Wisłok zalewa małą elektrownię wodną budowaną w Rzeszowie

Katarzyna Mularz
Katarzyna Mularz
Tak po ostatnich roztopach wygląda plac budowy małej elektrowni wodnej w Rzeszowie. Wykonawca już zapowiada, że wskutek zalania, zakończenie inwestycji dodatkowo się opóźni.

Cały artykuł i fotogalerię znajdziesz na MM Rzeszów » Wisłok zalał budowę Małej Elektrowni Wodnej w Rzeszowie

Rossmann będzie miał silną konkurencję

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

8804CA

JEŚLI MAŁA ELEKTROWNIA JEST ZALANA WODĄ TO JUŻ CZERPIĄ NIELEGALNIE PRĄDYYYYYY ?

a
as
W dniu 02.03.2010 o 17:03, Maciej napisał:

Dziwi mnie fakt że inżynierowie którzy przystępowali do budowy tej elektrowni nie przewidzieli iż stan wody w takim miejscu moze sie podnieść przynajmniej pare razy w roku...a teraz wszyscy bardzo zdziwieni...


Ależ przewidzieli; zatopienia przy tego typu robotach ziemnych to nic nadzwyczajnego, niewielkie szkody usunie się, kiedy opadną wody. Nikt nie zauważy, jeśli oddanie elektrowni opóźni się nawet o kilka lat. Jej udział w bilansie energetycznych miasta będzie praktycznie bardziej niż symboliczny: taki mniej więcej, jak wpływ kolejki nadziemnej na poprawę komunikacji w mieście naszym.
n
nowe miasto

no i peltonik się nie zakręci bo brak słupa wody

M
Maciej

Dziwi mnie fakt że inżynierowie którzy przystępowali do budowy tej elektrowni nie przewidzieli iż stan wody w takim miejscu moze sie podnieść przynajmniej pare razy w roku...a teraz wszyscy bardzo zdziwieni...

M
Mieszkaniec Nowego miasta

A może ktoś łaskawie zauważy jak zmniejszono pojemnośc 'polderu' z dzialkami przy Podwisłoczu i moście zamkowym zasypując go ziemią z milenijnego wykopu. Gdy mieszkancy podnosili głos mówiono, ze wszystko przeliczono. No i teraz widać jak się przeliczono.

s
sfd

Sami fachowcy komentują hehe...

o
obserwateur

Witam.
Proszę zauważyć, iż stan wody na Wisłoku wcale nie jest jeszcze taki wysoki, skoro nie zalało deptaka od strony stadionu.
A co będzie, jeśli w przyszłości woda zaleje działającą z pełną mocą elektrownię? Czy dojdzie do przebicia napięcia na wody Wisłoka, Sanu i Wisły, że o wodociągach nie wspomnę?
Ale tak to jest, jak się buduje takie obiekty nad samą wodą. Zamiast stawiać takie coś w jakimś bezpiecznym miejscu, to oni się nad samą rzeką usrali, jakby nie mogli gdzieś wyżej... Mało to wzgórz w okolicy....?
A teraz poważniej. Bardzo mnie ciekawi, kiedy i jakie przekręty, związane z budową tej pseudo-"elektrowni", ujrzą światło dzienne. Kto, komu i ile korzyści majątkowych wręczył lub co obiecał... Czas pokaże....

~rzeszowianin~

A gdyby był odmulony to by nie zalał... kosztami obciążyć pseudo ekologów

Dodaj ogłoszenie