Wypadek w Pełkiniach. Motocyklista uderzył w toyotę

Karolina Jamróg/KWP
KWP
26-letni mężczyzna trafił do szpitala po tym, jak motocykl, którym kierował uderzył w toyotę corollę. Do wypadku doszło wczoraj w Pełkiniach w powiecie jarosławskim.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 26-latek kierujący motocyklem yamaha z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwny pas ruchu i uderzył w jadącą z naprzeciwka toyotę corollę. Motocyklista, mieszkaniec gminy Pawłosiów trafił do jarosławskiego szpitala. 46-letni kierowca toyoty i dwie pasażerki nie ucierpieli w wypadku. Policjanci ustalili, że motocyklista i kierowca toyoty byli trzeźwi. Przy zabezpieczeniu miejsca zdarzenia pomagali policjantom żołnierze Żandarmerii Wojskowej z Przemyśla. Policyjny technik wykonał dokumentację i zdjęcia miejsca wypadku. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny i ustalili świadków zdarzenia. Policja ustala okoliczności i przyczyny tego wypadku.

Wideo

Komentarze 29

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dobry duszek

Chory to ty jesteś. Skoro nie znasz sprawy to się nie wypowiadaj. Mam nadzieję, że to samo zeznasz na policji bo w końcu jesteś świadkiem prawda?

G
Gość

To [prawda widziałem jak stała z policjantami i nigdzie nie uciekła" banda idiotów, tu piszących" Złośliwcy uspokujcie się bo ni9e wiecie co was czeka w życiu.

s
sąsiad

Ludzie !!!! wszyscy jestescie chorzy na nienawiść!!! Byłem przy wypadku,widziałem !!! ta babeczka nie tylko wcale nie wyjezdżała tylko skręcałą do siebie!!! zreszta zajechała i nic się nie stało. ten gość dopiero potem miał wysypkę. a ona nie tylko nigdzie nie uciekla tylko wzywala pogotowie i dawala wody temu gościowi.!!!! Co za bzdury tu wypisujećie? Jesteście żalosni! .stala tam caly czas.byla świadkiem do cholery! i zeznawała! pograło was?

k
kierowca

@KOMENDANT "(wyjeżdżając z posesji-tak mówią)"
właśnie mówią, ale czy ktoś złożył zeznania na policji jako świadek ???ciekawe czy te osoby co tu tak dużo piszą widziały co się stało i złożyły zeznania czy tylko powtarzają bo ktoś widział, w takiej małej miejscowości plotki szybko się rozchodzą, a przy okazji każdy dołoży swoje i plotka gotowa

nie żebym bronił tutaj kogoś, ale czytając komentarze nie tylko w tym temacie to się tylko nasuwa jedno że wszyscy są mądrzy w internecie,a w realu się boją coś powiedzieć więc apeluje złóżcie zeznania świadkowie !!!

G
Gość

Pan komendant chroni swoje dupsko dlatego wszystko zwalają na motocykliste. Ma juz jedno śledztwo na karku to sie boi ze i żonka będzie miała nie tylko za to ze spowodowala wypadek ale i za to że spierdzieliła i nie udzieliła pomocy rannemu....co to są za ludzie....żal poprostu

j
johan 24

zapomnieli dopisać że bodajże wyjechała mu żona byłego komendanta policji i chlopak nie miał wyjścia.

m
miałem gołębie i piękną
Prawda jest taka, że kierowca toyoty zeznał podczas przesłuchania na miejscu wypadku, że kobieta zajechała motocykliście drogę a ten chcąc uniknąć zderzenia zjechał na przeciwny pas i uderzył w samochód. Dlaczego gazeta nie pisze nic o tym? Czyżby chodziło o męża owej pani - policjanta piastującego najwyższe stanowisko na jarosławskiej komendzie? Dlaczego usuwane są posty, które opisują prawdę? Szmatławiec nie gazeta. Prawda i tak wyjdzie na jaw.

Nowiny już wynosiły na ołtarze innego "wielkiego" z Pełkiń czyli S.S - prezesa Transsystemu:(( I co z tego wyszło?? Wielka kompromitacja !! Wiem coś o tym bo w jego kołchozie pracowałem kilkanascie lat. I nici wyszły z wynoszenia!! To samo czeka ukrywanie faktów w tym przypadku!! Każdy kij ma dwa końce a każde fałszerstwo uderzy wcześniej czy później w tych, którzy się go dopuścili!!!
M
Mati

Prawda jest taka, że kierowca toyoty zeznał podczas przesłuchania na miejscu wypadku, że kobieta zajechała motocykliście drogę a ten chcąc uniknąć zderzenia zjechał na przeciwny pas i uderzył w samochód. Dlaczego gazeta nie pisze nic o tym? Czyżby chodziło o męża owej pani - policjanta piastującego najwyższe stanowisko na jarosławskiej komendzie? Dlaczego usuwane są posty, które opisują prawdę? Szmatławiec nie gazeta. Prawda i tak wyjdzie na jaw.

...

No tak wina kierowcy, bo przecierz mamy drugą Irlandię i jeździ się u nas lewą stroną drogi...

D
Dedal
dlczego winny nie dmuchal wbalon

dlczego winny nie dmuchal wbalon

Chodzi ci o tą panią czy motocyklistę?
n
nbvc

dlczego winny nie dmuchal wbalon

g
gosc

lepiej napisycie kto zajechal mu droge

m
mieszkaniec

ciekawe czy ktoś ze świadków - bo chyba widzieliście ten wypadek skoro mówicie że ktoś wymusił pierwszeństwo - poszedł na policje i złożył zeznania ??? czy tylko na forum gdzie jesteście anonimowi dużo mówicie ???

d
dasz rade

jak widać co chwile usuwają NIEWYGODNE ale prawdziwe komentarze. tak , jak sie ma wszedzie uklady to zwykłemu człowiekowi ciężko jest udowodnić swoją niewinność. Motocyklisto jestesmy z Toba, walcz o sprawiedliwość bo wszycy wiemy kto wymusił pierwszeństwo i z czyjej winy zdarzył się ten wypadek. Wracaj do zdrowia i WALCZ !!!

M
Mr

nieustalonych przyczyn? proszę !
pewnie sobie jechał i tak sobie pomyślał "a wjadę sobie na przeciwny pas. co mi tam!"
o prawdziwej przyczynie się milczy... bo pewnie dla kogoś wygodna by nie była...
Co za kraj !

Dodaj ogłoszenie