Wybory parlamentarne 2019. Paweł Poncyliusz, jedynka Koalicji Europejskiej na Podkarpaciu: PiS nie jest wiarygodne w swoich działaniach

Urszula Sobol
Urszula Sobol
Ula Sobol
Udostępnij:
Wiarygodność obietnic PiS była tematem przewodnim wczorajszej konferencji, w której wzięli udział Paweł Poncyliusz, jedynka na liście Koalicji Obywatelskiej w wyborach parlamentarnych 2019 i Elżbieta Łukacijewska, poseł do Parlamentu Europejskiego.

- Prawo i Sprawiedliwość nie jest wiarygodne w swoich działaniach, bo słowa nie idą za czynami, albo czyny nie idą za słowami - podkreślał Paweł Poncyliusz, jedynka na podkarpackiej liście Koalicji Obywatelskiej w wyborach parlamentarnych 2019. - Mamy na to kilka przykładów.

Poncyliusz akcentował, że zdaniem ekspertów, ponad 40 procent obietnic PiS z 2015 roku do dzisiaj nie jest spełniona.

- Mamy wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, że kredyty frankowe to jest jednak zła rzecz i niedozwolone praktyki instytucji finansowych w Polsce. To Unia Europejska po raz kolejny - za PiS - rozwiązuje problemy i załatwia sprawy, które partia obiecywała rozwiązać w 2015 roku - dodawał.

Poncyliusz apelował, że PiS chętnie wykorzystuje koniunkturę gospodarczą.

- PiS mówi, że wiele projektów to są ich zasługi - wyliczał Poncyliusz.

- PiS zapomina powiedzieć, że te projekty były przygotowane jeszcze za czasów poprzednich rządów koalicji PO, PSL. Chcielibyśmy dzisiaj powiedzieć o kilku przykładach z Podkarpacia, gdzie jasno widać, że słowa nie idą za czynami, a czyny przeczą słowom, które PiS tak chętnie szafuje i mówi o swojej wiarygodności.

G2A Arena Centrum Wystawienniczo Kongresowe Województwa Podkarpackiego w Jasionce

- Do dnia dzisiejszego nie zostały do końca wypłacone pieniądze polskiemu przedsiębiorcy, który był wykonawcą G2A Arena Centrum Wystawienniczo Kongresowe Województwa Podkarpackiego w Jasionce - mówi Poncyliusz. - Niecałe 10 procent kosztów budowy tego obiektu jest niewypłacone. A dlaczego? Bo powstał głęboki konflikt między wykonawcą, a marszałkiem województwa podkarpackiego. Warto podkreślić, że cała ta szarpanina z polskim przedsiębiorcą, spowodowała, że ta firma do dzisiaj nie wyrosła na taką, która mogłaby być wykonawcą np. odcinku drogi S19 na terenie Podkarpacia. Nie wypłacenie pieniędzy za zakończoną inwestycję pokazuje, że patriotyzm gospodarczy w ustach wielu polików PiS jest tylko taką pustą figurą. Nie następuje też wspieranie polskich firm, albo jest bardzo ograniczone.

Regionalne sieci szerokopasmowe

- Regionalne sieci szerokopasmowe to jest też inwestycja marszałka województwa podkarpackiego. Ta inwestycja miała zapobiec wykluczeniu cyfrowemu na terenie Podkarpacia. Dzięki niej mieszkańcy Podkarpacia mieli mieć szerszy dostęp do internetu. Wydano prawie 380 mln złotych i dzisiaj żadna z tych instalacji nie działa - mówi Poncyliusz.

Dlaczego nie działa? - Bo marszałek województwa podkarpackiego zapomniał, że trzeba finansować zasilenie w prąd tych urządzeń, które emitują internet. Na dzień dzisiejszy te wszystkie 203 obiekty nie funkcjonują, są odłączone od prądu. Wydano mnóstwo pieniędzy na słuszny cel, ale mieszkańcy Podkarpacia dalej nie są lepiej zaopatrzeni w internet szerokopasmowy.

Podkarpackie Centrum Innowacji

- Podkarpackie Centrum Innowacji to inwestycja, na którą ze środków unijnych przeznaczono 85 mln złotych. Miała pobudzać myśl innowacyjną młodych ludzi z Podkarpacia. Miała analizować patenty, które są na podkarpackich uczelniach i wzmocnić współpracę uczelni z biznesem i młodymi naukowcami. Została ona otwarta raz w 2017 roku i od tego czasu zmienił się prezes, który nie jest z Podkarpacia. Zaledwie dwa dni w tygodniu jest tutaj na Podkarpaciu. I tak naprawdę nie dzieje się nic co by pokazywało współpracę uczelni z przedsiębiorstwami - mówi Elżbieta Łukacijewska, poseł do Parlamentu Europejskiego. - Planuje się drugie otwarcie tej inwestycji, tego inkubatora, a przypomnę, że środki unijne w dużej mierze nakierowane są na innowacyjność i chcielibyśmy, aby z tego skorzystało Podkarpacie.


Wybory parlamentarne 2015 - tak głosowało Podkarpacie

Wideo

Komentarze 42

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Justyna
5 października, 8:27, leon:

TY Poncyliusz jestes wiarygodny,załosny pajacu.

