Wojciech Zając, prezes piłkarskiej sekcji Resovii: Czeka nas mnóstwo walki i emocji. Celem jest szóstka, czyli walka o awans

Tomasz Ryzner
Krzysztof Kapica
Udostępnij:
- Przed sobotnim meczem martwi mnie tylko pogoda, a konkretnie stan boiska - mówi WOJCIECH ZAJĄC, prezes piłkarskiej sekcji Resovii.

Wszystko gotowe na inauguracje rundy wiosennej?
Piłkarze nie mogą się doczekać grania o punkty. Ja patrzę w niebo, bo martwię się o stan boiska. Zimy nie ma, niby to dobrze, ale wysoka temperatura powoduje, że boisko jest rozmoknięte, ciężkie do gry.

Jakie są prognozy pogody?
Z nimi jest ten problem, że nie zawsze się sprawdzają. Dziś miało cały dzień padać, ale nie pada. Na czwartek zapowiadają bezdeszczowy dzień, ale obawiam się, że może być na odwrót. W tej chwili nie ma zagrożenia odwołania meczu, ale jeśli boisko solidnie nie przeschnie do soboty, to sam mecz może spowodować, że zostanie solidnie sponiewierane.

Apklan Resovia jest silniejsza niż jesienią?
To się okaże. Mam nadzieję, że tak. W sparingach różnie bywało z grą, ale ostatni mecz ze Stalą Stalowa Wola wyglądał już dobrze i napawa optymizmem. Piłkarze są odpowiednio przygotowani, palą się do gry. Chciałbym jednak, żeby zachowali chłodne głowy.

Kibice oczyma wyobraźni widzą Resovię w pierwszej lidze.
To dobrze, ale droga do tego daleka. Jestem pewien jednego - wiosną będzie mnóstwo walki i emocji.

Cel jest jasno postawiony?
Interesuje nas miejsce w szóstce, które pozwoli walczyć o główną pulę.

Jak się mają sprawy finansowe?
Stabilnie. Powiedzmy, że mamy w budżecie nieco więcej, niż rok temu, ale nie jest tak, że nie musimy się liczyć z kosztami.

Rozmawiacie z potencjalnymi sponsorami?
Cały czas. Możliwe, że w ciągu miesiąca jedna, a może dwie firmy dołączą do naszych darczyńców.

Zadowolony jest pan z transferów?
Nie narzekam, ale nie wszystkie wypaliły. Pieniądze to jedno, ale jeśli negocjuje się z zawodnikiem, a ma on także ofertę z pierwszej ligi, to raczej wiadomo, co wybierze.

Co pan powie o Stali Rzeszów?
Bardzo ciekawe wzmocnienia. Podniosą jakość zespołu. Jeśli chodzi o derby, to gramy w Wielką Sobotę. Jednak bez kibiców gości. Taki jest wymóg policji.
Zobacz też: Tomasz Poręba: Musiałem rozmawiać ze sponsorami. Byli zaniepokojeni informacjami napływającymi od władz Mielca

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie