Wynocha z naszych gór!

Andrzej Kozicki
Kiedy przewodnik mozolił się nad wyszukaniem szlaku, reszta regenerowała siły jogurtem.   <br>
Kiedy przewodnik mozolił się nad wyszukaniem szlaku, reszta regenerowała siły jogurtem. ANDRZEJ KOZICKI
TARNOBRZEG. Uczestnicy dwudniowej eskapady Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego na Pogórze Przemyskie nie mogą narzekać na brak przeżyć. Tym razem zaliczyli: błądzenie po szlaku, kłótnię ze smolarzami, kontuzje.

U podnóża Kanasina tarnobrzescy turyści planowali sesję zdjęciową na tle dymiących retort do wypalania drzewa. - Won stąd, zabrać aparaty - zaperzeni węglarze bez ceregieli przepędzili intruzów. Potem było wejście na liczący pięćset metrów Kanasin. Nie stanowi ono wielkiego wyzwania, pod warunkiem, że leśnych duktów z głębokimi, błotnistymi koleinami nie pokonuje się, jak niektórzy uczestnicy górskiej wyprawy, w sandałach.
Po siedmiogodzinnym marszu tarnobrzescy taternicy przekroczyli Wiar (rzeczka płynąca do Morza Czarnego).
Drugi dzień wyprawy to przede wszystkim rozstrzyganie kwestii "gdzie my jesteśmy". Wszystko to za sprawą fatalnego oznakowania szlaków. Grupa przedzierała się przez chaszcze na zasadzie: "słońce świeci w plecy, chyba idziemy dobrze". Nie zawsze się to sprawdzało. Parę razy trzeba było zawracać i szukać wśród zarośli właściwego kierunku. W pewnym momencie pojawiły się podejrzenia, czy wycieczka nie zabłądziła na ukraińskie pogranicze. Słowa uznania należą się Jackowi Morawskiemu, który jednak doprowadził grupę na Kopystańkę. Do Przemyśla było jeszcze cztery godziny ostrego marszu. Niektórzy mieli ponaciągane stawy i ścięgna, lecz wszystko to rekompensował widok ze szczytu góry.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3