Wyjątkowy Alfabet Dawida Pietrzkiewicza. Grał z Lewandowskim, Glikiem i Majdanem, przeciwko Roberto Carlosowi i innym gwiazdom [ZDJĘCIA]

Jaromir Kruk
Dawid Pietrzkiewicz i jego dobry kolega Neves Fernando. Fot. Archiwum prywatne/WajdaFoto
Bramkarz Stali Stalowa Wola, Dawid Pietrzkiewicz trochę w piłce nożnej przeżył. Występował w najwyższych ligach Czech, Słowenii, Azerbejdżanu i Polski, zagrał w fazie grupowej Ligi Europy, zaliczył trochę spotkań w kadrze młodzieżowej. Był bohaterem sensacyjnej wygranej Stali Sanok w Pucharze Polski z Legią, a na swojej drodze spotkał wiele futbolowych tuzów. O nich przypominamy w Alfabecie Dawida.

A – Adams Tony
66-krotny reprezentant Anglii, legenda Arsenalu Londyn był dyrektorem w Qabali, czyli zwierzchnikiem Pietrzkiewicza. Słynny obrońca wprowadził angielskie zwyczaje do azerskiego klubu i dzięki niemu zainwestowano w bazę. Dziś Qabala ma się czym chwalić.

B – Bezotosny Dmytro
Konkurent Pietrzkiewicza w Qabali, bramkarz reprezentacji Ukrainy. – Takich piłkarzy w Azerbejdżanie było wielu, jak ktoś mówi, że ich liga jest słaba to się po prostu uśmiecham – mówi Dawid.

C – Carlos Roberto
Ze słynnym Brazylijczykiem, który zdobył mistrzostwo świata, wygrał Copa America, Puchar Konfederacji, z Realem Madryt Ligę Mistrzów, Superpuchar Europy, Klubowy Puchar Świata i jeszcze inne trofea Dawid zmierzył się w barwach Banika w Austrii. – Do ówczesnej gwiazdy Andżi Machaczkała stała kolejka chętnych, by po meczu przybić sobie piątkę – wspomina Pietrzkiewicz.

E – Eder
Qabala rywalizowała z Lille w Lidze Europy. Grał tam Eder, autor zwycięskiego gola dla Portugalii w finale Euro 2016. Byłem na ławce, a wygraliśmy z nimi 1:0. W bramce Lille stał Vincent Enyeama, legenda reprezentacji Nigerii.

G – Glik Kamil
Kolega Pietrzkiewicza z kadr juniorskich. – Wyjątkowo solidny obrońca, pracowity i charakterny. Widać było, że daleko zajdzie – opowiada bramkarz Stali Stalowa Wola, który w juniorach grywał także z Kamilem Grosickim.

H – Haj Aleksij
Przyjaciel Mariusza Lewandowskiego, zasłużony piłkarz Szachtara Donieck, reprezentant Ukrainy. Kumpel Mariusza Lewandowskiego był kolegą Pietrzkiewicza w Qabali. A do tego klubu z Simurqa wychowanka LKS Długie sprowadził Juri Semin, ikona Lokomotiv Moskwa, trener, który ostatnio prowadził tam Polaków – Macieja Rybusa i Grzegorza Krychowiaka.

I – Izmaiłow Marat
Był gwiazdą reprezentacji Rosji (półfinał Euro 2008), Sportingu Lizbona, FC Porto. W Qabali na wypożyczeniu pokazał się z dobrej strony i lubili go koledzy.

J – Jankulovski Marek
Z AC Milan wygrał Ligę Mistrzów, był gwiazdą reprezentacji Czech (78 spotkań – 12 goli). Skończył karierę w Baniku, gdzie się wychował, ze względu na poważną kontuzję. Dziś ma dużo do powiedzenia w tym klubie. – Super człowiek, z klasą. Świetny obrońca, można nawet napisać, że ofensywny – zapewnia Pietrzkiewicz. W Ostrawie spotkał się też z Vaclavem Skerkosem i Rene Bolfem, którzy odgrywali też ważną rolę w kadrze Czech. Szkoleniowcem Dawida był też m.in. Radek Latal, wicemistrz Euro’96, późniejszy trener Piasta Gliwice. Do Ostraway Pietrzkiewicz trafił za sprawą dobrze znanego w naszym kraju dyrektora Banika, Wernera Liczki.

