z rozsady, na zbiór późnojesienny. Trzeba jednak pamiętać, aby rozsadnik wracał w to samo miejsce co 3-4 lata, gdyż pomaga to skutecznie eliminować różnego rodzaju choroby gleby. Powinniśmy urządzać rozsadnik w miejscu nasłonecznionym.

Dobrze okryć rozsadnik agrowłókniną jeszcze w okresie jesiennym, gdyż wtedy ziemia nam się szybciej ogrzeje, co jest bardzo przydatne na wiosnę. Wtedy wystarczy tylko ziemię dobrze zagrabić i już możemy wysiewać nasiona czy to rzutowo, czy też rzędowo.

Istotne, abyśmy nasz rozsadnik nawieźli odpowiednim nawozem. Należy wysiać około 1,2-1,5 kg amofoski na 10 mkw. powierzchni rozsadnika, gdyż wtedy nasze rośliny mają zapewnione wszystkie niezbędne składniki na przynajmniej 8 tygodni.

Warzywa możemy również nawozić kompostem, wyprodukowanym przez nas w zeszłym roku. Jeśli widzimy, że ten kompost jest już czarny i rozsypuje się, możemy go dać na grządki i przekopać. Wzbogaci on naszą glebę w próchnicę, poprawi jej warunki wodno-powietrzne i cieplne. Plony będą bardziej obfite.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Romson
Przygotowuję się mocno do założenia swojego warzywniaka. Narazie mam wybrane miejsce, mniej więcej, które warzywa i zakupiłem wszystkie narzędzia, które mogą mi się przydać. Nawet udało mi się znaleźć w cellfaście świetny zestaw do pielęgnacji. Także jak się ociepli to ruszam pełną parą!
R
Robofan

Wertykulatora nie mam, ale do koszenia trawy mam robota robomow i polecam. Regularne cięcie daje świetny efekt i nie trzeba martwić się o koszenia jak będzie upał po 30 stopni..

 

W
Wolny123

Ktoś ma doświadczenie w balkonowych mini ogródkach i mógłby coś doradzić????

w
wojtekkk

posiada ktoś z was wertykulator? to dobra inwetsycja w bujny i zdrowy trawnik? jeśli tak to jaki model polecacie? może jakiś Stigi? mam ich kosiarkę i bardzo jestem zadowolony z tego producenta

Dodaj ogłoszenie