Wisłoka Dębica zremisowała na wyjeździe z Unią Tarnów. Była okazja na "gola do szatni"

Tomasz Ryzner
Tomasz Ryzner
Wisłoka nie potrafiła znaleźć sposobu na bramkarza z Tarnowa
Wisłoka nie potrafiła znaleźć sposobu na bramkarza z Tarnowa Sławomir Oskarbski
W 10. kolejce 3. ligi Wisłoka Dębica zremisowała 0:0 z Unią w Tarnowie i pozostaje bez zwycięstwa na obcym boisku. Najlepszą okazję na bramkę miał Łukasz Siedlik

Oba zespoły bardzo chciały wygrać, bo znajdują się dość nisko w tabeli, ale kibice nie dość, że nie doczekali się bramek, to jeszcze nie obejrzeli zbyt wielu akcji, które pachniałyby zmianą rezultatu.

Drużyna z Dębicy najbliżej trafienia do bramki tarnowian była w 43. minucie. Do sytuacji stuprocentowej doszedł wtedy Łukasz Siedlik; znalazł się przed bramkarzem miejscowych, ale niestety przegrał z nim bezpośredni pojedynek.

Dla odmiany Unia w drugiej połowie próbowała mocniej zaatakować, ale jedynie ze dwa razy mocniej postraszyła golkipera Wisłoki. Strzały z dystansu gospodarzy albo mijały bramkę, albo piłka frunęła w jej sam środek i Wojciech Daniel bez trudu sobie radził.

Pogoda w Tarnowie była tak, jak w większości kraju – było pochmurno, dżdżysto, ale drużyny grały na bardzo dobrej murawie.
Ciekawostkę stanowi fakt, że piłkarze Unii zagrali na stadionie w Mościcach po kilku miesiącach przerwy (wcześniej na obiekcie TOSiR-u). Wcześniej mieli tam zakaz wstępu, który wydała im sekcja żużlowa. Ta ostatnia dzierżawi obiekt i oczekiwała, że klub piłkarski będzie uiszczał opłatę za możliwość rozgrywania meczów. Obie strony nie mogły na tym polu dojść do zgody, ale w końcu się dogadały.

Nie zmienia to faktu, że Unii ciągle brakuje środków, o czym świadczył choćby brak spikera na meczu, albo to, że drużyna futsalowa Unii oddała ostatnio walkowerem mecz, który miała zagrać w Zielonej Górze.

Unia Tarnów – Wisłoka Dębica 0:0
Unia
: Zając – Rachwał, Kajpust, Sierczyński, Łazarz – Adamski (80. Mida), Orlik (40. Putin), Rojkowicz (89. Biały), Wardzała (89. Węgrzyn) – Sojda, Palonek. Trener Radosław Jacek.

Wisłoka: Daniel - Staszczak, Rachfalik, Priest-Tyson - Kardyś (74. Rębisz), Maik (62. Siedlecki), Fedan, Łanucha, Król (74. Surma) - Siedlik (76. Jędryas), Smoleń (76. Maślany). Trener Dariusz Kantor.

Sędziował: Bielawski (Katowice).

Żółte kartki: Orlik, Adamski, Kajpust - Fedan, Król, Staszczak, Siedlecki.

Widzów 500 (ok. 150 z Dębicy).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie