Władze Przemyśla wykończą żłobki?

Hubert Lewkowicz
Żłobek Kraina Maluszka daje pracę 12 osobom i opiekę 40 dzieciom. Czy teraz placówkę trzeba będzie zlikwidować?
Żłobek Kraina Maluszka daje pracę 12 osobom i opiekę 40 dzieciom. Czy teraz placówkę trzeba będzie zlikwidować? Hubert Lewkowicz
Władze miasta Przemyśl zmniejszyły wysokość dotacji na dziecko w niepublicznych żłobkach. Ci, którzy prowadzą żłobki, alarmują, że to może prowadzić do zamknięcia tych placówek

Przemyśl nie prowadzi żłobków samorządowych, ale miasto dotuje placówki niepubliczne. Jest ich w mieście osiem. Jednym z największych żłobków jest Kraina Maluszka, którą prowadzi spółdzielnia socjalna Ostoja. Kraina działa od czterech lat, obecnie uczęszcza do niej 40 dzieci. Rodzice płacą 350 zł stałej opłaty, a także opłatę za wyżywienie.

- Jeśli podwyższymy znacznie te opłaty, to rodzice zabiorą dzieci. Za 800 złotych można mieć opiekunkę w domu - mówi Justyna Prymaszko, prezes spółdzielni socjalnej, która daje pracę 12 osobom. Ich pensje są na poziomie najniższej krajowej. Co będzie, jeśli rodzice zabiorą dzieci ze żłobka?

- Będziemy musiały to wszystko zamknąć. W pierwszej kolejności trzeba będzie zwolnić pracowników, bo pracę muszą mieć członkinie spółdzielni. Wówczas trzeba będzie zmniejszyć liczbę dzieci, a to z kolei spowoduje, że nie utrzymamy tej placówki - podkreśla dyrektor żłobka.

Władze Przemyśla tłumaczą się możliwościami

Podczas ostatniej sesji radni zmniejszyli wysokość dotacji na dziecko w żłobku. Do 2014 roku było to 400 zł, potem - 315, teraz - 200. Dlaczego podjęli taką decyzję? Jak tłumaczy rzecznik prasowy UM Witold Wołczyk, było to spowodowane zakwestionowaniem przez wojewódzki sąd administracyjny sposobu rozliczania dotacji.

- Najkrócej mówiąc, zgodnie ze starymi zasadami miasto dotowało faktyczną obecnośćdziecka w żłobku lub w klubie dziecięcym. Teraz dotacja naliczana jest za samą gotowość do przyjęcia dziecka - mówi Wołczyk. Twierdzi, że ogólna kwota zabezpieczona na ten cel w budżecie na 2015 rok to ok. 330 tys. zł i podobnej wysokości pieniądze przewidziane są w projekcie budżetu na rok 2016.

- Zmniejszy się natomiast kwota jednostkowej dotacji na dziecko miesięcznie i wyniesie ona 200 zł w przypadku żłobków i 100 zł w klubie dziecięcym. Była to propozycja przedłożona radnym, zgodna z możliwościami finansowym miasta. Udzielanie dotacji na ten cel jest zadaniem fakultatywnym samorządów, niemniej zależy nam na wspieraniu niepublicznych żłobków, a szczególnie na odciążeniu rodziców. Nie mamy jednak wpływu na wysokość opłat opiekunów dzieci, o czym świadczy to, że różnią się one znacznie w poszczególnych żłobkach i wynoszą od 126 zł do 462 zł. Zresztą opłaty rodziców i dotacja samorządu to niejedyne źródła finansowania, z których mogą korzystać te placówki. Działalność bieżąca może być także dofinansowana z rządowego programu „Maluch”. W ubiegłym roku skorzystały z niego tylko trzy żłobki niepubliczne w Przemyślu - dodaje.

Opozycja: to polityka antyrodzinna

Decyzję o zmniejszeniu dotacji mocno krytykuje opozycja.

- Przemyśl przedstawiany jest jako miasto, które dba o rodzinę, dlatego takie działanie ze strony prezydenta jest zupełnie niezrozumiałe. Chyba że jest to działanie celowe, by matki zostawały w domach z dziećmi. Z tym jednak też trudno się byłoby pogodzić, bo wiadomo, że dzisiaj sam mężczyzna nie jest w stanie utrzymać rodziny - mówi przewodniczący klubu Platformy Obywatelskiej w radzie miejskiej Wojciech Błachowicz.

- Ta decyzja oznacza, że żłobki zostaną zamknięte, bo sobie nie poradzą, albo rodzice będą płacili dużo więcej - komentuje poseł Marek Rząsa (PO), który interweniował w tej sprawie u władz miejskich.

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
no_comment

Propiłsudski opierający się na epoce międzywojennej skrajnie prawicowy PIS chce zlikwidować również przedwojenne GIMNAZJA ??? To jak strzelenie sobie w platfusa. To jak zlikwidowanie "spowiedzi świętej" i sztucznego "celibatu". Co to się wyrabia ??? Czy nastały już takie czasy gdzie wszystko jest niczym i każdy jest przeciwko każdemu i wszyscy przeciwko wszystkim ??? Promuje się chamów i kombinatorów "radzących sobie w życiu" a wyśmiewa honorowych i uczciwych ludzi "deb***i płacących podatki". To nie jest "dziki kraj" to jest zwykła h*u*j*nia

 

P
Piotr

Do urzędasa: to naprawdę przykre, że byłe miasto wojewódzkie nigdy nie maiło żłobka, a po zmianie przepisów wolało zlikwidować oddział niż utworzyć żłobek. Ciekawe dlaczego skoro kosztuje to tylko 200 zł? 
Zrozumcie wreszcie w tym magistracie, że jesteście dla mieszkańców, a nie mieszkańcy dla Was. Zrozumcie, że rodzice dzieci uczęszczających do żłobków pracują na Was w tym czasie! Dotacja na żłobki to nie jest kosztem a inwestycją. Nie różni się to dużo od przedszkoli, czy szkół i w zasadzie spełnia pokrewne zadania. Zrozumcie wreszcie dlaczego to miasto się wyludnia, jak się obudzicie będziemy skansenem między Medyką a Orłami! 

G
Gość
W dniu 01.12.2015 o 11:27, urzędas napisał:

KIlka uwag1) MIasto nigdy nie prowadziło żłobków - były dwa oddziały tzw. żłobkowe w przedszkolach, które musiały zostać zlikwidowane ze względu na zmianę przepisów. Łącznie było w nich 40 miejsc2) Dotacja na rok 2016 jest zaplanowana na poziomie 2015 roku więc nie ulegnie obniżeniu. Jak to możliwe: ano dlatego, że dotacja w 2015 była płacona za faktyczny pobyt dziecka w żłobku. Czyli jeżeli było codziennie to rzeczywiście za to konkretne dziecko złobek dostawał łącznie 351 zł ale jeżeli nie było go ogóle w danym miesiącu to nie dostawał nic. W roku 2016 będzie płacone za dzieci zapisane do żłobka - czego zresztą w skardze do WSA domagały się żłobki. To właśnie powoduje że łączna kwota dotacji nie ulegnie zmianie.3) Pierwotnie kwota dotacji faktycznie wynosiła 400,- zł na dziecko ale mieliśmy wówczas 2 lub 3 złobki z ok 60 miejscami. Teraz również dzięki programowi MALUCH jest ich 8 dysponują ponad 200 miejcami. Do tego dochodzą jeszcze kluby dziecięce, które pierwotnie nie miały wogóle dotacji. Pojawiły się również inne formy dofinasowania do działalności bieżącej. Przede wszystkim program MALUCH. I dlatego powstaje pytanie dlaczego nie wszystkie żłobki złożyły wniosek w 2015 na dofinansowanie działalności bieżącej. Zrobiły to dwa i dostały ponad 45 tysiecy ze środków rządowych4) Jeżeli tak źle to wygląda to powstaje pytanie dlaczego powstają kolejne żłobki, również w tym roku - im się opłaca?5) Jak to jest że jednym przy uwzględnieniu dotacji z miasta wystarczy od rodziców pobrać 200 złotych opłat a inni biorą ponad 400 i uważają że to za mało?Tak wiem że teza jest postawiona, że Choma zły i jego durni urzędnicy także i podane argumenty tych co tak twierdzą nie przekonają ale porzynajmniej podzieliłem się swoją wiedzą

do Pana Urzędasa zapomniał pan wspomnieć że dotacja z malucha jest fajna pod warunkiem że te żłobki w 2016 r. utrzymają te miejsca z własnych środków ciekawa ciekawy jestem w jaki sposób przy kwocie 200 zł. a poza tym te żłobki były w mieście już w 2014 r. tylko nie rejestrowane w urzędzie i nie podlegały kontroli oraz nie dostawały dotacji ale skoro nie da się utrzymać bez dotacji to się zarejestrowały. A skoro jest społeczne przyzwolenie na łamanie prawa w urzędzie i rób ta co chce-ta po co nam przepisy to może wszyscy tak będziemy robić a nie tylko instytucja która ma w pierwszej kolejności świecić przykładem. 

p
przemyślanin
W dniu 01.12.2015 o 11:27, urzędas napisał:

KIlka uwag1) MIasto nigdy nie prowadziło żłobków - były dwa oddziały tzw. żłobkowe w przedszkolach, które musiały zostać zlikwidowane ze względu na zmianę przepisów. Łącznie było w nich 40 miejsc2) Dotacja na rok 2016 jest zaplanowana na poziomie 2015 roku więc nie ulegnie obniżeniu. Jak to możliwe: ano dlatego, że dotacja w 2015 była płacona za faktyczny pobyt dziecka w żłobku. Czyli jeżeli było codziennie to rzeczywiście za to konkretne dziecko złobek dostawał łącznie 351 zł ale jeżeli nie było go ogóle w danym miesiącu to nie dostawał nic. W roku 2016 będzie płacone za dzieci zapisane do żłobka - czego zresztą w skardze do WSA domagały się żłobki. To właśnie powoduje że łączna kwota dotacji nie ulegnie zmianie.3) Pierwotnie kwota dotacji faktycznie wynosiła 400,- zł na dziecko ale mieliśmy wówczas 2 lub 3 złobki z ok 60 miejscami. Teraz również dzięki programowi MALUCH jest ich 8 dysponują ponad 200 miejcami. Do tego dochodzą jeszcze kluby dziecięce, które pierwotnie nie miały wogóle dotacji. Pojawiły się również inne formy dofinasowania do działalności bieżącej. Przede wszystkim program MALUCH. I dlatego powstaje pytanie dlaczego nie wszystkie żłobki złożyły wniosek w 2015 na dofinansowanie działalności bieżącej. Zrobiły to dwa i dostały ponad 45 tysiecy ze środków rządowych4) Jeżeli tak źle to wygląda to powstaje pytanie dlaczego powstają kolejne żłobki, również w tym roku - im się opłaca?5) Jak to jest że jednym przy uwzględnieniu dotacji z miasta wystarczy od rodziców pobrać 200 złotych opłat a inni biorą ponad 400 i uważają że to za mało?Tak wiem że teza jest postawiona, że Choma zły i jego durni urzędnicy także i podane argumenty tych co tak twierdzą nie przekonają ale porzynajmniej podzieliłem się swoją wiedzą

do urzędas - wstydziłbyś się pisać że jest 200 miejsc na miasto któro miało kiedyś ok. 70 tyś. mieszkańców, teraz nie wiem może jest ok. 50 tyś,, żeby nawet co to jest 200 miejsc, taki mamy przyrost, super graulacje chyba tylko chyba u Was jest on ciągle rosnący, a powinny wpierw połowę Was pozwalniać, a później myśleć jak zatrzymać młodych, żeby miasto nie pustoszało. Chyba że Pan Choma chce uzupełnić braki sąsiadami z zagranicy, to wszystko jasne, lepiej przeprowadzić się do Rzeszowa, gdzie mają w porównaniu z nami myślącą władzę. Tak czy siak, piszesz tak bo dobrze jest Wam a wazelinę trzeba stosować ogólnie, bo inaczej Twa posada szybko pójdzie. 

g
gosc

Z jednej strony PIS obiecuje pieniądze na dziecko a z drugiej robi wszystko, żeby przyrost naturalny się zwiększył (???) takimi oto działaniami- co na to pani premier jak tyle opowiada o polityce prorodzinnej. Śmiechu warte. Wstydźcie się

u
urzędas

KIlka uwag

1) MIasto nigdy nie prowadziło żłobków - były dwa oddziały tzw. żłobkowe w przedszkolach, które musiały zostać zlikwidowane ze względu na zmianę przepisów. Łącznie było w nich 40 miejsc

