Wybory w Rzeszowie. Marcin Warchoł: 100 parkingów rowerowych w 100 dni mojej prezydentury

Kinga Dereniowska
Kinga Dereniowska
- W pierwsze 100 dni mojej prezydentury, postawię 100 parkingów rowerowych - obiecał w niedzielę Marcin Warchoł, kandydat na prezydenta Rzeszowa. Zamierza także poprawić działanie miejskiej aplikacji rowerowej.

- Zobowiązałem się, że będzie w Rzeszowie dwa razy więcej ścieżek rowerowych i słowa dotrzymam - zapewniał w niedzielę Marcin Warchoł, kandydat na prezydenta Rzeszowa. - A dziś pora na parkingi dla rowerów.

Wiceminister sprawiedliwości uznał, że w miejscach, gdzie rzeszowianie podróżują na rowerach powinny być wiaty, stojaki i parkingi dla rowerów. - Niestety, widzę tu ogromne braki - ocenił Marcin Warchoł.

I podał, jak ten problem rozwiąże. Otóż w 100 dni urzędowania w ratuszu, zamierza postawić 100 parkingów dla rowerów. Będzie też inwestował w wiaty i stojaki. Na wizualizacjach zobaczyliśmy takie, na których można zostawić około 32 rowery.

Zamierza też poprawić aplikację rowerową.

- Dziś zależy ona bardziej od przedsiębiorcy niż od miasta. Nie obejmuje ona wszystkich obszarów Rzeszowa. Mieszkańcy się skarżą, że nie mogą zostawić roweru tam, gdzie by chcieli. To trzeba zmienić - podkreślał Marcin Warchoł.

Z rowerów miejskich w Rzeszowie, według Marcina Warchoła, skorzystało 25 tys. ludzi.

Nie lekceważ migreny. To może być niebezpieczne!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Warchoł rowery powinni być w stojakach na obrzeżach miasta tylko trzeba w prowadzić zakaz wjazdu autami do miasta i nie trzeba ścieżek rowerowych budować zawsze ze wsi Rzeszów można w 5 minut przemieścić się do innej wsi i jażdzić do woli a stojaki są tak potrzebne jak dziura w moście walnij się w ten pusty łeb i myśli

W
Wyborca

Kto mu w to uwierzy?Bo ja nie.

G
Gość

Jeżeli chodzi o te ścieżki/drogi rowerowe to apeluję aby zrobić w pierwszej kolejności w centrum, gdzie nie ma ich wcale. Zacznijmy traktować rower jako normalny środek transportu, a nie jak przedmiot służący rekreacji. I niech w końcu tworzą zwartą całość. W okolice centrum da się dojechać w miarę komfortowo i bezpiecznie (chociaż wciąż jest wiele absurdów jak na przykład przejazd rowerowy tylko z jednej strony skrzyżowania). Ale w centrum to masakra.

Jeżeli chodzi o te parkingi - tylko nie "wyrwikółka"! Pomijam niewygodę ale to kwestia 3 sekund aby ukraść rower; poza tym szersze opony w te pokraczne stojaki się nie mieszczą i nadal trzeba przypinać do latarni.

Dodaj ogłoszenie