Wkrótce odpowiedzą za obozy pracy we Włoszech

Karolina Jamróg
Tomasz Jefimow
Na ławie oskarżonych Sądu Okręgowego w Krakowie zasiadają 22 osoby. 15 pochodzi z Podkarpacia.

Prawdopodobnie w listopadzie zapadnie wyrok w sprawie obozów pracy we Włoszech. Proces rozpoczął się w 2007 roku. Do tej pory zgromadzono prawie 300 tomów akt. Zarzuty dotyczą głównie kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, która ma na celu handel ludźmi, czerpanie z tego korzyści majątkowych bądź udziału w grupie przestępczej. Wśród stawianych zarzutów znajdują się też te dotyczące wprowadzenia w błąd co do warunków oferowanej pracy.

Jak relacjonuje Gazeta Krakowska biznes rozkręciło małżeństwo: Justyna i Łukasz Z. Pomagała im Joanna M. Cała trójka pochodzi z Podkarpacia. Grupa werbowała ludzi do pracy we Włoszech. O tym, w jakich warunkach będą pracować dowiadywali się już na miejscu. Według GK robotnicy spali w barakach lub namiotach, bez dostępu do toalety, często chodzili głodni. Grupa wpadła w 2006 roku dzięki policyjnej akcji o kryptonimie "Ziemia Obiecana".

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
BULLO CIPPOLO
W dniu 16.08.2013 o 00:23, Julek napisał:

Znam cwela.dożywocie to mało !

DOKŁADNIE!

B
Berta

www.gazetakrakowska.pl/artykul/931502,oboz-pracy-we-wloszech-konczy-sie-proces,id,t.html

d
dino

Pytanko do "obsługi" tej strony. Artykuł chcieli przeczytać znajomi i po wejściu na stronę "n" go nie znaleźli, bo okazało się, że "wyparował" z tematów z dn. 15 sierpnia. Owszem przeczytać go można, ale trzeba najpierw wpisać w google lub nowinową wyszukiwarkę. Jakiż jest powód owego "wyparowania"?

x
xxxl

Przeczytałem sobie ten artykuł na stronie "Krakowskiej" (www.gazetakrakowska.pl/artykul/931502,oboz-pracy-we-wloszech-konczy-sie-proces,id,t.html) na który powołują się "Nowiny". Stoi tam napisane, że niezależnie od tego jaki zapadnie wyrok, to pokrzywdzeni w sprawie obozów i tak nie mają co liczyć na jakiekolwiek odszkodowania! Co to do kur.. nędzy ma być? To dziennikarze mogą płacić oskarżonym za nazwanie ich po imieniu, gminy za kostki zwichnięte na oblodzonych chodnikach itd. , a oszukanym ludziom nic się nie należy? Nie wiem jaki wyrok zapadnie w Krakowie, ale jeśli zostaną uznani za winnych, to niech państwo wypłaci poszkodowanym, a potem niech ściąga z winnych choćby do końca ich życia!

x
xxxl
W dniu 15.08.2013 o 11:59, en napisał:

CZyli proces trwa JUŻ 6 lat - takie rzeczy tylko w Polsce...

Przecież ścigano go na wniosek Włochów. Nie rozumiem dlaczego nie został tam deportowany i postawiony przed sądem. Ci, którzy stanęli w tej sprawie przed włoskim sądem już od dawna odsiadują wyroki wieloletniego więzienia. Ich apelacje zostały odrzucone, a włoscy sędziowie, wprost stwierdzili, że w obozach panowało niewolnictwo podobne do tego w starożytnym Rzymie. No, ale to we włoskich sądach. U nas jak widać, to jeszcze oskarżonym o przestępstwa trzeba płacić. A, że potem płaci za to podatnik?

E
Emma
W dniu 15.08.2013 o 12:07, lu napisał:

Łukasz Z spod Ropczyc... mam nadzieje, że to śmiecisko zostanie konkretnie potraktowane w pace!

Uważaj, bo jeden z dziennikarzy musiał temu Łukaszowi Z. zapłacić kilkadziesiąt tysięcy zadośćuczynienia, m.in. za to, że użył w swoim artykule określenia "handlarze niewolników". To tym bardziej absurdalne, że przecież akt oskarżenia wyraźnie mówi właśnie o handlu ludźmi wykorzystywanymi później do pracy o charakterze niewolniczym! Autor z tego co wiem, panu Z., który szybko wysłał komornika zapłacił (bo jakie miał wyjście?), ale złożył skargę do Trybunału w Strasburgu i wszystko wskazuje na to, że wkrótce skarb państwa będzie musiał wypłacić dziennikarzowi zadośćuczynienie i zwrócić wszelkie koszty. Czyli za decyzję polskich sędziów, którzy napaśli pana Z. kasą dziennikarza, zapłacą teraz podatnicy. 

J
Julek

Znam cwela.dożywocie to mało !

c
chris

Najpierw Nowiny ogłaszały oferty pracy we Włoszech i informowały o rekrutacji, a teraz zamieszczają artykuły o procesach o wyzysk i obozach pracy z tych ofert. Nowiny jak pokorne ciele które ssie dwie matki, są nowe wiadomości, jest o czym pisać, jest dochód z reklam i karuzela się kręci dalej.

l
lu

Łukasz Z spod Ropczyc... mam nadzieje, że to śmiecisko zostanie konkretnie potraktowane w pace!

e
en

CZyli proces trwa JUŻ 6 lat - takie rzeczy tylko w Polsce...

Dodaj ogłoszenie