Wójt Raniżowa miał podsłuchową pluskwę. Na Podkarpaciu to norma?

Małgorzata Motor
Tradycyjne sposoby podsłuchiwania to już przeszłość. Skutecznie wyparły je elektroniczne gadżety.
Tradycyjne sposoby podsłuchiwania to już przeszłość. Skutecznie wyparły je elektroniczne gadżety. Krzysztof Kapica
Bardzo możliwe, że wójt Raniżowa, u którego w urzędzie znaleziono pluskwę nie był jedynym, który sobie taką zabawkę sprawił. Inni po prostu na podsłuchiwaniu nie wpadli.

Skąd pewność, że są jacyś inni wysocy urzędem samorządowcy? Bo słyszeliśmy to na własne uszy. Podając się za asystentkę jednego z wójtów rzekomo zainteresowanego zakupem pluskwy, zadzwoniliśmy wczoraj do przedstawiciela, który sprzedaje szefom gmin profesjonalny sprzęt. Potwierdził nam, że zainteresowanie nim wśród wójtów i burmistrzów jest bardzo duże.

- Sprzedajemy ten sprzęt już od roku. I mogę powiedzieć, że już ok. 80 proc. samorządowców go kupiło - zapewniał nas.

Pluskwa gratis

Można oczywiście powątpiewać w słowa handlowca. Faktem jest, że wójt Raniżowa miał sprzęt do podsłuchiwania. Wpadł po tym, jak jedna z pracownic, podlewając kwiatki, znalazła urządzenie podsłuchowe.

- Sprzedajemy dwa urządzenia do wykrywania podsłuchów. Do jednego z nich dołączamy też pluskwę - potwierdza nam nasz rozmówca. I dokładnie opisuje nam, jak wyglądają i działają.

- Proszę powiedzieć wójtowi, że urządzenia zmieszczą się w jego kieszeni. Co najważniejsze, są bardzo dyskretne, bo nie wydają żadnego dźwięku. Nikt zatem nie ma prawa się o nich dowiedzieć - podkreśla.

Jedno urządzenie służy do wykrywania podsłuchów w telefonach komórkowych. Ale tylko w odległości 30-40 cm. Trzeba więc mieć je przy sobie. Jak usłyszeliśmy, sprzęt nigdy się nie psuje, ale już na gwarancji jest raptem dwa lata. Kosztuje 249 zł brutto.

Drugi jest już droższy, bo trzeba wydać dwa razy tyle - 480 zł brutto. Ten jednak wykrywa urządzenia podsłuchowe z odległości 10 metrów.

- Do tego urządzenia dołączamy też jedną pluskwę - zaznacza nasz rozmówca.

- A po co nam pluskwy do urządzenia, które wykrywa podsłuchy? - pytamy.

- Jak to po co, żeby sprawdzić, czy to urządzenie, które sprzedajemy, działa - słyszymy w odpowiedzi.

- To jakiś kabaret - kwituje Andrzej Ożóg, burmistrz Sokołowa Małopolskiego, który nie dał się skusić na podobną propozycję.

- Ten człowiek dzwonił do mnie dwa razy. Tłumaczył, że gdy kupię ten sprzęt, pluskwę otrzymam za darmo. I do wykorzystania. Bo chyba pluskwa służy do podsłuchiwania, więc tylko tak można ją przetestować - ironizuje.

"Bezpieczna" treść faktur

Jak podkreśla oburzyła go nie tylko złożona oferta, ale też forma jej realizacji.

- Firma miałaby wystawić fakturę na coś zupełnie innego - mówi Ożóg. - A na koniec usłyszałem, że jestem pierwszym samorządowcem, który mu odmówił - opowiada burmistrz.

Tę swoistą elastyczność w podejściu do treści faktur handlarz pluskwami potwierdził także w rozmowie z naszą "asystentką wójta".

- Proszą przekazać szefowi, że absolutnie nie wystawimy faktury na urządzenia podsłuchowe. Nikt nie może się o nich dowiedzieć, bo byłoby nieszczęście - tłumaczy wyraźnie przejęty i dodaje, że jedną fakturę wystawią na skaner częstotliwości, a drugą na urządzenie elektroniczne.

Można też liczyć na jego dyskrecję.

- Zanim pani do mnie zadzwoniła, miałem telefon od jednej urzędniczki, która znalazła nasze faktury. Podpytywała się, co się pod nimi kryje. Odpowiedziałem, że na ten temat mogę rozmawiać tylko z jej szefem - mówi dumny z siebie mężczyzna.

Ile takich sfałszowanych faktur zostało wystawionych na Podkarpaciu, nie wiadomo. Na zmasowane kontrole w urzędach miast i gmin raczej nie ma co liczyć. Jak usłyszeliśmy w Regionalnej Izbie Obrachunkowej, ta nie zajmuje się celowością i rzetelnością wystawianych faktur. To mogą weryfikować jedynie organa ścigania o ile ktoś o lewej fakturze na pluskwę im doniesie.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

f
franiek

Ha Ha Ożóg boi się że wyjdzie na jaw podsłuch w jego gabinecie. Przecież tam wszystkie rozmowy są nagrywane aby czasem czegoś mu nie wygarnąć.

r
rkl

Taki powiat nie powinien istnieć

L
Lajtas

Pluskwy gniją w Urzędach !!! Mafie gminne działają !!!! może sprawą zajmie się CBA lub CBŚ ...???

t
ty

To normalne u osób które chwiałyby mieć władzę, pieniądze, stanowisko, etc. A zdobyć to wszystko szantażem, podsłuchiwaniem, kolesiostwem, kłamstwem, podstępem, chamstwem, tylko nie ciężką pracą. Bo niby dlaczego on ma pracować skoro inni mogą za niego a on tylko będzie się huśtał na czyiś plecach i wykorzystywał to że jest chronionym pracownikiem, a 'drugiemu' nogę podstawiał. Pozdrawiam PR Mielec f.k

g
głupek

A czy taką pluskwę można rozdeptać?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3