2) Dotacja na rok 2016 jest zaplanowana na poziomie 2015 roku więc nie ulegnie obniżeniu. Jak to możliwe: ano dlatego, że dotacja w 2015 była płacona za faktyczny pobyt dziecka w żłobku. Czyli jeżeli było codziennie to rzeczywiście za to konkretne dziecko złobek dostawał łącznie 351 zł ale jeżeli nie było go ogóle w danym miesiącu to nie dostawał nic. W roku 2016 będzie płacone za dzieci zapisane do żłobka - czego zresztą w skardze do WSA domagały się żłobki. To właśnie powoduje że łączna kwota dotacji nie ulegnie zmianie.

3) Pierwotnie kwota dotacji faktycznie wynosiła 400,- zł na dziecko ale mieliśmy wówczas 2 lub 3 złobki z ok 60 miejscami. Teraz również dzięki programowi MALUCH jest ich 8 dysponują ponad 200 miejcami. Do tego dochodzą jeszcze kluby dziecięce, które pierwotnie nie miały wogóle dotacji. Pojawiły się również inne formy dofinasowania do działalności bieżącej. Przede wszystkim program MALUCH. I dlatego powstaje pytanie dlaczego nie wszystkie żłobki złożyły wniosek w 2015 na dofinansowanie działalności bieżącej. Zrobiły to dwa i dostały ponad 45 tysiecy ze środków rządowych

4) Jeżeli tak źle to wygląda to powstaje pytanie dlaczego powstają kolejne żłobki, również w tym roku - im się opłaca?

5) Jak to jest że jednym przy uwzględnieniu dotacji z miasta wystarczy od rodziców pobrać 200 złotych opłat a inni biorą ponad 400 i uważają że to za mało?

Tak wiem że teza jest postawiona, że Choma zły i jego durni urzędnicy także i podane argumenty tych co tak twierdzą nie przekonają ale porzynajmniej podzieliłem się swoją wiedzą

c
ciemnogrod

O co tyle krzyku?wybraliścieto MACIE!!

W
Wit

No tak Pan prezydent podjał nastepna decyzje ktora pomoze miastu !!!! Tylko dlaczego nie obnizy swojej pensji i swoich przydupasow ?! Zeby zaoszczedzic zabiera tym normalnym ciezko pracujacym ludziom ktorzy na niego głosowali!!!!!!!. Macie co chcecie !! Ale nie martwcie sie PIS ory sa u władzy bedzie jeszcze.......GORZEJ!!!!!!

P
Piotr

Pan Prezydent niedawno uczestniczył w konferencji mama wraca do pracy czy jakoś tak.... no k***a Robert - szacun! 

Może teraz zorganizuj spotkanie pt "mama wraca do garów i kolejki w mopsie".

Nie trzeba być wybitnym ekonomistą, aby dostrzec, że ludzie posyłający dzieci do żłobka wydający miesięcznie ponad pięć stówek na tą przyjemność, pracują w tym mieście! Podatki płacą! "Menadżerowie" z ul. Rynek 1 nie potrafili utrzymać jednego żłobka, a teraz chcą zamknąć wszystkie prywatne, pozbawiając przy tym rodziców dzieci pracy a siebie wpływów z podatków. Majstersztyk - strzał w obie stopy jednym nabojem. Wykończyliście już handel w mieście, firmy spierdzielają byle do Żurawicy (np, PKS) lub dalej, teraz pozamykacie żłobki, co dalej? 

w
wyborca

Kasy nie ma bo szykują się podwyżki płac w magistracie

E
Edy

Ludzie czy wy nie widzicie co się dzieje w tym mieście czy wy chcecie buraki przed domami uprawiać przecież to miasto Przestaje istnieć. Dlaczego wy nic nie robicie zmieńcie tych co siedzą przy korycie od lat. Bo będziecie gnic w tym syfie zawsze. Gdzie są młodzi w tym mieście, jakie macie perspektywy??

p
przemyślanin

tylko taki delbilizm jest w Przemyślu...ale cóź mocherki macie co chcieliście, teraz zamiast do kościoła to bawić dzieci...brawo Panie Prezydencie miejmy nadzieję, że jest to ostatnia kadencja tego nieudacznika...szkoda słów!

Dodaj ogłoszenie