Wyciągi to ryzykowny interes

Dorota Mękarska
- Dzisiaj nie można budować wyciągu na pustkowiu. To z góry skazane na porażkę - przestrzega mówi Bronisław Mrugała (na pierwszym planie z lewej).
- Dzisiaj nie można budować wyciągu na pustkowiu. To z góry skazane na porażkę - przestrzega mówi Bronisław Mrugała (na pierwszym planie z lewej). Fot. Krzysztof Potaczała
Fatalny sezon narciarski 2006/2007 wpłynie negatywnie na wzrost liczby wyciągów narciarskich w rejonie Bieszczadów i Beskidu Niskiego. Potencjalni inwestorzy nie będą już liczyć, ile mogą zarobić, ale ile mogą stracić.

Wyciągi są tak kosztownymi inwestycjami, że bez pomocy banków, trudno uruchomić i rozwijać narciarski biznes.

- Banki przestraszą się wyników tego sezonu - uważa Bronisław Mrugała, właściciel wyciągów "Laworta" i "Gromadzyń" w Ustrzykach Dolnych. - Będą szczegółowo analizować biznesplany, traktując wyciągi jako przedsięwzięcia o podwyższonym ryzyku.

Gimnastyka z kredytami

Choć "Laworta" i "Gromadzyń" należą do najpopularniejszych w naszym regionie, sezon był tak kiepski, że Mrugała już początku stycznia wystąpił do banku o restrukturyzację kredytu.

- Ci, którzy tego nie zrobili, będą mieć kłopoty. A wszyscy właściciele wyciągów są zadłużeni - dodaje Mrugała.

- Będziemy musieli mocno się gimnastykować, by spłacać raty - potwierdza Józef Konieczny, prezes Stali Sanok, która jest właścicielem wyciągu w Karlikowie. - Przez najbliższych kilka lat możemy zapomnieć o inwestycjach.

- Nie będę ujawniać wysokości naszych strat, ale to najgorszy sezon od początku naszego istnienia - ocenia Marta Skubisz, kierownik ośrodka "Lesko Ski" w Weremieniu.

Ratunek w hotelach

Tymczasem w konkurencyjnych do Bieszczadów regionach, powstają kompleksy turystyczno - rekreacyjne. Nawet, gdy nie ma śniegu można w nich atrakcyjnie spędzić czas. W Bieszczadach obok istniejących hoteli nie ma warunków do budowy wyciągów, a tam gdzie są warunki nie ma hoteli.

- Właściciele wyciągów ich nie wybudują, bo nie mają pieniędzy. A o nowe hotele aż się prosi. W Ustrzykach Dolnych na pewno jest na nie miejsce - uważa Mrugała.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie