reklama

Wybory na Węgrzech 2018: Zwycięstwo partii Fidesz. Viktor Orban pozostanie premierem Węgier. Na drugim miejscu Jobbik [WYNIKI]

Aleksandra Gersz AIP
AFP/EAST NEWS
To wielki triumf Viktora Orbana. Po raz trzeci z rzędu stanie on na czele węgierskiego rządu. Powody do zadowolenia ma Polska, Unia Europejska pozostaje jednak ostrożna. – UE wytrzymała już z Orbanem dwie kadencje, wydaje mi się, że trzecią też wytrzyma – twierdzi jednak dr Paweł Kowalski, ekspert do spraw UE z SWPS.

Węgierska Komisja Wyborcza ogłosiła po przeliczeniu 98,5 proc. głosów, że prawicowe i antyimigracyjne ugrupowanie Fidesz wraz z koalicyjną Chrześcijańsko-Demokratyczną Partią Ludową (KDNP) zdobyło większość – co najmniej 133 mandaty w 199-osobowym parlamencie w Budapeszcie. Opozycja poniosła klęskę i jak na razie jesat w gruzach, o czym świadczą natychmiastowe dymisje liderów partii z drugiego (Jobbik, 26 mandatów) i trzeciego (Węgierska Partia Socjalistyczna, 20 mandatów) miejsca.Frekwencja wyniosła blisko 70 proc.

– Chciałbym podziękować naszym przyjaciołom z Polski: prezesowi Kaczyńskiemu i premierowi Morawieckiego za to, że tu przyjechali i nas poparli – powiedział Orban w swoim zwycięskim przemówieniu, w którym stwierdził, też że „jego sukces pokazuje, że Węgrzy chcą węgierskiego państwa”. Premier nawiązał do uroczystości odsłonięcia pomnika smoleńskiego w Budapeszcie, na której w piątek stawili się obaj polscy politycy. Apelowali oni zresztą do Węgrów o oddanie głosu w niedzielę właśnie na Orbana.
– Wsparcie Morawieckiego i Kaczyńskiego raczej niemiało wpływu na wygraną Orbana – uważa jednak dr Paweł Kowalski, ekspert ds. Unii Europejskiej z Uniwersytetu SWPS. Jak zauważa, Węgrzy są generalnie zadowoleni z polityki Orbana, który posiada obecnie jeden z najsilniejszych mandatów w całej UE. – Natomiast zawsze jest miło, kiedy państwo partnerskie jakoś nas wspiera – zauważa ekspert.

Z wygranej Fideszu, partii Viktora Orbana, polski rząd nie krył zresztą zadowolenia. „Gratuluję Premierowi Viktorowi Orbánowi trzeciego z rzędu zwycięstwa w wyborach parlamentarnych. Droga reform nigdy nie jest prosta. Wsparcie większości społeczeństwa pokazuje, że warto podejmować ten trud. W nowej kadencji życzę samych sukcesów, dla Węgier i dla Europy – napisał na Twitterze premier Morawiecki. Z kolei wiceszef MSZ Konrad Szymański stwierdził w programie „Jeden na jeden” w TVN24, że triumf Orbana to „potwierdzenie polityki emancypacji Europy Środkowej”.

Jednak Kowalski zaleca ostrożność. – Mimo wszystko jestem bardzo dużym sceptykiem, jeśli chodzi o kwestię zaufania Polski do Węgier. Z tego względu, że Orban zawsze będzie najpierw patrzył na swoim państwo. Moim zdaniem możemy więc gdzieś po drodze zostać przehandlowani, szczególnie jeśli w grę wchodziłaby duża stawka finansowa – mówił ekspert ds. UE.

Unia Europejska, mimo gratulacji od m.in. kanclerz Niemiec Angeli Merkel, pozostaje zdystansowana. Polityka Orbana rozmija się bowiem z tą prowadzoną przez Brukselę. Jednak według Pawła Kowalskiego „osiągnięcie przez Fidesz większości konstytucyjnej może paradoksalnie być dobre dla Unii”. – Pamiętajmy, że Viktor Orban jest bardzo sprawnym politykiem, który dokładnie bada, do jakich ustępstw – w jedną czy druga stronę, może się posunąć, tak żeby nie zrazić do siebie całej Unii Europejskiej. Dotychczasowa polityka rządu Orbana, powiedziałbym nawet, że momentami ostrzejsza niż działania Polski, spotykała się z mniejszym negatywnym odbiorem Brukseli [niż polski rząd]. Orban, będąc sprawnym politykiem i znając ograniczenia wynikające z węgierskiej konstytucji, będzie w stanie dopasować swoje działania tak, aby były one akceptowalne dla obydwu stron. Pamiętajmy też, że UE stara się dzisiaj wprowadzić ograniczenia budżetowe związane z łamaniem praworządności. Niektóre państwa będą musiały zatrzymać, powiedziałbym, autorytarne zapędy – uważa ekspert.

54-letni pierwszy raz został premierem w 1998 r. W 2002 r. nie został jednak wybrany na drugą kadencję i działał w opozycji. Po raz drugi jego partia zwyciężyła w wyborach w 2010 r. Sukces powtórzyła cztery lata później. Głównym punktem polityki Orbana, który jest krytykowany przez Zachód, jest sprzeciw na przyjmowanie imigrantów.

Wideo

Materiał oryginalny: Wybory na Węgrzech 2018: Zwycięstwo partii Fidesz. Viktor Orban pozostanie premierem Węgier. Na drugim miejscu Jobbik [WYNIKI] - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
January

Jak miło.

g
gość

Wierz dalej GW i TVN . Już Wałęsa się na GW poznał zabierając im znaczek Solidarności.

M
My

Serdeczne gratulacje!

s
sceptyk

Wiedza, że to początek ich końca.

F
Ferenc

I bądż tu mądry i pisz wiersze. Siała baba mak nie wiedziała jak. Orban wiedział swoje zrobił a to było tak jak trzeba.

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Wybory na Węgrzech 2018: Zwycięstwo partii Fidesz. Viktor Orban pozostanie premierem Węgier. Na drugim miejscu Jobbik [WYNIKI]

K
Kamil

Brawo FIDESZ! Brawo Orban!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3