Wybory prezydenckie 2020: Szymon Hołownia naprawdę może...

    Wybory prezydenckie 2020: Szymon Hołownia naprawdę może kandydować. Jakie są jego poglądy i program? Czy ma szanse?

    Witold Głowacki

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Kluczowa dla rozpoznawalności Hołowni jest praca w programie „Mam Talent” TVN
    1/6
    przejdź do galerii

    Kluczowa dla rozpoznawalności Hołowni jest praca w programie „Mam Talent” TVN ©Przemyslaw Swiderski

    Kiedy przed tygodniem „Polityka Insight” podała, że znany publicysta katolicki i prezenter TVN Szymon Hołownia zastanawia się nad startem w wyborach prezydenckich, komentatorzy polityczni od lewa do prawa przyjęli tę wiadomość głośnym rechotem. Takiego kandydata w wyborach prezydenckich jeszcze w Polsce nie było. Ale wcale nie znaczy to, że to pomysł ze sfery zupełnego politycznego absurdu.
    Dziwiono się, że news nie został opublikowany 1 kwietnia, przypominano historię sprzed lat, z sondażem prezydenckim, w którym pojawiło się (z niezłymi notowaniami) nazwisko Tomasza Lisa, byli i tacy, którzy znacząco pukali się w głowę. Bogusław Chrabota, naczelny „Rzeczpospolitej”, żartował zaś w rozmowie z Wirtualnymi Mediami, że „Lepszy byłby nawet Mariusz „Pudzian” Pudzianowski”. Tymczasem coraz więcej wskazuje zarówno na to, że Hołownia naprawdę może wystartować, jak i na to, że ten pomysł wcale nie jest aż tak bardzo oderwany od politycznych realiów, jak mogło się w pierwszej chwili zdawać.

    KOMENTARZ | PIOTR ZAREMBA: SZYMON HOŁOWNIA KANDYDATEM NA PREZYDENTA? POWAŻNYCH SPRAW NIE TOPMY W KABARECIE



    Według Polityki Insight prace nad przygotowaniem kampanii Hołowni miały być już mocno zaawansowane. Działać miały dwa sztaby odpowiedzialne za kampanię - programowy i strategiczny, tworzona też już miała być ogólnopolska sieć wolontariuszy. Tych informacji nie udało nam się potwierdzić.

    Wiemy za to, że zamawiane były w jednym ze znanych ośrodków socjometrycznych badania - i te mające sprawdzić samą rozpoznawalność kandydata i te badające jego potencjalne szanse w polityce. Pierwsze miały wyjść dla Hołowni świetnie, drugie zaś co najmniej obiecująco. Dokładnych wyników nie znamy.

    ZOBACZ TEŻ | Szymon Hołownia o polskim Kościele




    Od momentu publikacji Polityki Insight przez mniej więcej tydzień Szymon Hołownia, jeśli chodzi o temat jego ewentualnego startu w wyborach, konsekwentnie milczał - to samo tyczy się jego przyjaciół. Nie ma potwierdzenia, nie ma zaprzeczenia. Co jednak znamienne, choć praktycznie wszystkie media podchwyciły newsa Polityki Insight, żaden materiał dotyczący ewentualnych zamiarach Hołowni nie ukazał się w serwisie TVN24.pl, należącym do macierzystej stacji dziennikarza.
    Hołownia nadal nie zadeklarował, czy rzeczywiście zamierza wystartować w wyborach prezydenckich
    Nie znaczy to jednak, że Hołownia zniknął, by przeczekać medialną burzę. Od momentu publikacji przez „Politykę Insight” materiału o jego możliwych zamiarach już kilka razy postował na Facebooku. Najpierw o kryzysie klimatycznym, lecz nie bez odniesień do polskiej polityki: „Na spotkaniach mówię ludziom: nie ma znaczenia, czy jesteś lewakiem, czy prawakiem, gejem czy heterykiem, wyborcą Jarosława czy fanem Grzegorza: bez powietrza dusimy się dokładnie tak samo. Bez wody - tak samo konamy z pragnienia. Kwestia środowiska - ekumeniczna do bólu - powinna być dziś absolutnym priorytetem dla wszystkich, nie powinna schodzić z ust i biurek naszych liderów dzień w dzień, bo to - a nie ciągnące się tygodniami spory o stołek marszałka, albo partyjne przekładańce w PO czy PiS-ie - jest nasze życie. Dużo bardziej chcę świata z wodą i powietrzem niż świata z Platformą czy PiS-em.”.

    W kolejnym poście Hołownia pisał o potrzebie odnowy więzi społecznych, zatrzymania procesów polaryzacji politycznej: „Paręnaście miesięcy temu, na jedynej demonstracji, na jakiej byłem w życiu, mówiłem ze sceny o tym, że Polsce nie potrzeba dziś kolejnych mesjaszy, a producentów kleju. Dzięki którym znów poczujemy, ile spokoju, nawet w trudnych czasach, daje płynąca z dobrej więzi siła. Potrzebujemy nie kolejnych szuflad, a ludzi, którzy będą nam pokazywali, że nie zgodność poglądów jest naszym celem, a szacunek. I że, sparafrazuję kardynała Dolana, „nie ma w Polsce takich problemów, których nie dałoby się rozwiązać przy pomocy pizzy zjedzonej razem na patio” .

    W końcu, w ostatnią środę, Hołownia wystąpił w wp.pl. Owszem, nie potwierdził - ale i nie zaprzeczył, co po tygodniu medialnego wrzenia na jego temat było już bardzo wymowne. - Jestem szczerze zaskoczony i zbudowany tym, jak życzliwie to zostało przyjęte. Zobaczymy. - do tych słów można sprowadzić to, co powiedział w kwestii ewentualnego startu w wyborach prezydenckich.

    Gdy nazwisko Szymon Hołownia pada w kontekście ewentualnego startu w wyborach prezydenckich, nasuwa się kilka skojarzeń z kandydatami niezwiązanymi z żadną z mainstreamowych partii, odnoszącymi spektakularne sukcesy w wyborach prezydenckich w kilku krajach Europy.
    1 3 »

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Wideo