K – Kiercz Krzysztof
Ceniony obrońca Stali Stalowa Wola nie mógł nie znaleźć się na tej liście, bo Pietrzkiewicz chciał uniknąć problemów. Łysy wychowanek Korony Kielce jest darzony ogromnym respektem w Stali, podobno dostał nawet propozycję udziału w walkach MMA. Krzysiowi na początku w Stalowej Woli wspomniałem, że grałem w Polonii Warszawa z Grześkiem Piechną i to może mi pomogło.

L – Lewandowski Robert
Kolega Dawida z młodzieżowej reprezentacji Polski. – Człowiek bardzo w porządku – mówi Pietrzkiewicz. O kwestiach piłkarskich wspominać nie trzeba.

M – Majdan Radosław
Z Pietrzkiewiczem spotkali się w Polonii Warszawa, gdzie rywalizowali o miejsce w bramce. Od wicemistrza igrzysk w Barcelonie 1992 można się było dużo nauczyć.

N – Neves Fernando
Kumpel polskiego bramkarza z Banika był kapitanem reprezentacji Zielonego Przylądka, z którym dotarł do ćwierćfinału Pucharu Narodów Afryki i niewiele mu zabrakło do awansu do mundialu. – Znakomity środkowy obrońca i super człowiek – uważa Pietrzkiewicz.

P – Pavlenka Jiri
Bronił w juniorach Banika, gdy Pietrzkiewicz był w seniorach. Dziś strzeże bramki Werderu Brema i jest drugim golkiperem reprezentacji Czech. Pierwszy plac w kadrze ma Tomas Vaclik, kiedyś rywal Dawida w lidze czeskiej. Z Viktorii Żiżkov Vaclika chciał ściągnąć z Banik, ostatecznie poszedł do Sparty Praga, a teraz jest w… Sevilli.

R – Radović Miro
Pokonał Pietrzkiewicza 20 września 2006 w Pucharze Polski, ale Legia sensacyjnie przegrała w Sanoku ze Stalą 1:2. Pod wrażeniem popisów Dawida byli Jan Mucha, Roger Guerreiro czy Grzegorz Bronowicki, gwiazdy zespołu z Łazienkowskiej.

S – Srnicek Pavel
Niestety świętej pamięci znakomity bramkarz i trener golkiperów. Legenda Newcastle, zasłużony reprezentant Czech, wicemistrz Europy 1996. – Świetny człowiek, zmarł podczas biegania. Kto by przypuszczał… Nigdy o moim trenerze z Banika Ostrawa nie zapomnę – podkreśla wychowanek LKS Długie.

W – Weidenfeller Roman
Bramkarz Borussii Dortmund, z którą Qabala z Pietrzkiewiczem w bramce przegrała na Signal Iduna Park 0:4 w Lidze Europy. – Wymieniliśmy się po meczu koszulkami, porozmawialiśmy. Doszedł Mats Hummels, spytał po polsku: - jak się masz. Tego nauczyli go Polacy. Oczywiście pogadałem też z Łukaszem Piszczkiem, a z meczu nie zapomnę Pierre Emericka Aubameyanga. Gabończyk wyjąłem z dwa razy, ale wbił mi jednego gola. Przyspieszenie mega – opowiada golkiper Stali Stalowa Wola. W Borussii przeciw niemu zagrali wówczas, podajemy tylko nazwiska: Weidenfeller, Piszczek, S. Bender, Hummels, Schmelzer, Ginter, Weigt, Reus, Castro, Mkhitaryan, Aubameyang + Januzaj, Gundogan, A. Ramos. Nic dodać, nic ująć.

Z – Zenjov Sergej
Reprezentant Estonii, kolega Dawida z Qabali, rywal z Cracovii. On pokonał go w meczu Pasów z Sandecją (2:1), w którym jedyny raz wychowanek LKS Długie zagrał w polskiej ekstraklasie. Pierwszego gola wbił mu… Krzysztof Piątek.

"Studio Kadra" po meczu Polska - Słowacja (1:2)

Wideo

Dodaj ogłoszenie