Wójt jednak kupił wymarzoną brykę

Bartosz Gubernat
Nowa Kia stoi już przed urzędem  w Leżajsku.
Nowa Kia stoi już przed urzędem w Leżajsku. MAŁGORZATA MOTOR
Pracownicy Urzędu Gminy w Leżajsku postawili na swoim. Mają służbową Kia Carnival. Auto za 114 tys. zł.

Auto nie jest złote - jak planowali, ale ma wymarzone luksusy. Twierdzą, że wybrali tańszą ofertę, a na "dodatki" np. komputer pokładowy z kompasem, musieli się zgodzić.

Przypomnijmy. Wójt ogłosił przetarg na kupno samochodu pod koniec ub. r. Do dyspozycji miał 118 tys. zł - na taką kwotę, choć nie bez oporów, zgodzili się radni gminy.

W zamówieniu sprecyzował, że auto ma być wyposażone np. w odtwarzacz DVD i monitor oraz komputer pokładowy z kompasem. Samochód miał mieć złoty lakier.

Jak z katalogu

Samochód urzędu gminy Leżajsk jest wyposażony m.in. w: zdalnie sterowany centralny zamek z alarmem, elektrycznie regulowane, składane i podgrzewane lusterka zewnętrzne, elektrycznie otwierane szyby w pierwszym i drugim rzędzie, kierownicę i drążek zmiany biegów obszyte skórą i wykończone elementami imitującymi aluminium, monitor z odtwarzaczem CD i DVD, chromowany grill przedni, klamki oraz wykończenie zegarów, automatyczną dwustrefową klimatyzację, oraz rozkładany stolik miedzy fotelami pierwszego i drugiego rzędu i 17-calowe alufelgi. Karoseria, lusterka oraz zderzaki będą polakierowane w metalicznym ciemnostalowym kolorze.

Zainteresowaliśmy się sprawą, bo zamówienie wyglądało jak oferta z katalogu konkretnej marki. Wymagania mógł spełnić tylko jeden model samochodu. Nasze podejrzenia okazały się słuszne. Do przetargu stanął tylko rzeszowski dealer marki KIA. Po naszej publikacji urzędnicy unieważnili przetarg, tłumacząc się pomyłką.

Pod koniec stycznia rozpisali drugi, ale nikt się nie zgłosił. W połowie lutego ponowili zamówienie. Tym razem sformułowali je bardziej ogólne, więc do dealera KIA, ze swoja ofertą dołączyła firma z Rzeszowa, sprzedająca volkswageny.
Kia i tak najlepsza

Wójt wybrał... KIA Carnival! Samochód nie jest wprawdzie złoty, a ciemnostalowy metalik.

- KIA była tańsza - twierdzi Andrzej Janas, zast. wójta gm. Leżajsk.

Skoro urzędnicy wybrali Kię z oszczędności, to dlaczego nie zrezygnowali z luksusów w aucie? Bez skórzanego lewarka, komputera pokładowego itd. kosztowałoby ok. 20 tys. zł mniej.

- Te dodatki nie są nam do niczego potrzebne, ale przepisy nie pozwalają negocjować ceny ani odrzucić oferty, jeśli ta spełnia kryteria - twierdzi Janas.

Zastępca wójta twierdzi, że gmina nie miała wpływu na dodatkowe wyposażenie auta. - Taką ofertę przedstawił nam dealer i musieliśmy ją zaakceptować - kwituje Janas.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lora

I? Jakieś trudności ze zorganizowaniem tego wszystkiego?

r
radca prawny

Najwazniesze punkty ktore MUSZA byc przestrzegane w samochodach sluzbowych :

1. Samochod nie nalezy do wojta ale do gminy !

2. Nie wolno samochodem sluzbowym dojezdzac do i po pracy do domu !

3. Kazda jazda i cel podrozy oraz nazwisko kierujacego, ilosc kilometrow i stany licznika i godzina uzytkowania MUSZA byc wpisane do ksiazki pojazdu.

4. Po godzinach zakonczenia pracy pojazdu, pojazd ma byc obowiazkowo garazowany NA TRENIE GMINY !

k
kogelmogel

ludzie?... co wy teraz pieprzycie, przecież samista tego gostka wybrali

Dodaj ogłoszenie