Wymęczone zwycięstwo rezerw Resovii

Łukasz Solski
"Pasiaki" w Żurawicy wygrały tylko 1-0.
"Pasiaki" w Żurawicy wygrały tylko 1-0. Łukasz Solski
Rezerwy Resovii w Żurawicy dominowały przez całe spotkanie, ale zdołały wygrać zaledwie jedną bramką.

Na pierwszą groźną akcję przyszło nam czekać jednak do 23. min, kiedy to Sebastian Fedan wrzucił piłkę wprost na głowę Marcina Pietruchy - po jego strzale piłka powędrowała wysoko nad bramkę.

W 31. min swoją okazję zmarnował Fedan, który zbyt lekko uderzył z rzutu wolnego. Żurawianka zagroziła przyjezdnym dopiero w 51. min, piłka po ofiarnym strzale Piotra Korytko minęła dobrych kilka metrów prawy słupek Michała Supersona.

Resovia mogła wyjść na prowadzenie w 66. min, gdyby Kapcer Rop lepiej uderzył po dwójkowej akcji z Piotrem Codello. Goście dopięli swego w 78. min, futbolówkę z rzutu rożnego wrzucił Codello, a najwyżej w polu karnym wyskoczył Fedan. Po meczu piłkarze Resovii nie ukrywali zadowolenia z wygranej.

ŻURAWIANKA ŻURAWICA - RESOVIA II RZESZÓW 0-1 (0-0)

0-1 Fedan (78, głową)

Więcej o meczu w poniedziałkowym papierowym wydaniu Nowin

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie