reklama

Wójcie, nie wycinaj tych drzew! One mnie chronią

Jakub HapZaktualizowano 
Jakub Hap
Makowiska. Dom 80-letniej Marii Zajdel stoi na zakręcie drogi. Roślinność, która go okala, pełni rolę ogrodzenia. Ma zniknąć...

Ratujcie mnie, proszę! - woła błagalnym tonem Maria Zajdel. Kobieta jest wdową, mieszka samotnie. Od kiedy dowiedziała się, że urzędnicy gminy Nowy Żmigród na prośbę mieszkańców Makowisk postanowili wyciąć wszystkie drzewa i krzaki, które oddzielają jej dom od drogi, jest pełna strachu.

Wciąż mnie dręczą80-latka wie, jaki jest powód decyzji, ale argumentacja sąsiadów ze wsi do niej nie trafia.

- Narzekają, że droga bardzo wąska, a przez moje drzewa mają słabą widoczność na zakręcie. Już wcześniej chcieli je wyciąć, ale na szczęście do tego nie doszło. Teraz udało im się przemówić do wójta, sprowadzili go sobie na zebranie wiejskie, które odbyło się w zeszły poniedziałek. Słyszałam, że wszystko ma być wycięte. Boże drogi... Gdzie indziej niczego nie tykają, sąsiadom niczego nie wycinają, a akurat mnie to musi spotkać. Dlaczego? Mnie te drzewa chronią - płotu nie mam. Mój dom jest zaraz przy drodze, gdyby nie one, już dawno by mi tę chałupę rozwalili. Nie raz wjechali w śliwki samochodem, traktorem. A jak zwozili kloce z lasu, uchroniła mnie wierzba. Gdyby nie ta moja zapora, nie wiem co by to było... Tą drogą jeżdżą jak oszalali, ale nic nikomu na tym zakręcie się nie stało, więc po co mi to robią? W zeszłym roku sołtys przyszedł z piłą i poobcinał gałęzie, które zwisały. Teraz jest nowa sołtyska i drzewa mają być wyrwane z korzeniami. A one rosną na mojej własności! Płacę za nią podatki, za pięć arów, choć, kiedy poszerzali drogę, to zabrali mi jeden ar. Nic od nich już nie chcę, tylko niech dadzą mi spokojnie żyć do śmierci. Jestem chora, po operacji, dom i krowa to wszystko co mam, nie mam już siły się denerwować - żali się pani Maria.

To nie żadna złośliwośćZ prośbą o komentarz w temacie zwróciliśmy się do Agnieszki Frączek, sołtys Makowisk. - O wycięciu drzew zadecydowano po prośbach mieszkańców. Nikt nie chce robić pani Zajdel nazłość, chodzi wyłącznie o bezpieczeństwo. Na tym zakręcie były już dwie kolizje - usłyszeliśmy.

W gminie powiedziano nam, że od decyzji nie może być odwrotu. - Musimy zrobić, co postanowiliśmy. Na tym ostrym zakręcie póki co nikt nie doznał poważnych obrażeń, nie było ofiar śmiertelnych, ale gdyby nie daj Boże taka sytuacja się przytrafiła, to ludzie będą zgłaszać się do urzędu gminy o odszkodowanie. Prawda jest taka, że gdyby ta pani utrzymywała zakrzaczenia na tyle, by nie poszerzały się w kierunku dróżki asfaltowej, nie byłoby problemu. Ale od dobrych kilku lat nie możemy się jednak z tą panią dogadać, wpłynąć na nią, żeby dobrowolnie te krzaki przycięła. A one znajdują się na obszarze, którego właścicielem jest gmina - zrobiliśmy pomiar geodezyjny, granica została wyznaczona i wyszło to ewidentnie. Zaznaczam jednak: to, że zakrzaczenia zostaną wycięte, nie będzie wiązać się ze zwiększeniem natężenia ruchu przy domu pani Zajdel - tłumaczy Grzegorz Ziomek z Referatu Infrastruktury i Ochrony Środowiska Urzędu Gminy w Nowym Żmigrodzie.

Postawią znaki?Jako że samorząd nie widzi możliwości wstrzymania swojej decyzji, poprosiliśmy, by przynajmniej zagwarantowano Marii Zajdel jak największe poczucie bezpieczeństwa - poprzez ograniczenia dozwolonej prędkości jazdy przy jej domu, zamontowanie tam barierek ochronnych oraz dodatkowe oznakowanie niebezpiecznego zakrętu. Dowiedzieliśmy się, że barierki raczej nie wchodzą w grę, ale pozostałe rozwiązania zostaną rozważone. Trzymamy za słowo. Bardzo zależy nam, by strach nie spędzał 80-letniej Czytelniczce Faktów snu z powiek. Droga pani Mario, proszę być dobrej myśli!

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3