reklama

Wiosenny przegląd samochodu. Co trzeba skontrolować?

Materiał Partnera SerwisuZaktualizowano 
W Res Motors kontrola geometrii zawieszenia kosztuje teraz od 80 zł.
W Res Motors kontrola geometrii zawieszenia kosztuje teraz od 80 zł. Dariusz Danek
Mróz, sól i wilgoć to bezwzględni wrogowie każdego samochodu. Dlatego na wiosnę warto przejrzeć auto u fachowca, który skontroluje, jak zima wpłynęła na jego stan.

W czasie zimy kosmetyka samochodu nie jest łatwa. Ze względu na niskie temperatury mycie często kończy się zamarzaniem zamków, przywieraniem uszczelek do nadwozia, a czasem może doprowadzić nawet do pęknięcia szyby, lub uszkodzenia lakieru. Dlatego kierowcy bardzo często ograniczają się do spłukania auta na myjni wysokociśnieniowej. Dopiero na wiosnę można mu zafundować kompleksowe mycie, czyszczenie wnętrza i przegląd techniczny.

Walka z korozją

Bardzo częstym problemem, który obserwuje się na wiosnę są wykwity korozji. Najczęściej w miejscach, które wcześniej były uszkodzone, a w wyniku kontaktu z solą i wodą zaczęły rdzewieć. Korozja może pojawić się także w rejonie głębokich rys, powstających m.in. pod naciskiem grubych ziaren żwiru i piasku używanych do posypywania jezdni.

Dlatego wiosenny przegląd samochodu warto zacząć od przeglądu i miejscowych napraw karoserii i podwozia. Aby wyłapać wszystkie usterki, samochód najpierw trzeba dokładnie umyć. Mycie powinno skupić się przede wszystkim na trudnodostępnych zakamarkach, w których gromadzi się najwięcej osadów z soli. To szczeliny między elementami nadwozia, okolice nadkoli, progów i zderzaków. Podwozie można umyć na dwa sposoby. Część mechaników zaleca podniesienie samochodu na podnośniku. Inni dyszę z wodą wprowadzają pod spód na specjalnym wózku. Trzeba jednak pamiętać, że ten drugi sposób wymaga redukcji ciśnienia wody. Zbyt wysokie może uszkodzić powłokę antykorozyjną. W niewidocznych miejscach zaprawki wykonuje się czyszcząc uszkodzony element do gołej blachy. Następnie nanosi się na niego warstwę podkładu. Na podwoziu wystarczy całość wykończyć środkiem konserwacyjnym.

Do nadwozia najlepiej zastosować odpowiednio dobrany lakier bazowy, a całość wykończyć warstwą bezbarwną, nadającą trwałość i połysk.

- Naprawę większych uszkodzeń, szczególnie w bardzo widocznych miejscach najlepiej powierzyć fachowcom. Tylko lakierując cały element, często przy okazji zahaczając o sąsiednie można sprawić, że efekty naprawy będą niewidoczne – tłumaczy Krzysztof Szach, kierownik działu obsługi posprzedażnej w firmie Res-Motors w Rzeszowie.

Skontroluj zawieszenie

W warunkach zimowych szczególnie szybko zużywają się delikatne łączniki stabilizatora, sworznie i amortyzatory. Dlatego wiosenny przegląd powinien składać się z gruntownej kontroli zawieszenia. – Niskie temperatury nie sprzyjają pracy amortyzatorów, które jeśli są już starsze, mogą się wówczas wylać. Mróz przyspiesza także zużycie gumowych osłon przegubów. Jeśli są pęknięte, warto je wymienić szybko, aby nie uszkodzić przegubu – mówi Krzysztof Szach.
Aby kompleksowo zdiagnozować usterki na podwoziu, samochód najlepiej podnieść do góry.

Płyny i klimatyzacja

Przejście z sezonu zimowego w wiosenny nie ma większego znaczenia dla płynów eksploatacyjnych. Płyn hamulcowy i chłodzący są uniwersalne, a zimowy płyn do spryskiwaczy można zużyć do końca w wyższych temperaturach. Od letniego różni się tylko większą ilością środków czyszczących i obecnością substancji zapobiegających zamarzaniu, na które wysokie temperatury nie mają wpływu.

Szczególnie dużo uwagi trzeba poświęcić natomiast klimatyzacji. Podstawa to wymiana filtra kabinowego i dezynfekcja układu, którą można wykonać na dwa sposoby. Najpopularniejszy to ozonowanie przy pomocy specjalnej wytwornicy. Urządzenie wkłada się do wnętrza samochodu i uruchamia. Włączona klimatyzacja działająca w trybie wewnętrznego obiegu powietrza zasysa ozon, który rozprawia się z nieprzyjemnymi zapachami i drobnoustrojami. Przy okazji odświeża tapicerkę. Ozonowanie trwa ok. 30 minut.

Druga metoda polega na dezynfekcji chemicznej. Specjalnym środkiem aseptycznym spryskuje się parownik, skąd po uruchomieniu klimatyzacji dostaje się on do całego układu. Przy okazji zabija grzyby i pleśnie. Ten zabieg jest nieco skuteczniejszy od ozonowania, ale najlepsze efekty osiąga się łącząc obie metody. Przy okazji warto wymienić także filtr kabinowy, który w całym układzie zużywa się najszybciej. Warto wybrać filtr z aktywnym węglem polecany szczególnie alergikom. Dezynfekcję zaleca się raz w roku, najlepiej na wiosnę. Filtr warto wymieniać co sześć miesięcy.

Mechanicy przypominają także o kontroli ilości czynnika chłodzącego, który decyduje o wydajności układu. Prawidłowe uzupełnienie należy jednak zacząć od jego odzyskania i zważenia. Dzięki temu mechanik wie, ile środka trzeba dodać, aby osiągnąć stuprocentowe napełnienie. W sprawnej klimatyzacji w ciągu roku może ubyć ok. 10 procent czynnika. Chociaż nie powinno to znacząco wpłynąć na skuteczność układu, warto uzupełniać go na bieżąco.

Opony i hamulce
W warunkach zimowych na szybsze zużycie jest narażony układ hamulcowy. Tarcze, klocki, przewody i zaciski są bez przerwy zamoczone w lodowatej wodzie pomieszanej ze solą i piaskiem. Szybciej korodują, dlatego podczas zmiany opon warto sprawdzić ich stan.

- Ogumienie zimowe należy już schować do piwnicy. Temperatury są wysokie i zimówki szybciej się zużywają. Poza tym w takich warunkach atmosferycznych samochód jest stabilniejszy, a droga hamowania krótsza na oponach letnich – mówi Krzysztof Szach.

Ze względu na duże zainteresowanie przeglądami i częściami na wiosnę serwisy przygotowują dla kierowców różne promocje. Np. w Res Motors w Rzeszowie pod hasłem „Motorcraft service” kryje się sprawdzenie pojazdu, wymiana oleju i filtra oleju, wymiana filtra powietrza, a wszystko kosztuje łącznie 279 zł. Kontrola układu klimatyzacji wraz z dezynfekcją to teraz 99 zł, a kontrola geometrii zawieszenia – od 80 zł. Opony letnie można tu kupić od 159 zł za sztukę a komplet felg aluminiowych od 1700 zł za komplet. Przednie klocki hamulcowe wraz z wymianą kosztują od 289 zł.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
JHHGFD

Kto buduje prywatną plaże w na żwirowni w Przemyślu i dlaczego to nie miasto , nie ma tablicy informacyjnej .

 

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3