... i właśnie dlatego, że jest wiarygodny - zagłosuję na niego :)

J
Jędrzej
5 października, 7:43, Gość:

Sroncyliusz co rozdaje tanie gówniane długopisy oczywiście śmierdzące Chinami.

Z pewnością kandydaci innych partii rozdają pióra Parkera :D

a
aniPISaniPO
5 października, 10:53, Oloma:

Poncyliusz pierwszy zdrajca kadzielnik numer jeden nie głosuj na tego typa w następnych wyborach parlamentarnych znowu zmieni partię

Zmienił partię po to, żeby móc w niej coś zdziałać dla rozwoju gospodarczego na podkarpaciu. Druga strona z pewnością takiej możliwości by mu nie dała.

a
antyprop
6 października, 10:14, Gość:

Jakoś źle mu patrzy z oczu. Nie godny zaufania.

Twoja składnia mnie onieśmiela. Wątpię w to, aby szerzenie propagandy pomogło Ci ją poprawić :D

J
Janek
8 października, 12:18, Mateusz:

Jak patrzę na to, co się dzieje, dochodzę do wniosku, że Poncyljusz ma rację. Swoją drogą jego kandydatura na Podkarpaciu jest bardzo ciekawa i rozsądna. Mam nadzieję, że uda mu się dostać do Sejmu 13 października.

Dokładnie! Poza tym jego praktyczne doświadczenie wspomoże rozwój naszego regionu.

M
Mateusz

Jak patrzę na to, co się dzieje, dochodzę do wniosku, że Poncyljusz ma rację. Swoją drogą jego kandydatura na Podkarpaciu jest bardzo ciekawa i rozsądna. Mam nadzieję, że uda mu się dostać do Sejmu 13 października.

G
Gość

Doskonale pamiętam wypowiedź Pana Premiera sprzed ponad dwóch lat że zakończy urzędniczo fiskalną wojna z polskimi producentami cydru. Akcyza jak na wino, obowiązek banderolowania, ograniczenie dopuszczalnej zawartości alkoholu do 5% itd, gdy tymczasem piwo o zawartości alkoholu 7% a nawet powyżej 10% ( trzymam właśnie takie w ręku) można kupić taniej i nie trzeba zrywać banderoli. A tysiące ton polskich jabłek marnuje się.

Adam - gość

G
Gość

A co z cydrem, Panie Premierze

E
Ewelina

Zgadzam się z Panem Pawłem. PiS nie jest dla mnie wiarygodną partią, dlatego moj głos ma właśnie Poncyljusz . To co, że nie jest z Podkarpacia. Ilu polityków z Podkarpacia pomogło naszemu regionowi? Tłumów jakoś nie widzę, a Poncyljusz ma przynajmniej doświadczenie i kontakty. Ufam mu i wierzę w niego.

w
wic

TVN stacja autoryzujaca szumowine i wypowiadane kłamstwo

R
Rom

Paczek won zlodzieju z Podkarpacia zostaw nas w spokoju ty jestes wiarygodny koryciarzu precz od Polakow.

G
Gość

Jakoś źle mu patrzy z oczu. Nie godny zaufania.

p
prawda

,,Poncyliusz" a co to jest? imie nazwisko czy jakaś ksywa? wsam raz dla psa a nie człowieka.

o
ojciec dzieciom
5 października, 19:32, Gość:

to nowy boyfriend luci??? przywiozla go sobie na podkarpacie z warszawy? lol

Chłopak rzeczywiscie urodziwy,jak malowanie,i zamiast go zachować pod pierzyną dla siebie,to próbuje za jego posternictwem wprowadzić pedalstwo i barbarzyństwo w Polskie rodziny.Panie Kaczyński,zamknąć oboje i dobrze pilnować,zeby gówno sięjuż wiecej po Polsce nie rozlewało.

A
Albert Einstein

hmmm...

4 lata rządów PiS w sposób jednoznaczny pokazały, że są w Polsce ludzie, którzy swoją pracę i działalność potrafią poświęcić dla dobra społeczeństwa. NSZZ „Solidarność” wspólnie z Rządem Zjednoczonej Prawicy i Prezydentem Andrzejem Dudą w niełatwych negocjacjach, ale w drodze konstruktywnego dialogu społecznego, potrafił doprowadzić do dobrych zmian m.in. przywrócenie wieku emerytalnego, podniesienie płacy minimalnej, odmrożenie FŚS, likwidacja umów śmieciowych, zakaz handlu w niedzielę, wielozwiązkowość w służbach mundurowych, wyłączenie dodatku stażowego z płacy minimalnej, odmrożenie płac w budżetówce, czy obniżenie podatków i szereg rozwiązań prorodzinnych.

Nie zapominajmy, że 8 lat rządów koalicji PO-PSL, wpłynęło negatywnie na warunki życia polskich pracowników oraz ich rodzin, doprowadziło do marginalizacji polskiego przemysłu oraz rolnictwa, ograniczyło uprawnienia pracowników itp, jednocześnie rządy te tworzyły i akceptowały bezkarność wąskiej grupy „kolesiów”. Teraz ich Komitety Wyborcze pod zmienionymi, chyba ze wstydu, nazwami nie przedstawiają żadnego alternatywnego programu wyborczego z wyjątkiem chęci odsunięcia od władzy Prawa i Sprawiedliwości, czyli ludzi, którzy przywracają godność Polsce i Polakom.

PROSTE!

Dodaj ogłoszenie