Wybory samorządowe w Rzeszowie: O profesjonalnej kampanii. Gdzie jest drugi kandydat?

  • Nowiny

Dariusz Dziopak

Kampania wyborcza nabiera rumieńców. Bój o samorządy będzie niezwykle zażarty i nie łudźmy się, miło nie będzie. Metoda walki jest sprawdzona: swojego kandydata (siebie) należy wychwalać w niebogłosy, a przeciwnika równać z ziemią. Czy to wystarczy? Nie zawsze, bo druga strona robi to samo, więc efekty się równoważą. To prowadzi nas do wniosku, że dziś trudno wygrać wybory bez profesjonalnej kampanii.

Spin doktorzy, specjaliści od wizerunku głowią się, jak pokazać kandydata takim, jakbyśmy chcieli, aby wyborcy go widzieli. Ma być przyjazny, ciepły, a jednocześnie dynamiczny, konkretny i na dodatek fachowiec? Da się zrobić, są odpowiednie zagrywki, instrumenty. I czy to nam się podoba, czy nie, tak właśnie wygląda profesjonalna kampania.

W tym względzie trudno odmówić profesjonalizmu PiS-owi. Samorządową konwencję w Warszawie przeprowadzono z wielką pompą. Na wzór amerykański. Oprócz prezesa i premiera, pojawili się główni kandydaci, ale prawie tak samo ważną rolę mieli do odegrania członkowie ich rodzin. To występy żon i sióstr nadały konwencji kolorytu, przy okazji ocieplając nam wizerunek nieco nudnych kandydatów.

Jak pod tym względem wygląda kampania wyborcza na rzeszowskim podwórku?

Na razie wystartował Wojciech Buczak, kandydat PiS na prezydenta miasta.** Zwołuje briefingi, szuka okazji do spotkań z mieszkańcami, zabiera głos w ważnych dla miasta sprawach. Że nagle wszędzie go pełno?

 Krzysztof Łokaj

"Przyjazne miasto"- Wojciech Buczak, kandydat na prezydenta ...

A jakże, miał już swoją konwencję wyborczą. Na wzór amerykański. Od kilku dni możemy oglądać jego spot wyborczy. Profesjonalna robota. Wojciech Buczak opowiada o mieście, w którym się urodził, wyedukował, któremu poświęcił lata swojej pracy. Podkreśla też swoje dla Rzeszowa zasługi, to jak się starał, zabiegał, choć - trzeba przyznać - ten wątek nie jest zbyt nachalny. Najważniejszy przekaz? Rzeszów to przede wszystkim mieszkańcy i ich głos jest najważniejszy.

Drugi kandydat, obecny prezydent Tadeusz Ferenc, w kampanii jeszcze nie wystartował. Ktoś może powiedzieć, że nie musi. Jest zdecydowanym faworytem, przemawiają za nim dokonania, wieloletnie zaufanie mieszkańców.

Znany jest przypadek kandydata, którego wyniki sondaży tak uśpiły, że niechętnie wychylał nosa z prezydenckiego pałacu. Po jego przegranej scena polityczna w Polsce przekręciła się o 180 stopni.

PS. Tekst w wydaniu papierowym Nowin ukazał się zanim prezydent Tadeusz Ferenc ogłosił darmowe przejazdy dla uczniów w Rzeszowie.

WYBORY NA PODKARPACIU:

Władysław Ortyl przedstawił kandydatów PiS z Podkarpacia

Kto prezydentem - zapowiada się ostra walka wyborcza na Podkarpaciu

Tadeusz Ferenc kandydatem Rozwoju Rzeszowa. Stawiają na kulturę, edukację i rekreację

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3