Wisłoka Dębica pokonała Wisłok Wiśniowa. Bohaterami byli Kamil Dybski, bramkarz ekipy Dariusza Kantora oraz Adrian Nowak, strzelec bramki

Miłosz Bieniaszewski
Wisłoka Dębica w Wiśniowej wywalczyła trzy punkty
Wisłoka Dębica w Wiśniowej wywalczyła trzy punkty Waldemar Mazgaj
Wisłok Wiśniowa nie musiał przegrać z Wisłoką Dębica, ale przy wyniku 0:0 Marcin Borowczyk nie wykorzystał rzutu karnego.

Nie było to wielkie spotkanie, a obie drużyny postawiły na proste środki. Lepiej w takim graniu czuli się miejscowi. Brakowało im jednak szczęścia pod bramką Kamila Dybskiego, który przy okazji rozegrał bardzo dobre zawody.

- Tym razem to nam dopisało szczęście, którego brakowało w poprzednim meczu - powiedział Dariusz Kantor, trener dębiczan.

Ponownie przekonaliśmy się więc o tym, że suma szczęścia w piłce zawsze równa się zero.

Gospodarze wciąż nie mogą się czuć w stu procentach bezpieczni, a więc mierzyli w trzy punkty. Widać było, że bardzo chcą, ale mieli problemy ze sforsowaniem defensywy gości. Dwukrotnie przed szansą stanął jednak Waldemar Złotek, ale z jego pierwszą próbą poradził sobie Dybski, a za drugim razem był za bardzo pod piłką i jego główka nie mogła wyrządzić większej krzywdy golkiperowi przyjezdnych.

Najlepszą szansę miał jednak Marcin Borowczyk. W 67. minucie faulowany w polu karnym był Michał Szymański, który jeszcze zdołał oddać strzał, ale piłka trafiła w słupek. Sędzia podyktował więc jedenastkę, którą jednak zmarnował środkowym pomocnik Wisłoka.

To się szybko zemściło, bo biało-zieloni wyszli z kontrą, którą na gola zamienił Adrian Nowak. Miejscowi do końca starali się jeszcze wyrównać, ale konkretów już brakowało.

- Wynik nie jest sprawiedliwy. Uważam, że gdybyśmy strzelili karnego, to byśmy wygrali. Tak naprawdę remis byłby jednak rozstrzygnięciem, które by nie krzywdziło żadnej ze stron - podsumował Eugeniusz Niemiec, prezes Wisłoka.

Wisłok Wiśniowa - Wisłoka Dębica 0:1 (0:0)

Bramka: 0:1 Nowak 73.

Wisłok: Kaszuba 6 – Kopeć 5 (85 S. Boruta), Kozubek 7, Kuta 5, Guzek ż 5 - Szymański 6, Skała 6, Stanisz 5, Borowczyk 5 (77 Zimny), Maik ż 6 (85 Sokołowski) – Złotek 6. Trener Krzysztof Korab.

Wisłoka: Dybski ż 7 – Hus 6, Nabożny (21 Król 6), Tubek 5, Ślęczka 5 – Bożek 5 (80 Konik), Motyka 5 (65 Żuchowicz), Pęcak 6, Fedan 7 – Gwiazda 5, Nowak ż 6 (85 Szewczyk). Trener Dariusz Kantor.

Sędziował Strzępek 7 (Rzeszów). Widzów 250.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie