Wścieklizna na Podkarpaciu. Główny Lekarz Weterynarii wskazał dwa przypadki w powiecie lubaczowskim i powiecie przemyskim

Łukasz Solski
Łukasz Solski

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Na Podkarpaciu potwierdzono dwa przypadki wścieklizny. To jedna z najdłużej znanych i najgroźniejszych chorób odzwierzęcych. Jest wirusową chorobą zakaźną dotykającą centralnego układu nerwowego. Główny Inspektorat Weterynarii informuje, że podkarpackie przypadki dotyczą lisa i żbika.

W tym roku w Polsce powierzono 8 przypadków wścieklizny u zwierząt, z czego dwa na Podkarpaciu:

Pozostałe przypadki dotyczą padłych listów w woj. mazowieckim. Wściekliznę stwierdzono na postawie wyników badań laboratoryjnych otrzymanych z PIWet-PIB w Puławach.

Główny Lekarz Weterynarii przypomina, że zgodnie z art. 56 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, na terytorium Polski obowiązkowemu szczepieniu przeciwko wściekliźnie podlegają psy po ukończeniu 3 miesiąca życia.

Posiadacze psów są zobowiązani zaszczepić psy przeciwko wściekliźnie 30 dni od dnia ukończenia przez psa trzeciego miesiąca życia, a następnie nie rzadziej niż co 12 miesięcy od dnia ostatniego szczepienia. Jednocześnie, mając na uwadze ostatnie przypadki wystąpienia choroby, GLW zachęca do szczepienia przeciwko wściekliźnie również kotów.

Objawy wścieklizny u zwierząt

Nie wszystkie wymienione objawy muszą wystąpić u każdego zwierzęcia zakażonego wirusem wścieklizny. Choroba może mieć postać cichą lub szałową, a jej objawy są różne i zależą od gatunku zwierzęcia:

  • psy - występuje niepokój, nadmierna pobudliwość, włóczęgostwo, spożywanie niejadalnych przedmiotów, wzmożony popęd płciowy, agresja, ochrypłe szczekanie, ślinotok, opadanie żuchwy z wypadaniem języka, zez, niedowłady kończyn i inne porażenia;
  • koty - odnotowuje się podobne objawy jak u psów, przy czym zwierzęta chowają się, uciekają, nieustannie miauczą, zachowują się agresywnie, a śmierć poprzedzona jest zwykle porażeniem kończyn;
  • bydło - obserwuje się niestrawność i obniżone łaknienie, wzdęcie, zaparcie lub biegunkę, drgawki poszczególnych grup mięśni, ślinotok, parcie na przeszkody, ciągłe ryczenie, objawy podobne do rui, nienaturalne położenie głowy lub ogona, chwiejność i porażenia kończyn tylnych;
  • świnie - występuje lękliwość, ochrypłe chrząkanie, kurczowe ruchy głowy i gryzienie ściółki;
  • owce i kozy - odnotowuje się niepokój, wzmożony popęd płciowy, ochrypłe beczenie, nagle porażenia i upadki;
  • konie - obserwuje się wpadanie na ściany stajni, drgawki mięśniowe, objawy kolkowe i częste oddawanie moczu;
  • zwierzęta dzikie - głównym objawem jest utrata wrodzonego lęku. Występuje także agresja przejawiająca się atakami na zwierzęta domowe, gospodarskie i ludzi. Dodatkowo, u nietoperzy obserwuje się utratę zdolności lotu, nadpobudliwość na dotyk i dźwięk, przewracanie się na grzbiet i aktywność dzienną niespotykaną u zdrowych osobników.

ZOBACZ TAKŻE: Wścieklizna nadal groźna w Polsce: profilaktyka, postępowanie [zwierzęta, leśnictwo, lis, weterynaria]

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Ludu

Wolactwo tyz Mo wścieklizne, trza ich uśpić, wolskosc znów zagraża Polsce jak przed wojna co nam tu obce wojska ściągnęli

Dodaj ogłoszenie