Witajcie w naszej bajce

Mateusz Mazur
Mateusz Mazur
Mateusz Mazur
Mateusz Mazur

Jan Brzechwa nie przewidział, że jego wiersze nie sprostają nowej prawej, sprawiedliwej i prorodzinnej Polsce. Pisał o kłamczuchach, dziwaczkach i samochwałach. LPR, w trosce o dzieci, chce zakazać takich bzdrurnych "poezji".

Tylko czekać na kolejne cenzorskie czystki LPR-owców. Pewnie zakażą Kubusia Puchatka - bo łakomczuch. Zabronią też bajek o Sindbadzie Żeglarzu - przecież to awanturnik i na pewno agent, bo podróżował i werbował.

Miś Uszatek też zniknie. No bo jak to może być, aby dorosły mężczyzna (to nic, że niedźwiedź) mieszkał samotnie i zadawał się z "kolegą" króliczkiem płci nieprzeciwnej?

Czarne chmury wiszą też nad "Szatanem z siódmej klasy" Makuszyńskiego - bo to jawne propagowanie szatanizmu! Poza tym, czy główny bohater na pewno chodził w mundurku?

Zupełnie beznadziejnie wygląda sytuacja sierotki Marysi, co to kręci z siedmioma krasnoludkami oraz Żwirka i Muchomorka - te postaci z bajek nie propagują modelu Legalnej Polskiej Rodziny.

Może cenzorzy z LPR-u oszczędzą chociaż Pinokia. Bo jak my dzieciom wytłumaczymy, że politycy kłamią...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie