Wisłok Strzyżów wciąż nie ma trenera. W zespole beniaminka 4 ligi zostaje Patryk Kwaśniczko, który miał kilka ofert

Miłosz Bieniaszewski
Piłkarze Wisłoka Strzyżów muszą jeszcze poczekać na nowego trenera
Piłkarze Wisłoka Strzyżów muszą jeszcze poczekać na nowego trenera Krzysztof Kapica
W Wisłoku Strzyżów jak nie było trenera, tak dalej nie ma, ale jest szansa, że jeszcze w tym tygodniu poznamy nazwisko nowego opiekuna beniaminka 4 ligi.

Na ten moment wiadomo jedynie, że w Wisłoku chcą postawić na wariant z grającym trenerem, a więc byłoby to przy okazji wzmocnienie drużyny.

Według naszych informacji sporym zainteresowaniem z innych klubów cieszył się Patryk Kwaśniczko, ale ten zdecydował się zostać i pomoże strzyżowianom w walce o utrzymanie. O nowych twarzach będzie można dopiero rozmawiać zapewne wtedy, kiedy pojawi się nowy trener.

W Strzyżowie są też jednak dobre informacje, bo szybko idą prace budowlane na stadionie i trybuna mocno poszła w górę. Późną wiosną powinna być oddana i w końcu kibice Wisłoka w dobrych warunkach będą mogli oglądać mecze swoich ulubieńców.

Prezes Asseco Resovii: Zmiana trenera była konieczna

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie